Wczoraj wieczorem (3-2-08) cała Holandia wstrzymała oddech przyklejona do ekranów telewizorów gdy w specjalnym programie, słynny w Holandii detektyw i sprawozdawca kryminalny, Peter R. de Vries rozwiązał zagadkę zaginięcia w 2005 roku amerykańskiej młodej turystki Natalee Holloway na Arubie.
Z pomocą osoby która zdobyła zaufanie młodego Jorana van der Slot - już od dawna podejrzanego w tej sprawie - nakręcono z ukrytą kamerą wyznanie Jorana w której on bez żenady przyznaje się do wrzuceniu ciała Natalee z łodzi do morza. W jego relacji nie było ani odrobiny skruchy. Natalee jakoby umarła w ramionach Jorana w środku nocy na arubańskiej plaży, po czym chłopak wypłynął łodzią w morze aby się pozbyć ciała. Ciała nigdy nie znaleziono.
Tak sensacyjnego programu w telewizji Holenderskiej dawno nie było. 7 milionów telewidzów oglądało ten program. Absolutny rekord holenderskiej telewizji. Matka Natalee zaproszona z Ameryki do holenderskiego studia mogła oglądać wyznania Jorana na żywo. Na oczach milionów telewidzów Joran przyznał się do przestępstwa a jednocześnie oprócz tego zeznania na wideo nie ma żądnych dowodów pozwalających go aresztować. Nawet nie ma pewności, że mówił prawdę, choć w oczach opinii publicznej jest już osądzony.
Dzisiaj cały kraj komentuje ten program.
Peter R. de Vries w dzien po nadaniu tego programu wyjechał na tournee po USA gdzie będzie występował we wszystkich wielkich TV-Shows ze swoim rozwiązaniem zagadki zaginięcia amerykańskiej studentki.
Chlopak naprawde zdawal sie juz od poczatku cos ukrywac, ale ja raczej nie posadzalabym go o to ze on - ja zamordowal z zimna krwia. cos sie musialo stac i on sie tak przestraszyl ze zrobil co zrobil.
“mijn naam is Sloot, mijn naam is Joran, Joran van der sloot…..“
A ja mysle, ze ja zamordowal. Normalny czlowiek w takiej sytuacji zadzwonilby na policje, do szpitala, czy gdziekolwiek, zeby sprowadzic pomoc, a nie do kolegi, zeby pozbyc sie ciala. Widocznie cos bylo na jej ciele/zwlokach, co zdrodziloby jego wine.
Dobra, ja powiem ci moja wersje wydarzen. Tylko sie nie smiej bo to sa moje spekulacje na ten temat:
wiec tak:
wiadomo mlodzi, duzo pomyslow blablabla kiedys tam zrobili sobie filmik porno on-ona-moze ktos jeszcze. lato, zabawa, alkohol, narkotyki.
wiec sa na tej plazy. szybki sexik, on sie pyta,, a co myslisz zeby umiescic te filmiki w necie” ona ,,oszalales? nigdy w zyciu” ok, rozmowa sie na ten temat skonczyla. on wyciaga jakiegos kwacha lub inna substancje oduzajaca. ona bierze. znowu sexik i znowu ta sama rozmowa ale wydaje sie cos jest nie tak! bo zaczyna jej leciec jakas piana z buzi LAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA on w panice probuje ja ocucic, ale dydol-nie udaje sie - umarla.
joran: ja pier….le co ja teraz zrobie, dalem jej narkotyk, uprawialem z nia sex (sperma w srodku!) jak zadzwonie na policje to juz po mnie, zadzwonie do K.O.L.E.G.I moze cos wymysli.
dzwoni, okazuje sie ze kolega jest bardzo obeznany w tych sprawach - kto wie moze z zawodu jest grabazem. pozycza lodke, uspokaja i daje instrukcje.
joran ma cykora, ale robi co mu karze kolega, bo nic innego nie wymyslil….
patrz:
dlaczego jak pijany kierowca potraci pieszego to ucieka z miejsca zdarzebnia (przynajmiej niektorzy). z tych samych powodow spanikowal joran.
zreszta mlody byl tak przepytywany przez policje, psychologow ze jak by ja on zabil to juz dawno by pekl!
co o tym myslisz i jaka jest twoja wersja?
No ale poza nazwiskiem to mało “holendersko” wygląda, bardziej arabsko
No i teraz Joran bedzie z 30 lat przebywal tam gdzie powinien juz dawno przebywac.Peru pokaze jemu jak wyglada u nich wiezienie:-)
Proponowalbym nie osadzac dopoki nic sie nie udowodni.
Dzisiejszy swiat ma takie techniki jak DNA o czym nie wiedzial jeden holender mordujac w Szczecinie kobiete, ze spokojnie dojda czy to on czy nie.
Jesli on, to powinien usiasc na krzeslo i tyle w temacie.
co do DNA to mowie o ostatnim wyskoku