Nowe Miasto Lubawskie leży na granicy Mazur, między Iławą a Brodnicą. Niegdyś nazywało się Neumark i leżąło w granicy Prus Wschodnich a po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku znalazło się po polskiej stronie granicy. W roku 1939 znowu znalazło się w granicach Rzeszy.Janek Kamiński miał 16 lat i szedł właśnie do 3 klasy gimnazjum w Nowym Mieście gdy wybuchła wojna i z pobliskich Prus Wschodnich wkraczali Niemcy. Janek z kilkoma kolegami z klasy uciekł do Brodnicy, gdzie wstąpił na ochotnika do Wojska Polskiego. Inny jego najbliższy kolega z klasy Maciek Szymkiewicz pozostał w Nowym Mieście które znowu nazywało się Neumark a jego mieszkańcy według niemieckiego prawa byli Volksdeutsch’ami.
Janek już w polskim mundurze wraz z wycofującą się armią trafił do obozu internowanych na Węgrzech. Z Węgier do Jugosławii. Z Jugosławii do Marsylii. We Francji dokończył edukacje w 1943 roku w polskim liceum w Villard-Les-Lans koło Grenoble.
Tymczasem jego przyjaciel Maciek z Neumark dorósł do wieku poborowego i pomaszerował z Wehrmachtem na front wschodni. Maciek nie zapomniał dawnych przyjaźni i wysłał list z rosyjskiego frontu do rodziny Janka w Neumark z nadzieją, że ten list dotrze do adresata. W liście było też zdjęcie Maćka w zimowym mundurze Wehrmachtu.
Przedziwnymi drogami list dotarł do Janka we Francji. W 1943 roku Janek miał już też 20 lat. Przedostał się przez Pireneje do Hiszpanii, do Barcelony, skąd specjalne służby przerzucają go przez Madryt do Portugalii. Z Lizbony płynie kutrem na Gibraltar i tutaj dostaje się wreszcie do armii Sikorskiego. Ale… w portfelu ma zdjęcie Maćka z Wehrmachtu. Służby wywiadowcze Anglii, Ameryki i Polski dokładnie prześwietlają życiorys Janka i jego powiązania z Wehrmachtem.
Janek trafia do Pierwszej Dywizji Pancernej generała Maczka i maszeruje z Normandii, przez Belgię do Holandii i wyzwala miasto Breda.
Ani Janek, ani Maciek już do Nowego Miasta nie wrócili.
Janek został polskim bohaterem z wieloma orderami a Maciek… nikogo jego losy nie interesują.
Wnuczek Maćka pracuje już od wielu lat w Holandii na „niemieckim paszporcie” jako Josef Schimkievitch. Urodził się w powojennej Polsce, jest Polakiem i posiada także polski paszport na nazwisko Józef Szymkiewicz.
Nowe Miasto odzyskało niepodległość dopiero w 1920 roku, podobnie jak całe Pomorze i dopiero wtedy znalazło się w granicach Polski.:-
Nie bardzo rozumiem co ten artykul ma wspolnego z tytulem.