Idą Święta. Boże Narodzenie 2010.
Polacy masowo opuszczają swoje stanowiska pracy i wracają do rodzinnego gniazda. Bo gdzieżby miała być Wigilia jak nie przy stole z opłatkiem, mamusią, bratem i siostra? Znajome zapachy, znajome dźwięki, te samo narzekanie na zdrowie i politykę, swojskie kolędy, karp w galarecie lub po grecku i kapusta.