Holender jest mocno zorientowany międzynarodowo, ma liczne kontakty z cudzoziemcami i dobrze zna swoje wady i zdaje sobie sprawę jak go inni widzą - co sam wymienia:
Potęga Philipsa sięga znacznie dalej niż to się nam, konsumentom z MediaMarkt wydaje. Przemysłowa aparatura medyczna, profesjonalne audio i video, prawa autorskie na tysiące patentów wystarczają aby ta firma należała do światowej czołówki na zawsze.
W holenderskim wiezieniu sidzi wreszcie Radko Mladic. Długo poszukiwany przez haski Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii odpowiedzialny za masakrę z Srebrenicy. Największa plama na honorze holenderskiej armii. Plamę tą od lat Holendzry starają się usilnie zmyć potokiem słów.
Co roku wychodzi nowa edycja przewodnika po restauracjach Michelina największego autorytetu pod tym względzie w świecie.
W najnowszym holenderskim wydaniu znajdują się dwie restauracje z trzema gwiazdkami, 13 restauracji z dwoma gwiazdkami i 68 restauracji z jedną gwiazdką.
Oficjalnie holenderskie wiatraki służyć miały do wypompowywania wody z podmokłych łąk, ale... tak naprawdę to służą one do napędzania wiatru! Wiatr wieje tu zawsze i tylko czasami jest to silny wiatr a czasami bardzo silny wiatr. Jadąc na rowerze wiatr wieje ci zawsze w oczy.
Po czym poznać wynarodowionego Polaka w Holandii?
- Smakuje mu drop i salmiak.
W każdym żarcie jest trochę prawdy: trudno znaleźć Polaka któremu smakowałby holenderski "drop".
Choć powierzchownie religia nie gra dzisiaj żądnej roli w życiu przeciętnego Holendra to jednak ten naród wychowany jest z ręką na biblii i w duchu ich wielkiego spirytualnego przywódcy: Jana Kalwina (Johannes Calvijn).
W telewizyjnej rozmowie z pewnym poważanym Holendrem na pytanie czym jest dla niego Holandia, odpowiedział, że Holandia to "15 Milionów Ludzi" czyli popularna w 1996 roku telewizyjna reklamą banku Postbank.
Jak już wielokrotnie pisałem, mentalność Holendra jest zdecydowanie inna niż Polaka. Zadecydował o tym w głównej mierze trzy czynniki: woda, dyscyplina i miasto.