Ponieważ Holendrzy (jak zresztą większość narodów należących do Zachodniej Cywilizacji) uważa się za naród superieur (lub superior - naród wiodący, Rosjanie mówią naczelny) więc automatycznie narody spoza tej kultury mają niższy status i nawet ich nazwa ma wydźwięk negatywny i staje się szybko słowem obelżywym, jak np. słowo Turek, murzyn (neger) lub nawet cudzoziemiec (buitenlander).