Zbiory sztuki w holenderskich muzeach

Kategoria: Kultura i sztuka

Nigdzie na naszej planecie nie ma na tak małym obszarze, nagromadzonych tak wielu dzieł sztuki jak w Holandii. Holandia liczy sobie ponad 1200 muzeów co stawia Holandię na pierwszym miejscu w świecie w ilości muzeów na jeden kilometr kwadratowy. 

Paryskie muzeum Louvre ma wśród odwiedzających muzea publice najlepszą reputację w świecie, na drugim miejscu stoi muzeum Van Gogha w Amsterdamie a na trzecim Rijksmuseum także w Amsterdamie.

Louvre jest także najpopularniejszym muzeum w świecie, w 2016 r. odwiedziło go 7,4 mln osób (czyli nieco więcej niż wjeżdżających na wierzę Eiffela). Muzeum Narodowe w Amsterdamie (Rijksmuseum) stoi na 15. miejscu z 2,2 mln odwiedzin i Muzeum Van Gogha na 17. miejscu z 2,1 mln odwiedzających.

Muzeum Narodowe w Amsterdamie

Największe kolekcje obrazów Rembrandta (na imię miał Rembrandt a na nazwisko van Rijn) znajdują się w Rijksmuseum w Amsterdamie - z najbardziej znanym jego dziełem "Straż Nocna" (De Nachtwacht). Poza tym wiele jego prac znajduje się w Domu Rembrandta (Rembrandthuis) w Amsterdamie, w Mauritshuis w Hadze i w muzeum Boijmans van Beuningen w Rotterdamie.

muzeum Van Gogha Amsterdam

Największe kolekcje obrazów Van Gogh'a znajdują się w muzeum Van Gogh'a (Van Goghmuseum) w Amsterdamie, a takżę w Muzeum Miejskim (Stedelijk Museum) w Amsterdamie, w muzeum Kröller-Müller w Otterlo, Boijmans van Beuningen w Rotterdamie, w Gminnym Muzeum w Hadze (Gemeentemuseum) i w Drents Museum w Assen.

Vincent Van Gogh był bardzo produktywnym malarzem i w swoim życiu namalował co najmniej 2 tys. obrazów na płótnie i papierze. Stąd też na jego obrazy trafić można w wielu muzeach.

Zdumiewające trójwymiarowe prace grafika Maurits Escher są do obejrzenia w muzeum Boijmans van Beuningen w Rotterdamie i w Haags Gemeentemuseum w Hadze.

Kilka prac Piet Mondriaan'a (jeden z pionierów sztuki abstrakcyjnej - kubizmu), najmłodszego z szeregu wielkich holenderskich malarzy, są do obejrzenia w Gemeentemuseum w Hadze i w Stedelijk Museum w Amsterdamie.

Prace wielu innych holenderskich mistrzów jak Johannes Vermeer, Jan Steen i Van Hals są do obejrzenia w Rijksmuseum w Amsterdamie, w muzeum Boijmans van Beuningen w Rotterdamie i Mauritshuis w Hadze.

Muzeum medycyny w Leiden

Bardzo interesujące i niezwykłe są także muzea naukowe, jak np. Muzeum Boerhaave w Lejdzie i Teylers Museum w Haarlemie.

W ładny letni dzień polecam odwiedzić Park Sztuki "Kröller-Müller Museum" na terenie Parku Narodowego De Hooge Veluwe. Przejażdżka na parkowym rowerze i nagromadzona tam sztuka należy, moim zdaniem, do najciekawszych atrakcji Holandii [więcej info].

[aktualizacja z 2008 r.]

Etykietowanie: malarstwo malarz muzeum
11 komentarzy

Użytkownicy muszą być zarejestrowani i zalogowani, aby móc komentować.

bardzo fajna strona , ponieważ moża się tu czegoś dowiedzieć:)w sumie te informacje były mi potrzebne do szkoły bo robiliśmy prezentacje:)

Super stronka było mi to potrzebne do szkoły thanks

To prawda, to wyjatkowa sprawa z tymi malarzami w Holandii. Ale tez widac duzy nacisk na rozwijanie sie w tej dziedzinie.
Jak tu przyjechalam to az mi sie oczy zaswiecily, wszedzie w kazdym najbardziej bylejakim sklepie plotna, farby itp. do malowania, samouczki, instrukcje itp.
W Polsce maluje ten kto ma wielki talent a najpierw musi jechac na drugi koniec miasta aby zakupic co potrzeba, a to wcale takie tanie nie jest. Obowiazkowo powienin pozowac na artyste.
W Holandii maluje kazdy, po czym okazuje sie , ze talent wiekszy, mniejszy lub calkiem malutki ma prawie kazdy.
Bardzo mi sie spodobala ta dostepnosc i normalnosc. Z takiego podejscia rodza sie talenty.

Joker

"W Holandii maluje kazdy, po czym okazuje sie , ze talent wiekszy, mniejszy lub calkiem malutki ma prawie kazdy."
Ja, "maluje" zastapil bym "spiewa". ::::)))) Jak ktos ma ochote poznac wybitne glosy zapraszam na TV Oranje. :::)))
W moim bliskim sasiedztwie mieszka taka jedna malarka. Och wielki to talent. Mamy z zona nawet takie wrazenie, ze talent zwieksza sie proporcjonalnie do wypitego vino.
Z drugiej jednak strony nie dziwie sie. Swiadomosc tego, ze zostaniesz doceniony dopiero po smierci nie napawa zbytnim optymizmem. Chyba jej poradze zeby sobie cos amputowala - moze ucho?

Wiatrak

Zawodowy szyderca :-)
Według psychologów osoba która rozdaje tylko krytykę nie ma zelfvertrouwen. (mond vol: poczucie własnej wartości). Tego zdania nie adresuje do żadnej konkretnej osoby, co najwyżej do siebie.
A czy Van Gogh obciął ucho sobie sam - nie ma pewności. Ja bym się bardziej skłaniał do urwanego ucha w pijackiej kłótni z Gauguinem. http://www.wiatrak.nl/node/9785
Malowanie jako takie jest bardzo miłym hobby i śpiewanie zresztą też. Miałem kolegę który zawzięcie malował duże obrazy. Koszmarne. Kompletnie beztalencie. Ale to tylko kwestia czasu. Rysunki skalne pierwszego lepszego beztalencia w grocie są dzisiaj arcydziełami (po 10 tys. lat). W Polsce Matejko uchodzi za dobrego artystę ;-)

Nie chodzi o to zeby malowac (spiewac, tanczyc itp) odrazu jak artysta, chodzi o to by cieszyc sie swoim hobby. A z takich niedzielnych "artystow" na pewno wyrosnie wiecej prawdziwych artystow, niz tam gdzie stosunek do malarstwa jest tak nabozny, ze nikt tego prawie nie uprawia.

Joker

Bardzo prosze. To tylko leciutka, niewinna nutka cynizmu, ktorej sie dopuscilem. Nie ma nigdzie krytyki. No wiec wlasnie o tym mowie, ze wiekszosc z nich zostala doceniona dopiero po smierci. Za zycia wiekszosc zyje w ubostwie.
Oczywiscie, ze kazdy spiewac moze i malowac tez, a jeszcze inny moze sie z tego smiac lub plakac w zaleznosci od dziela sztuki.
Ktos kiedys ladnie powiedzial, ze "u kogos w oku drzazge zobaczy, a u siebie belki nie widzi. Swoja drogo ciekawe jest, co jest gorsze krytyka czy hipokryzja?
A moze zycia nie nalezy brac tak calkiem serio? :) JAK ZYC??? :)

Wiatrak

Jest jednak sporo artystów uznanych za życia: Hirst, Warhol, Abakanowicz, Żmijewski ale to już rzadko malarze, bo malarstwo swój najlepszy czas ma 100 lat za sobą http://www.wiatrak.nl/node/11253

Maluja tu wszystko okna ,futryny,drzwi pedzlem recznie to sa dopiero artysci.W polsce tylko plastik ,beton,wszystko z plastiku nic do malowania zero drewna do konserwacji .

Wiatrak

no właśnie... To mnie zastanawia już dawno: dlaczego w Polsce tak popularne są plastykowe futryny i okna gdy w Holandii jeszcze się z plastikiem nie spotkałem w nowym budownictwie (ani w starym). Jaki może być tego powód?

Powod jest prosty.W komunizmie mielismy w blokach okna drewniane ale z bardzo niskiej jakosci drewna podkresla bardzo nioskiej jakosci.Natomiast wewnatrz mielismy zelazne wstretne futryny i drzwi wlasciwie nie wiadomo z czego.Potem wszedl plastik wszedzie jest tani,nie potrzebuje konserwacji.nie trzeba go malowac ,ale za 20 lat te okna plstikowe wyglodaja wstretnie sa tak brudne ze nie da sie ich domyc.Jest taka zasada ze w bogatych krajach kroluje dobrej jakosci drewno w budownictwie ,ktore trzeba konserwowac ale tu ich stac i ludzie maja prace przy tym min.nizej podpisany.Holandia ,szwecja,norwegia tylko drewniane okna itd.Polska plastik .Osobiscie uwazam platikowe polskie okna za tandete .Amalowanie w holandii np.wielkich drewnainych dzrwi akademi nauk w amsterdamie to naprawde sztuka ,sztuki dostepna nie wszystkim malarzom.....

Z boku widać lepiej