Sanatorium jest w Holandii słowem niemal nieznanym. Można jeszcze usłyszeć o sanatorium w starym ardeńskim kurorcie Spa lub szwajcarskim Davos. XIX-wieczny relikt elit. Dla Polaka sanatorium to ważna zdobycz postkomunistyczna, wciąż mimo narzekań świetnie prosperująca.
Sanatorium jest polską ucieczką czterdziesto- i pięćdziesięciolatków od szarej, beznadziejnej codzienności.