Holandią wstrząsa fala ksenofobii. Szybki napływ Polaków powoduje u Holendrów odruchy wymiotne. Holandia zarabia na Polakach kilka miliardów rocznie. Pieniądz wypiera zasady ludzkiej przyzwoitości. Zarabiać - tak! Ale nie chce widzieć tych polskich mord wokół siebie. Powstał dylemat. Premier milczy bo wybiera pieniądz dla swojego kraju.