holandia
44
18

Internet na gapę

Internet w Holandii jest już tak powszechny jak telewizja i radio. Do wyjątków należą domy gdzie internetu jeszcze nie ma. Nawet sędziwi emeryci, czy chcą, czy tego nie chcą, używają internet. Nieposiadanie komputera i internetu robi życie wciąż bardziej problematyczne gdy wiele spraw można w tym kraju załatwić tylko na Internecie. Do najważniejszych z nich należą sprawy bankowe. Bez internetu ciężko jest już regulować swoje sprawy bankowe. Dla staruszków i innych digibetów organizują banki darmowe kursy życia w epoce cyfrowej.

internet na gapęW coraz większej ilości domów stoi więcej niż jeden komputer i coraz częściej modny notebook. Domowe bezprzewodowe sieci internetowe reguluje zazwyczaj router. Routery te są najczęściej instalowane bez zabezpieczenia co pozwala innym w bliskim sąsiedztwie surfować po internecie z twojego konta.

Wielu Polaków będących w Holandii tymczasowo, bez stałego miejsca zamieszkania korzysta właśnie tak z internetu. Jadą po dzielnicy mieszkaniowej swoim samochodem z laptopem na kolanach i „łapią” internet od któregoś z mieszkańców z niezabezpieczonym routerem. W ten sposób mogą za darmo skorzystać z internetu. To jest na ogół nieszkodliwe działanie ale jednak nielegalne i może być karalne ponieważ w ten sposób można też bardzo anonimowo operować na sieci w różnych mniej szlachetnych celach jak rozprzestrzenianie pornografii i jeszcze gorszych rzeczy.

Bezprzewodowy WiFi internet zwie się “Hotspot” i tych hotspotów znajduje się dużo w wielu punktach, w każdym mieście w Holandii. Pełna lista i wyszukiwarka hotspotów.

popularne44 komentarze

user M@rcelo

Myślę że sprawa bezpieczeństwa własnych sieci domowych powinna leżeć po stronie właściciela sieci. Nie mniej jednak brak zabezpieczenia sieci, chociażby podstawowymi metodami, wynika z nieświadomości użytkowników o takich możliwościach - szczególnie w przypadku sieci bezprzewodowych. Z mojego mieszkania jestem w stanie połączyć się z co najmniej trzema sieciami bezprzewodowymi o dużej przepustowości łącza do 20Mbit/s - podejrzewam że właściciele tych “Access Point” nawet nie mają pojęcia że ich urządzenia pozwalają na takie połączenia. Ale na całym świecie tak jest NL to nie wyjątek. My na tym korzystamy:) ale czy każdy jest świadom tego że możemy się łączyć w ten sposób:) to inne zagadnienie hehe… pozdrawiam!!

Marzena

No tak, technika idzie do przodu, a swoją drogą w Polsce np, w Krakowie i Katowicach i chyba w Warszwie, mieszkancy tych miast mogą korzystać z darmowego internetu w różnych punktach tych miast.
Nie wiem jak jest tutaj tj. nl, bo nigdy nie była potrzebna mi taka informacja, ale być moze istnije coś takiego i dla pewnej grupy ludzi było by to coś co interesującego. :-)

Andrzej

Bezprzewodowy internet za pomocą WiFi zwie się “Hotspot” i tych hotspotów znajduje się dużo w wielu punktach, w każdym mieście w Holandii. Pełna lista i wyszukiwarka hotspotów: http://www.hotspotsvinden.nl/

user jaro

hay.my w zwolle nie musielismy jezdzic autem i tak mielismy za darmo.wlaczalismy lapya i od razu nam wskakiwal jakis frajer.i co?gdyby nie bylo to ok.jesli jest to chylic im glowy.nara.specjalne pozdrowienia dla wszechwiedzacej pani zmzosia.pozdrawiam

Van Nelle

Nie ma to jak normalne połączenie kablowe modem-komp, nie ma bata we wsi aby ktoś bezczelnie kradł sygnał.

user mach81

czesc wam ja mieszkam w holandii od 3 miesiecy chcialem zalozyc sobie internet w multikablu okazalo sie ze wlasciciel tego mieszkania sie nie zgadza wiec kupilem laptopa a stacjonarny komputer schowalem do szafy………..internet mam za darmo bo kozystam pewnie od sasiada.pozdrawiam

user M@rcelo

Co to za infantylny właściciel, który nie wydaje zgody na podłączenie internetu? Na stos takich niereformowalnych wieśniaków bo inaczej takiego nazwać nie można!! ghrr aż mnie trąca jak słyszę takie gadki…. Co on sobie wyobraża, że Polak to już nie potrzebuje internetu…

user pytajnik

a jak to z netem kiedy nie ma się lapa? są jakieś kioski, cafejki? i jaka jest cena?

user mach81

w biblotekach masz internet darmowy o ile nie bedziesz siedzial caly dzien.pozdrawiam

user rooney

mam neta, przez omputer stacjonarny, a laptop od kogoś łapie beprzewodowy, nie mogą mnie nakryć, ale z tego nie korzystam

user kite

jak wam ktos rower ukradnie bo zdarzy sie wam zapomniec zabezpieczyc to konsekwentnie przyjmijcie wine na siebie. kradziez to kradziez. uzywasz czegos za co ktos inny zaplacil i nie pytasz go o zgode. a darmowy net w bibliotece to raczej bym miedzy bajki wlozyl jesli nie jestes w bibliotece zarejestrowany a to darmowe nie jest. kiedys mieszkalem w domu gdzie 3 ludzi ciagnelo od sasiada wifi przez jakies 2 tygodnie do czasu wizyty policji. za cene rowna karze ktora zaplacili mogliby oplacic legalny i szybszy net przez na 2 lata z gory.

Michelle

Podpinam sie pod wyzsza wypowiedz. Ludzie ktorym sie wydaje ze ,,cie nigdy nie nakryja” sa w duzym bledzie. Co jak co ale koszta neta naprawde nie sa duze! A gdyby ktos tobie kradl sygnal, za ktory ty placisz?

user Tomass

Witam ja za pare dni wyjezdzam do holandii i nie wiem jak i gdzie mozna sie starac o internet ( oby tani ) najlepiej jakby to była radiowka i zeby nie było trzeba zameldowania w holandii . czekam na odpowiedz . pozdrawiam

user Wardriver

Witam!

Na wstépie chcialbym sie ze wszystkimi przywitac. Jest to moj pierwszy i miejmy nadzieje jednoczesnie nie ostatni post na tym portalu.
Pozwole sobie odgrzebac ten temat poniewaz problem bezpieczenstwa i tzw “radiowki na dziko”dotykal mnie w polsce i jak sie okazuje tutaj takze musialem zainteresowac sie tym tematem.

Na wstepie: z czysto teoretycznego punktu widzenia, jesli w jakikolwiek sposob korzystasz z podlaczenia do internetu bez zgody/wiedzy dostawcy (ISP) jestes zlodziejem. Ten argument bedzie zawsze wiodacy i nie do zbicia, jednak czasami zycie zmusza abysmy przygladneli sie temu jak wyglada to w praktyce.

A w praktyce:

I. troche o sieciach bezprzewodowych WiFi.
Caly projekt i zasady dzialania powstaly juz bardzo dawno temu, na poczatku mialo to sluzyc celom komunikacji urzadzen na bliskie odleglosci, cos a’la bluetooth. Jednak ktos wymyslil ze gdyby zwiekszyc moce nadajnikow, anteny to mozna by uzyc uwolnionej czestotliwosci w celach przyjaznych dla przecietnego zjadacza chleba. I tak sie stalo, WiFi trafilo pod strzechy, kazdy cieszy sie z bezprzewodowki w domu….i tylko w domu. Zadna powazna firma typu bank, elektrownia, obiekty strategiczne - nikt nie odwazyl sie dotad na uzywanie tam wifi. Nie ma SIECI WIFI O KTOREJ MOZNABY POWIEDZIEC ZE JEST 100% bezpieczna. Dlaczego? bo gwarancja zabezpieczenia jest izolacja zagrozenia, wypiecie wtyczki z kontaktu. Tutaj nie da sie tego zrobic, wifi wisi w powietrzu, nie ma kontaktow i kabli. W PL przez kilka dobrych lat ciezko pracowalem z wifi starajac sie zrobic tak zeby zminimalizowac ryzyko wlaman do moich sieci.
Miesiac temu przyjechalem do Noordwijku. Do dziewczyny ktora pojawila sie tu nieco wczesniej. Pytam wlasciciela domu o internet. Na parterze ma router, jednak internet jest za slaby na dwa komputery, nie zgodzi sie za zadna oplata udostepnic sygnalu ani ciagnac kabli przez dom. Ruszam wiec do salonow GSM. Tutaj aby dostac w abonamencie tzw. mobilny internet potrzeba wyciag z konta w banku holenderskiego ze przez ostatnie kilka miesiecy mialo sie stale wplywy. Tego ani dziewczyna ani ja jeszcze nie mamy. Wracam do domu. Odpalam laptopa. na wbudowanej karcie trzeciej jakosci udaje mi sie zlapac sygnal okolo 20 sieci. Zadna z nich nie jest w pelni otwarta, nie wystarczy kliknac polacz i dziala. 3 sieci wymagaja tylko podsluchania i ustawienia IP we wlasciwej klasie, zadnego szyfrowania, blokady po adresie fizycznym (MAC). 7 nastepnych sieci to juz troche inna bajka, szyfrowanie WEP, wymaga bardziej wyszukanego sprzetu niz moja karta w laptopie, po zaopatrzeniu sie za 70eur we wlasciwa karte mozna zmonitorowac i otworzyc je wszystkie. Pozostale 10 to sieci z najwyzsza szkola jazdy, szyfrowanie typu WPA. Co z tego jednaj jesli wiekszosc z nich jest ustawiona na default. Czyli zaloczono router, przeczytano instrukcje i nawet nie zmieniono hasla dostepu do urzadzenia.
Od miesiaca nie mam problemow z internetem. Dokupilem sobie jeszcze cos takiego jak AP Ovislink 5470. Ustawilem na poddaszu, ustawilem w tryb WDS + Universal Repeater i mam free internet w calej okolicy mojego domu, zreszta nie tylko ja, kazdy kto chce.
W praktyce wyglada to tak: jak ktos kto nie potrafi zabezpieczyc swojej sieci moze Cie nakryc ze kradniesz internet??
Gdybym byl zlosliwy to zrobilbym to co potrafi przecietny dzieciak po gimnazjum i lektorze kilku ksiazek o TCP/IP. Pokasowal bym im wszystkim oprogramowanie. Czyli routery rozdzielajace siec w wiekszosci do wyrzucenia biorac pod uwage koszta robocizny tutaj.

Tyle chcialem napisac bo dzisiaj mam jakos wene. W polsce nabytego doswiadczenia tutaj jednak nie moge wykorzystac inaczej, na codzien tutaj pracuje jako mechanik samochodowy za najnizsza stawke. Szkoda ze nie skonczylem w PL studiow do konca i tutaj nie znam jezyka Dutch. Rozmawiam tylko po angielsku… Szukam pracy bardziej w swojej branzy, niestety bez jezyka ciezko.

W razie pytan o teorie przy WIFI oto moje gg: 1957178.

Iron Lady

To jest dla mnie czarna magia:)bo nie uznaje takich kombinacji.Uwazam, ze jezeli korzysta sie z czegos co podlega oplacie,to sumienie by mi nie pozwolilo kombinowac w inny sposob.No ale…….wole nie konczyc tego zdania!

Andrzej

Rozumiem, że w Holandii przebywa wielu Polaków którzy - tak jak pisze Wardriver - nie mają możliwości legalnego posiadania internetu bo nie mają stałych dochodów wymaganych przez firmy telekomunikacyjne aby uzyskać abonament. W ten sposób kreuje się obywateli drugiej kategorii trochę na zasadzie: “Nie masz pracy bo nie masz internetu, nie masz internetu bo nie masz pracy”. Holenderska konstytucja gwarantuje wolny dostęp do informacji. Jestem zdania, że “podpinanie się” do internetu sąsiada jest mniejszym złem, jeśli używane jest w rozsądnych granicach przyzwoitości.
Właśnie dzisiaj wiadomości radiowe podały, że policja w Ter Aar aresztowała dwóch Serbów za używanie bezprzewodowego internetu w laptopie, w zaparkowanym samochodzie czatując z rodziną. Właściciel wypatrzył ich przez okno i zadzwonił po policję. Dla mnie to przykre i wzbudza niesmak. Trąci nieco apartheidem.

Iron Lady

Panie Andrzeju,dlaczego to traci apartaheidem?Nie rozumie.

Iron Lady

Wszedzie jest tak, ze jak sie nie ma stalych dochodow w danym kraju, to nie ma mozliwosci zdobyc jakikolwiek abonament.Ja chcialam miec abonament Ery,ale niestety nie mam w Polsce stalego miejsca zamieszkania i dochodow,wiec tylko moge miec Prepaid.Tu chodzi o przepisy a nie o 1sza czy 2druga kategorie obywatela.

user SylwiaL.

Popieram Panie Andrzeju!Podpinanie sie jest faktycznie mniejszym zlem,ale jesli sa to granice przyzwoite.
A Iron Lady,Pani jest tu legalnie,zameldowana,zadomowiona.Nie wie Pani z jakimi problemami borykaja sie polacy pracujacy tu dorywczo.Takie wyjscie,to czesto dla nich jedyne wyjscie aby znalezc lepsza prace,lub miec kontakt ze swiatem.Oczywiscie w granicach dobrego smaku.
A jeszcze doradze Pani z ta Era w Polsce.To prosze pani zwyczajnie bierzemy telefin na jednego z czlonkow rodziny zameldowanego i mieszkajacego w Polsce.Wszystko legalnie.
Oczywiscie rachunki placimy my:)
pozdrawiam.

user eM@rcel

Pierwsze słyszę że aby podłączyć się do sieci trzeba mieć zatrudnienie…. w/g mnie wystarczy być poprostu zameldowanym. www.telfort.nl - zamawiasz przez www i nikt nie pyta czy pracujesz czy nie - opłaty: 19.95 m/c za 20Mbit.

Iron Lady

SylwiaL,dzieki za porade.Zwyczajne to nie jest jednak, poniewaz nie mam juz niestety zadnej rodziny w Polsce.Z jakimi problemami borykaja sie Polacy tutaj to ja wiem i rozumiem doskonale ze maja wiele problemow.Tylko te granicy smaku sa czesto przekraczane!

Iron Lady

eM@rcel,musisz wykazac ze masz jakis dochod.Podobnie jest z kupnem czegos na raty.Nie mozesz kupic, jezeli nie wykazesz stalych dochodow

user eM@rcel

IRON…
Z kupnem na raty jak najbardziej się z tobą zgodzę. Jednak co do internetu to nie. Jak jesteś zameldowany (zarejestrowany w NL) to nic nie stoi na przeszkodzie. Mieszkając w wynajmowanym czy też w swoim mieszkaniu jesteśmy zameldowani w nim, jak nie my, to znaczy że mieszkamy na kocią łapę:) więc jaki problem poprosić właściciela o doprowadzenie sieci… ZAWSZE JEST JAKIEŚ WYJCIE WYSTARCZY POMYŚLEĆ:)

user eM@rcel

A propos, to jak to jest tutaj w NL? mieszkacie tutaj i nie macie dochodów:) Jak to się robi:):) ?? Holandia to piekna kraj mozna zyc i nie miec dochoduff….

Iron Lady

eM@rcel, to nie dotyczy mnie bo ja tu mieszkam juz wiek:)Moze sie ustawy teraz zmienily, ale kilka lat temu aby uzyskac internet, trzeba bylo wykazac stale dochody.Dokladnie to bylo w 2003roku

user eM@rcel

Może, ale kiedyś internet nie kosztował 20 euro, teraz to chleb powszedni. Holandia jest w czołówce dostawców internetu - oczywiście statystycznie rzecz biorąc. Niebawem będziemy mieli światłowody w domu - www.kpnglasvezel.nl :) Pozdrawiam.

user Wardriver

Pozwole sobie opisac troche dalej moja obecna sytuacje.
Bylem w kilku salonach, pytalem, sprzedawcy mieli do zaoferowania tylko abonament gdzie potrzebnejest konto w tutejszym banku i wyciagi takze od reki nic nie moglem zalatwic. Z natury jestem uczciwy jednak opisuje jak wyglada to w praktyce. Wg Was w skrocie to zwykla kradzierz, jednak mozna to interpretowac inaczej. Z informacji ktore zdobylem o sieci do ktorej najczesciej sie przypinam wynika jasno (monitoruje to na bierzaco):
-lacze 2mbit czyli max predkosc przy sciaganiu: 256kB/s; Upload (wysylanie) 256kbit=32kB/s
-lacze obsluguje oprocz mnie tylko jednego klienta, klient uzywa polaczenia tylko do poczty i stron, zwykle wieczorem, ma wlaczony komputer srednio 2h dziennie.
-nie zdazylo sie zeby wykorzystal cale dostepne pasmo na dluzej niz 10minut.
-gdy korzystam z internetu kiedy go nie ma to nie stanowi to dla niego zadnego problemu, nie placi za ilosc sciagnietych danych, poprostu ma stale lacze;
-nawet gdy korzystamy z lacza oboje nie zauwazy roznicy bo nie sciagam agresywnymi programami typu ares, bearshare itp. namietnie dziesiatek filmow wiec nie zatkam go nadmierna iloscia polaczen;
-w PRAKTYCE wiem ze polowa z tego czyli lacze 1mbit przy dobrze skonfigurowanym serwerze rozdzielajacym internet zamiast modemu(routera) ktory on posiada, starczy na znosne rozdzielenie pasma dla (I TU UWAGA!!!) 20 uzytkownikow.

Co do tych 20mbit to jestem pod wrazeniem jak czesto ludzie daja sie nabierac na taka propagande reklamowa. Jest to predkosc MAKSYMALNA ktora obsluguje tzw. dongle, czyli modem do laptopa gdzie wkladasz karte SIM dla mobilnego internetu. Warunki nigdy nie pozwalaja na osiagniecie tej kosmicznej predkosci. Jak latwo policzyc:
20Mbit/s=2,5MB/s (2,5 MegaBajta/s),
reasumujac przy tej predkosci moznaby film wielkosci 700MB sciagnac z szybkiego serwera w czasie 280 sekund tj. w malym zaokragleniu 4 i pol minuty.
Taka predkosc mozna osiagnac jedynie przy dwoch zestawionych komputerach z niskim obciazeniem procesorow, szybkimi dyskami, na polaczeniu LAN (kabel skretka 8 zylowa), najlepiej bezposrednio polaczonych ze soba.
Tzw. mobilny internet to W PRAKTYCE maks 2Mbit czyli 256kB/s.
Mobilny internet ma jedna podstawowa wade: dlugie czasy reakcji, opoznienia, jesli sciagasz duze pliki to jakos to idzie, jesli chcesz pograc w sieci to musisz liczyc sie z opoznieniami (lagi).
Czas przeslania 64bajtow informacji do google.nl po laczu kablowym to okolo 8-12ms(milisekund), czas przy GSM waha sie czesto miedzy 100-500ms. 500ms to pol sekundy. Pol sekundy na nawiazanie kazdego polaczenia i odpowiedz, do tego dochodzi jeszcze przesylanie danych. Otwarcie kazdfej strony to kilkanascie jednoczesnych polaczen, z osobna dla kazdej grafiki i obiektu, dodajmy do tego jeszcze czas na sciagniecie tych obiektow(grafik, tekstu) - wynika z teorii i praktyki jasno: ZADEN MOBILNY INTERNET NIE ZADZIALA TAK SAMO SZYBKO JAK KABLOWY.
Nawet jesli masz swoje 20mbit na mobilnym polaczeniu to jestem pewien ze na kablowym 0,5mbit strony typu maarkplats, allegro itp. otworza mi sie duzo szybciej.

PS.3 tyg temu dostalem prace jako mechanik. pracowalem z 3 holendrami, w poniedzialek dostalem goraczki, okolo poludnia po uzgodnieniu z szefem pojechalem zdrowiec do domu. mialem przyjsc dzisiaj, przyszedlem. okazalo sie ze na moje miejsce przyjeli holendra “po odpowiedniej szkole” i moge sobie szukac pracy gdzie indziej. Teraz juz wiem dlaczego tak zwlekali z podpisaniem obiecanego wczesniej kontraktu. I jak tu grac w pelni uczciwie? Teraz szukam nowej pracy. Za pomoca internetu staram sie dowiedziec jak moge tutaj sprzedac swoje kwalifikacje (znajomosc branzy IT,budowa i zarzadzanie sieciami, systemy operacyjne,glownie Linux, prawo jazdy kat. D na autobusy, jezyk: niestety tylko angielski w stopniu srednio-zaawansowanym,komunikatywnym). Zobaczymy co bedzie dalej, troche mam ochote opisac swoje doswiadczenia i przygody w innym temacie, moze choc namiastka tego co napisze przyda sie potomnym.

Pozdrawiam wszystkich goraco i zycze szybkich transferow!

user SylwiaL.

Iron Lady,rozumiem,ze nie ma rodziny.No coz,tak bywa.
Ale moze sa znajomi ktorzy pomoga,przyjaciele.
Zawsze mozna znalezc wyjscie.
Pozdrawiam:)

Iron Lady

SylwiaL, to nie jest wazne bo ja mam od lat komorke na karte w Erze,i jak jestem w Polsce uzywam jej.Dalam tylko przyklad jak to bywa z abonamentami

user eM@rcel

@Wardriver, Ależ cie poniosło …. BTW 20 Mbit to jest po kablu a ni na mobilu i to nie jest 20 Mbit gwarantowane zazwyczaj w NL osiagniesz 10-15Mbit/sec zaleznie od odleglosci od routera brzegowego, co jest równe sciaganiu filmu z predkoscia 1,3 MB/sec bez zadnego problemu. Inna sprawa, to małe pytanie: Czy masz skończone studia? Jak tak, to jezeli te twoje madrosci pochodza z twojej glowy a nie z copy/paste z google to mialbym dla ciebie prace w IT…

user ejty

witajcie z internetem jest troche problem ale już nie dla mnie kupiłem tel z startówką vodafona doładowałem sie za 20 euro wysłałem sms za 10 euro i mam internet w telefonie w każdym miejscu prędkość słaba ale bez limitu na odbieranie e-mail pisanie na gg naszej- klasie i wiatraku.nl wzupełności wystarczy.

user Wardriver

Informacje ktore sa tu przezemnie zawarte sa poparte doswiadczeniem i jeszcze raz probami przeprowadzonymi na wlasne skorze ;D Co do pracy to na PW odezwe sie.
Pozdrawiam.

user Wardriver

tu nie ma PW, eM@rcel odezwij sie na gg: 1957178 jesli mozesz i jesli aktualne, dawno tu nie zagladalem. a szkoda.

user Alex

Rozumiem, że podłączenie się do sieci bezprzewodowej jest nielegalne w Holandii. Chciałabym zapytać jakie kary za to grożą i czy łatwo jest wykryć osobę podłączoną, jeśli sieć jest niezabezpieczona? Mieszkam w domku i mój laptop wyłapuje ją od razu bez problemu i wg mnie sieć wygląda na lokalną (linksys) (?), tak jakby była dostępne dla wszystkich. Nie rozumem też dlaczego podłączenie jest nielegalne, jeśli sieć jest niezabezpieczona. Czy ktoś może mi to wytłumaczyć? Z góry dziękuję za odpowiedź!

user eM@rcel

HI, Alex zgodnie z prawem to kradniesz czyjs sygnal. Jezeli nie spytales czy mozesz a siec jest nie zabezpieczona to oczywiscie mozesz to robic takze nie swiadomie - ot jak jest dostepne czego nie korzystac ale to jest tak samo jak zabrac komus 20 euro tak zeby tego nie zauwazyl bo lezalo na stole ot… :) Propouje sie spytac czy mozna korzystac najwyzej dolozyc sie piataka co miesiac i miec czyste sumienie i spac spokojnie:P

@Wardriver, sory ale na razie kryzys, rekrutacje wstrzymane:(

user _TrotyL_

eM@rcel: spoko, narazie daje jakos rady ale zawsze mogloby byc lepiej.
Co do poprzedniego wpisu to:
Alex: a co to za roznica czy siec jest zabezpieczona czy nie?? Ja nie widze tu zadnej roznicy. a Linksys to nazwa firmy ktora wyprodukowala router/access pointa ktotry rozglasza sygnal.
Moje zdanie jest takie, jesli umiesz to bierz i korzystaj. Jak ktos nie umie nawet zmienic standardowej nazwy jakie uzywa urzadzenie zaraz po wlaczeniu do kontaktu to jak moglby umiec Cie niamierzyc?? hehe.
kolejna kwestia to jak mozna robic to nieswiadommie??
dopoki nie bedziesz namowlnie uzywal programow p2p typu ares, bearshare, nie bedziesz wysylal duzej ilosci danych to nie zapchasz lacza wiec nikt nawet nie pomysli o tym zeby cos grzebac przy punkcie dostepowym i bedziesz mogl jeszcze dluuuugo sie cieszyc free internetem.
A co do kar to mysle ze w PL bylaby to niska szkodliwosc spoleczna. Tutaj w NL tez raczej Cie nie ukrzyzuja.
To jest tylko i wylacznie moje indywidualne zdanie.

a w googlach zobacz co to Wardriving.

Pozdrawiam.

user Alex

A chciałabym zapytać jeszcze czy ktoś wie jak ta sprawa wygląda ze strony prawnej? Tzn. czy to będzie uważane za kradzież sygnału? Jaka jest za to kara? Czy ktoś może mi powiedzieć jak znaleźć osobę od której pobieram syg.? Z góry bardzo dziękuje za pomocne odpowiedzi.

user Wardriver

1. A dlaczego mialoby nie byc uwazane za kradzierz sygnalu?
Jak ktos kradnie auto to czasami tez sie tlumaczy ze chcial sobie tylko pouzywac i oddac :D
2. Zainstaluj program Network Stumbler, mozesz nim badac poziom sygnalu i przy odpowiedniej karcie takze szumów. Pobiegaj po ulicy z laptopem, im wiekszy sygnal tym blizej ofiary jestes ;]

user zawstydzona

Ha a mnie przyłapano na kradziezy sygnału. Jakis Holender doniósł to na policje oczywiscie zostałam zwolniona z pracy. Nie złamałam żadnego hasła ani nie wkradłam sie tylko po prostu połączyłam z siecią LinkSys która była siecia niezabezpieczona, przejrzałam pare stronek poczte itp. i to wszystko teraz czekam az dostane kare do zapłaty tylko ciekawa jestem ile tego bedzie….

user davvid

Witam
Czy ktos mi może coś napisać o internecie prepaid w Holandii?

user rene

Witam
moj maz jest w mieszkaniu gdzie nie ma neta - wlasnie probowal polaczyc sie ze mna na skypa siedzac na dworze i jakis cholerny debil zadzwonił na płay masakra jaksa;/

user Mrzena

To nie paranoja :-) to nie debil tylko normalny obywatel haaa ty pewnie tez bys sie wpenila gdyby ktos probowal za pomoca twojej sieci polaczyc sie ze swiatem, a tak nawiasem lekalnie mozna to czynic tylko w wyszczegolnionych punktach tzw. hotspotach
masz tutaj wyszukiwarke takich miejsc
www.free-hotspot.com

Niech malzonek poszuka takiego miejsca w poblizu niech wstuka w wyszukiwarke FIND FREE HOTSPOTS i nazwe miejscowaosci i kliknie ok znajdzie adresy :-) inny sposob to zakup taniej jak barszcz karty telefonicznej ( zobacz www.lebara.nl/pl/index.php lub zakup mobilnego internetu na potrzeby skype w zupelnosci wystarczy. ( nie musisz pytac sie wlasciciela o zgode, poprostu idziesz i wykupujesz taki abonament na siebie jezeli masz kontrakt, meldunek i rachunek bankowy. prosto i bez komplikacji)

user m@rcelo

Lepiej bym tego nie ujoł:)

POZDRO!!

user Miecio ;)

ja chce miec interneta :P

dodajDodaj komentarz