Typowo holenderskim rowerem jest omafiets czyli rower
babuni. Może ta nazwa brzmi w polskich uszach trochę dziwnie, bo babunia
nie kojarzy się w Polsce z rowerem. Rower ten więc jest w zamiarze
zaprojektowany dla starszych pań, więc jest prosty w obsłudze, solidny, z
mocno wygiętą ramą aby babunia łatwo mogła na rower wsiąść jak i z
niego zsiąść.