Szczęśliwi ludzie na Ziemi

Co roku ONZ wydaje "Raport Światowej Szczęśliwości" (World Happiness Report) który ma nam mówić jakie narody są szczęśliwe a jakie nie. W sumie taki raport się zgadza choć u jego podstaw leży charakter ludzi a nie obiektywne fakty.

Od 10 lat Polska notuje szybki wzrost gospodarczy i standart życia w tym czasie znacznie się polepszył. Ale tego faktu nie odnajdziesz w badaniach zadowolenia z życia. Polacy są równie nieszczęśliwi jak byli 10 lat temu i dawniej.

szczęścieTymczasem im gorzej się dzieje w Niderlandach tym chętniej media pocieszają wiadomościami, że Holendrzy są szczęśliwym narodem. Od lat z badań ankietowych wynika, że Holendrzy uważają siebie za szczęśliwych ludzi. Za z reguły narody Środkowo-Wschodniej Europy (szczególnie Rosja, Polska, Ukraina, Białoruś i Bułgaria) czują się akurat mocno nieszczęśliwe.

Według badań Gallupa w systemie oceny własnej przeszłości, teraźniejszości i perspektyw (Cantril's Self-Anchoring Ladder) na szczycie stoją Duńczycy, Finlandczycy, Norwegowie, Holendrzy i Kanadyjczycy i dalej inne bogate kraje Zachodnie z oceną około 7,5 (w skali od zera do 10). Polska znajduje się sporo niżej w towarzystwie Słowenii i Słowacji z oceną prawie 6. Na dole tej listy narodów stoją m.in. Bułgarzy, Serbowie w otoczeniu najbiedniejszych państw Afrykańskich z oceną 3-4.

Podobnie satysfakcja z życia i indeks szczęśliwości według Gallupa najwyższy jest, z grubsza biorąc, w krajach skandynawskich wraz z Holandią i Szwajcarią z oceną około 8. Polska w środku rankingu; między Słowacją i Słowenią z oceną 6,5. Bułgarzy i Ukraińcy są najmniej zadowoleni z życia z oceną 4.

Światowy raport ONZ z rankingiem "szczęśliwości" wybranych narodów wśród 156 krajów świata

1. Dania 7,7
2. Norwegia 7,6
3. Szwajcaria 7,6
4. Holandia 7,5
5. Szwecja 7,5happy people
6. Kanada 7,5
7. Finlandia 7,4
8. Austria 7,4
9. Islandia 7,4
10. Australia 7,3

44. Słowenia 6
45. Włochy 6
46. Słowacja 6

51. Polska 5,8

71. Litwa 5,4
85. Portugalia 5,1
87. Ukraina 5
90. Rumunia 5
110. Węgry 4,8
144. Bułgaria 4

Czy to przypadek, że najszczęśliwszymi ludźmi na Ziemi są narody Skandynawskie (do których Holendrów także dla uproszczenia zaliczam bo od Duńczyków ich odróżnić niełatwo)? Czy to przypadek, że są to także najbogatsze narody świata, protestanckie o względnie płaskiej strukturze i równości społecznej?

Cecha charakteru?4-listna koniczyna

Wyobrażam sobie ankietera który chodzi po handlowej ulicy Amsterdamu i pyta przechodnia:
- Hoe gaat het met je? Ben je gelukkig? (co słychać, czy jesteś szczęśliwy)
Dostaje najszybciej odpowiedź typu:
- Ja! Het gaat goed! Prima! Opperbest! Kan niet beter! Ik kan niet mopperen! Ben gellukig! (Tak! Wspaniale! Nie mogę narzekać. Jestem szczęśliwy!)

Wyobrażam sobie także ankietera który chodzi po ulicy Warszawy i pyta przechodniów:
- Co słychać? Czy czujesz się szczęśliwy?
Dostaje najszybciej odpowiedź typu:
- Ach! Panie! Co ja będę mówił! Kiedy tu będzie normalnie?! Tak dalej nie da się żyć! Zobacz pan co oni robią!

Oba przykłady, obrazują tylko kulturowe różnice między narodami a nie rzeczywiste różnice "poczucia szczęścia".

Znajoma duńska staruszka, po zjedzeniu, obiadu w restauracji który jej zresztą niezbyt smakował otrzymała od kelnera formularz do wypełnienia na temat jej opinii o restauracji. Na wszystkie pytania odpowiedziała pozytywnie. Na pytanie dlaczego nie pisze co myśli odpowiedziała: "dat hoeven ze niet te weten!" (oni tego nie muszą wiedzieć!) - co jest w tej kulturze normalne, gdyż "Oni" nie muszą wiedzieć co ja myślę!

To subiektywne poczucie nieszczęścia jest jedną z ważnych cech naszego narodowego charakteru (i w ogóle Słowian), którą wysysamy już z mlekiem matki. Słowiańska melancholia. Nam z nią do twarzy. Lubimy być smutni i nieszczęśliwy. Zranione serca i umysły. Najdobitniej wyraził to Edward Redliński w "Szczęśliwego Nowego Jorku" lub Kieślowski we wszystkich swoich filmach. Drażni nas amerykański "keep smiling", uważamy go za fałszywy. Za to Amerykanie mówią: "why are you so sad as a Pole?" (czemuś taki smutny jak Polak). Zachodnia Europa zna "Polski Smutek" także z polskiej kinematografii. Kieślowski był jego najlepszym promotorem w "Dekalogu" i "Trzech Kolorach" na czele. Czyż można smutniej?

Jakże to poczucie szczęścia kontrastuje ze stanem zdrowia psychicznego w krajach o tak dużej różnicy poczucia szczęścia jak Polska i Holandia. >>> Szczęśliwi ludzie w depresji.