Tak popularne w Europie Zachodniej objazdowe wesołe miasteczko w języku polskim nie ma odpowiedniej nazwy. Może to być niemiecki jarmark lub włoski lunapark. Obyczaj jeszcze średniowiecznych jarmarków i festynów jest w Holandii wciąż żywy i zwie się Kermis. Największy Kermis Beneluksu odbywa się w Tilburgu.