Media - wyjątki tworzące reguły

Media tworzą wizerunek świata. Media tworzą wizerunek polityków, krajów i narodów. Wizerunek kreowany przez media jest fałszywy choć one nie robią tego umyślnie. Po prostu inaczej nie mogą.

Prawda jest nudna

Dziennikarze pracujący w radiu, telewizji, prasie i portalach internetowych muszą swoją pracę sprzedać. Statystyki oglądalności są z bardzo małymi wyjątkami jedynym kryterium oceny jakości dziennikarza. Ambicje dziennikarskie koryguje realny świat odbiorców jego pracy. Dziennikarz z ambicjami, piszący pogłębione analizy sytuacji, gospodarki czy polityki nie zarobi na chleb. Odbiorcy nie będą tego czytać. Zwycięża krótka i zwięzła wiadomość w prostej formie, przedstawiająca świat czarno-biały, bez odcieni.

psy myśliwskie

Amerykańskie teriery

Tą scenę widzimy często na amerykańskich filmach: ważne osoby spieszące się do samochodu dopadają reporterzy przekrzykujący się w zadawaniu pytań, na które wiedzą, że nie otrzymają odpowiedzi. Ważne osoby uśmiechają się z lekka - bo one też znają te amerykańskie filmy. Reporterzy wracają do redakcji z zadowoleniem bo właśnie zaprezentowali, po raz kolejny, na oczach całego narodu, że są rasowymi psami myśliwskimi. Nikt nie zadaje sobie pytania jaki sens mają te codziennie odgrywane scenki z amerykańskiego filmu.
To trzepanie medialnej piany ma robić wrażenie konkretnych wiadomości.

media karmiące

Medialny świat wyjątków

Media zmuszone są finansowo ograniczać się do wyjątków, do incydentów gwarantujących oglądalność czyli dochody z reklam . Katastrofy, przestępstwa, nieszczęścia są wdzięcznym tematem. Ta olbrzymia masa incydentów każdego dnia na całym świecie tylko wciąż tylko wyjątki. Ten koncentrat nieszczęścia trafia do nas codziennie i świat wyjątków staje się dla nas światem realnym.

Przeciętny człowiek nigdy w życiu nie doznaje takich strasznych doświadczeń jakie codziennie oglądamy w telewizji czy czytamy w sieci. Z reguły nigdy i nikt nas nie okrada, napada, morduje, gwałci, aresztuje, maltretuje, terroryzuje, bombarduje itd., itd. Mimo to, te wszystkie incydenty które się zdarzają w 8. miliardowej ziemskiej społeczności trafiają codziennie do naszych mediów wyrabiając w nas wrażenie, że to nie incydenty lecz otacza nas strukturalna Sodoma i Gomora.

wiadomości
  • Wiadomości z jednego dnia (z 26 lipca 2015 r.): w Sydney uratowano topielca, w USA rodzina spaliła bezdomnego, jacht Kulczyka wpłynął do Monaco, we Francji 21-latka pobiła grupę nastolatek, W Rosji miasto zalane fekaliami, w Trójmieście wykorzystują seksualnie dzieci, w Zimbabwe zabito lwa, sadysta strzelał do kota, w Hiszpanii burmistrz usunął krzyż, karetka potrąciła pijaną kobietę w Czeladzi, w Słowacji kobieta zginęła od porażenia piorunem, Angela Merkel spadła z krzesła, po 3 latach odnaleziono ciało w Krakowie, strzały w centrum Paryża, wznowiono naloty w Jemenie, we Francji zapalił się las, w Kamerunie zamach, w Rosji przewieźli Sawczenko do aresztu, w Holandii skazano mężczyznę za plan wspierania dżihadystów.
wiadomości

Życie offline łagodzi obyczaje

Im bardziej uzależniamy się od mediów tym nasze życie staje się bardziej ponure, czujemy się bardziej zagrożeni. Coraz częściej dopada nas uczucie, że świat zmierza w złą stronę i ludzie oszaleli. Po ulicach chodzą zombies wpatrzone w ekranik osobistego straszaka jakim stał się smartfon. 

Gdy wyłączysz ekrany, twoje życie staje się milsze, znikają podziały a świat robi się ładniejszy.

[Aktualizacja z 2015]