Są kraje których politycy nie zostają zdrajcami

Kategoria: Kraj

Na szczęście jest tak w większości cywilizowanych krajów. Niestety są kraje, jak i nasza Polska, gdzie "trwałość" polityka ubiega wraz z jego kadencją i może mówić o szczęściu jeśli nie otrzyma nalepki "zdrajca".

Nie przypominam sobie w polskiej historii polityka który miałby do dzisiaj uznanie własnego narodu. Chyba, że był tak dawno temu, że piąte pokolenie już go nie pamięta, czyli co najmniej 100 lat wstecz. 

Ale to tak na marginesie, gdy prezentuję państwu jeszcze żyjących i nadal szanowanych pięciu holenderskich premierów z ostatnich 40 lat.

Pięciu żyjących premierów Holandii

Van AgtDries van Agt

Premier w latach 1977 - 1982

Był kontrowersyjnym premierem i nietypowym politykiem, wyróżniającym się swoją osobowością, kwiecistym językiem i antypolitycznym wizerunkiem. Kochał np. kolarstwokibicując na trasie Tour de France. Po 1982 wycofał się z polityki choć został oryginalnym, rebelianckim, pro-palestyńskim i jednocześnie anty-izraelskim aktywistą o kwiecistej mowie, często występującym przed kamerami do dziś.

 

LubbersRuud Lubbers

Premier w latach 1982 - 1994

Charyzmatyczny polityk, najdłużej w historii urzędujący premier Holandii, mimo, że był premierem głębokiego kryzysu lat '80. z wielkim bezrobociem, problemami społecznymi i cięciami budżetowymi. Wysławił się jako jedyny europejski premier który publicznie wyraził wątpliwości nt. zjednoczenia Niemiec. Helmut Kohl skazał go za to na polityczną banicje.

PS.: Ruud Lubbers zmarł po napisaniu tego artykułu 14 lutego 2018.

 

KokWim Kok

Premier w latach 1994 - 2002

Stabilny premier w latach ekonomicznego rozwoju i dobrobytu lansujący holenderski "polderowy" model rządzenia (poldermodel). Pragmatyczny i beznamiętny polityk uważany jednak przez wielu Holendrów ciągle za wzór idealnego premiera.

 

BalkenendeJan Peter Balkenende

Premier w latach 2002 - 2010

Młody i nieco niezdarny polityk z Zelandi. Dość przypadkowy konserwatywny premier, z racji fryzury zwany Harry Potterem. Balkenende cechowała zdolność wypowiadania bardzo dużej ilości słów którymi nic nie powiedział.

 

RutteMark Rutte

Premier od 2010 do dzisiaj

Wiecznie szeroko uśmiechnięty premier-optymista świetnie znający swój fach nie dający się zbić z tropu swoją polityczną profesjonalnością i wytrenowanym talentem krasomówczym. Niestety reprezentuje centroprawicową partię (VVD) której reputacja mocno spada gdyż wielu prominentów wysławiło się korupcją lub innymi skandalami zmuszającymi ich do przedwczesnego opuszczania areny politycznej.

Etykietowanie: Holandia polityk
3 komentarzy

Użytkownicy muszą być zarejestrowani i zalogowani, aby móc komentować.

Piłsudski za zdrajcę uważany nie był, co innego ocena jego zasług na rzecz niepodległości i rządów autorytarnych. Wałęsę oraz Tuska śmiało można nazywać zdrajcami bo na to wskazują fakty. Co do tezy, w krajach germańskich i Rosji jest znacznie większy szacunek do władzy i posłuszeństwo, mniej jest krytycyzmu, to naprawdę nie świadczy o poziomie cywilizacji. Niemcy w początku XX wieku były uważane prawie za szczyt cywilizowanego świata, historia to szybko zweryfikowała. U nas do władzy to jakoś zawsze podchodziło się z dystansem, to chyba przez nasz szlachecki rodowód, szlachtą u nas było nie 1% społeczeństwa jak na zachodzie ale 10%.

@marekr
Nie zna Pan tych czasów i to co odległe wydaje się lepsze, bez wad. Ówczesna opozycja (narodowcy popierani przez jakieś 40% społeczeństwa) regularnie oskarżała Piłsudskiego o bycie agentem a to niemieckim, a to rosyjskim a to żydowskim

Ja nie jestem wielbicielem II RP, bereza, brak reformy rolnej, autorytaryzm, bieda, podział na ziemian i chamów, katastrofalna polityka zagraniczna i wiele innych. Uważam tylko, że krytyczne podejście do władzy jest typowo polskie, nie spaja ono społeczeństwa ale nie pozwala się w zbrodniach zatracać, to przecież nie u nas rozwinęły się najbardziej zbrodnicze ideologie.