Rok 2008
Tymczasem twój pojazd automatycznie wybiera drogę i z szybkością 200 km/h wyjeżdżasz z twojej dzielnicy na gładziutką arterię gdzie twój poduszkowiec

posuwa już z prędkością 400 km/h. Komputer pokładowy kontroluje drogę - pojazd nie ma nawet kierownicy. Ty w tym czasie rozmawiasz przez pokładowy telefon z twoim partnerem biznesowym.
Wypadków drogowych już nie ma. Miasta okryte są kopułami aby lepiej można było regulować klimatyzację. Po 90 minutach docierasz do celu. Wysiadasz w biurze a pojazd wycofuje się automatycznie do miejskiego garażu.
Wakacje spędzamy w tym roku w podmorskim parku gdzie robimy wycieczki po dnie oceanu mini-łodziami podwodnymi albo polecimy rakietą do Hotelu „Satelita" na orbicie Ziemskiej.
Roboty robią za nas wszystko i nawet gotować nie musimy bo wszystkie dania w gotowej postaci leżą w zamrażarkach i wystarczy tylko w komputer zaprogramować menu na tydzień a on zrobi resztę.
Ach. Tak myślałem ja w roku 1968 - 40 lat temu o roku 2008. I tak myślało wówczas wielu futurologów. Większość tych przepowiedni się sprawdziła i to nawet czasami bardziej niż ktokolwiek mógł śnić. Inne nie sprawdzą się może nigdy. Ja cięgle czekam na te LATAJĄCE SAMOCHODY!





Ja czekam na:
- bezwypadkowe poruszanie sie pojazdami
- lekarstwa na wszelkie choroby
- mozliwosc podrozowania z predkoscia 1000km na godzine
- teleportacja
Pytanie tylko jesli moje oczekiwania sie spelnia jak bedzie ksztowac sie umieralnosc na swiecie? Ile bedzie wtedy ludzi?
Czesc-jezeli chodzi o bezwypadkowe poruszanie to nie ma takiej mozliwosci-napewno sie zmniejszy-ale zawsze znajdzie sie taki ktos kto bedzie chcial naruszyc regoly i nagiac je do maximum-czy to bedzie na drogach czy w powietrznych autostradach-a co do lekarstw na wszelkie choroby droga Michelle to nigdy takich nie bedzie-zawsze beda pojawiac sie nowe-kiedys bedziemy traktowac takie choroby jak HIV czy rak-jak przysłowowy katar-zalapiesz pochorujesz tydzien i po sprawie-a co do umieralnosci ludzi to ja to widze tak:teraz mamy mozliwosc przeszczepu kilku organow naszego organizmu-z czasem ona wzrosnie i nagle okaze sie ze jak cos zacznie siadac to bedziesz mogla sobie wymienic na calkiem nowe-moze uzywane i w koncu majac 130 lat okaze sie ze jestes tylko w 50 procentach czlowiekiem-przedluzy nam to zycie do momentu jak nie padnie umusl-ale moze kiedys bedzie go mozna tez wymienic jak procesor w kompie-ale wtedy kim sie staniemy?-tak to juz jest ze rozwoj cywilizacji prowadzi do samodestrukcji-tymczasem pozdrawiam Cie gorąco i pamietaj ze nie wyprzemy sie celu-nie istnielibysmy bez celu-to cel nas tworzy i cel nas laczy-cel nami kieruje,prowadzi nas,napedza,on nas okresla i wiaże!!!(WATASHI NO NAMAE WA adrian DESS)
Dodaj nową odpowiedź