Matki Boskiej Zielnej

Będąc na urlopie nie zawsze wiem jaki jest dzień tygodnia. Przypadkowo usłyszałem w barze, że jutro jest święto: Matki Boskiej Zielnej. Pytałem się wielu przypadkowo napotkanych osób w mojej miejscowości letniskowej - co to jest za święto. Nikt nie wiedział.

Pozostało mi sięgnąć do internetu który mi wytłumaczył, że pogańskie święto plonów, dożynek obchodzone było we wszystkich kulturach (bo cóż jest ważniejszego niż chleb?) na długo przed chrześcijaństwem. To święto było (lub jeszcze jest), zbyt  mocno zakorzenione w tradycjach aby go nie schrystianizować nadając mu chrześcijańską nazwę. Dzień 15 sierpnia stał się więc Dniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wśród ludu zwanego Matki Boskiej Zielnej.

Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny

Z Matka Boska jest w ogóle lekki problem, bo tak naprawdę jest o niej w Piśmie Świętym zaledwie kilka wzmianek a na pewno nie ma nic o jej świętości a tym bardziej wniebowzięciu. Ale jak to się mówi; dla chcącego nic trudnego. Wszystkie fakty historyczne to kwestia interpretacji historyka.

Nic więc dziwnego, że w Holandii, kraju z gruntu protestanckim opartym na literze Biblii nikt o takim święcie nie słyszał.

Póki co mamy w Polsce ładny długi weekend w środku lata!