Sobibór

Sobibór jest wioską na skraju lasu, nad Bugiem, przy drodze z Chełma do Włodawy, w miejscu gdzie łączą się granicę Polski, Białorusi i Ukrainy. Dawniej ten region nazywał się Wołyniem a Sobibór leżał w geograficznym centrum przedwojennej Polski. Dzisiaj leży na wschodnich krańcach Polski.

Tam stoją jeszcze ukraińskie drewniane chatki, bocianie gniazda przy niemal każdej zagrodzie a życie towarzyskie - przy piwie - koncentruje się przed drzwiami, na stopniach lokalnego sklepu. Czas płynie powoli.

chałupa ww wsi Sobibór

Kilka kilometrów od starej wsi w głębi borów i bagien Podlasia lubelskiego znajduje się stacja kolejowa Sobibór. Ta linia kolejowa łączyła niegdyś Chełm z Brześciem. Dzisiaj te tory prowadzą donikąd. Kończą się gdzieś na nadbużańskich łąkach tam gdzie kiedyś był most przez Bug.

Sobibór rampa kolejowa

O Sobiborze dzisiaj nie wspominają chętnie ani Polacy ani Holendrzy - a jest to dla Holendrów szczególne miejsce w Polsce.

holenderska tablica w SobiborzePrzed wojną w Holandii mieszkało 140 tys. Żydów. Głównie w Amsterdamie i innych dużych miastach. Nazwiska takie jak Krasnapolsky, Tuschinski, Moszkowicz i Anna Frank nierozerwalnie związane są z Amsterdamem ale też z ich żydowskim pochodzeniem z obszaru Polski i Ukrainy (w czasach kiedy tam nie było granicy).

W czasie okupacji Holendrzy, nie inaczej jak inne narody okupowanej Europy, woleli spoglądać w inną stronę gdy deportowano żydów. Większość z nich, poprzez obóz przejściowy w Westerbork kończyła życie w Auschwitz... ale nie wszyscy.

Dopiero po wojnie okazało się, że pociągi NS kursowały też do Soboboru. Holendrzy są skrupulatni i dzięki temu, że NS notował dokładnie listy pasażerów wiemy dziś dokładnie, że od marca do czerwca 1943 roku pojechało do Sobiboru 19 pociągów i łącznie trafiło tam 34.313 holenderskich żydów. Przeżyło obóz osiemnastu.

Sobibór stacja kolejowa

Niemcy otworzyli obóz Sobibór w kwietniu 1942 roku a zamknęli w październiku 1943 i w tym czasie zginęło tam 260 tys. ludzi. Średnio wychodzi mi 520 osób dziennie. Policz do 520-stu. I tak codziennie. W ciągu 16 miesięcy wymordowano tylu, ile mieszkańców liczy dzisiaj Utrecht. Ludzi gazowano i spalano na rusztach, prowizorycznie zrobionych z szyn kolejowych. Popioły rozsypywano taczkami - w lesie - wokół paleniska.

Kopiec popiołów w Sobiborze

Sobibór leży dzisiaj na wschodniej granicy Unii Europejskiej. Żydowskie fundacje zajęły się w ostatnich latach pielęgnacją takich miejsc w Polsce jak Sobibór.Sobibór - kości ludzkie

Kilka lat temu, chodząc po sobiborskim lesie grzebałem patykiem w ściółce leśnej. Gospodarz u którego mieszkałem opowiadał jak chłopi po wojnie nocą jeździli ukradkiem w to miejsce i przesiewali popiół w poszukiwaniu złotych zębów. Można było nazbierać całą szklankę w jedną noc.

Ja teraz, w roku 2005, też bez trudu wygrzebałem kości ludzkie. Zebrałem całe pudełko kosteczek. Po co? Nie wiem. Złota nie znalazłem.

W alei pamięci leżą kamienie z nazwiskami wymordowanych rodzin. Dużo nazwisk rodzin Cohen. Dzisiejszy burmistrz Amsterdamu; Job Cohen zapewne też tu był. Okrutny los połączył Amsterdam z Sobiborem.

amsterdamczycy

W rou 2005 Nederlandse Spoorwegen (Niderlandzkie Koleje) oficjalnie przeprosiły żydowskie społeczeństwo za ich okupacyjną kolaborację z Niemcami.

Etykietowanie: Amsterdam obóz Sobibór
20 komentarzy

Bardzo ciekawy artykul ! Jestem pod wrazeniem tak wielkiej wiedzy i ciekawostek z jakimi dzieli sie z nami autor.
Czytam tu wiele info,ucze sie a niektore artykuly "polykam" bez lapania oddechu...
Dziekuje ;)

Ogladalam film, Powrot do Sobiboru.SZOK!

Nie to żebym był pesymistą. Ale obawiam się, że tyle samo skrupułów mieliby i dzisiaj z Ahmedami i Zbigniewami. Później na stronie ns.nl okazała by się notka od jakiegoś biurokraty, ze niezmiernie im przykro...
Wszystkim polecam film Brazil. Szczególnie wizyta w IND przypomina mi odwiedziny w Information Retrieval. Ten film odzwierciedla Holandię dożo lepiej niż Metropolis. O którym już nota bene było.

Warto zobaczyc te okolice ,piekne lasy,przy okazji Majdanek.Dodam,ze w tych okolicach znajduje sie wies Holendernia,spotkalam wiatraki,stare koryta kanalow ,chyba tu kiedys byli Holendrzy.

Gratuluje ciekawego artykulu. Nie jestem przekonany czy slowo "ciekawy" jest na miejscu w kontekscie tresci. To "policz do 520" bardzo dziala na wyobraznie... Straszne!

Widać, każdy ma coś na sumieniu. Strona polecana przez serwis www.museo.pl

Wydaje sie ,ze wsrod tych "ciekawostek" do jakich to Karioka zaszeregowala w/w artykul brakuje kilka istotnych szczegolow.I tak Anna Frank nie pochodzila z Polski tylko z Niemiec.Nawiasem dopiero przed kilkoma misiacami ktos zlozyl wniosek zeby jej przyznac posmiertnie obywatelstwo holenderskie.Westerbork,o czym zreszta informuje Wikipedia ,zostal specjalnie zalozony przez wladze holenderskie dla niemieckich Zydow podczas gdy w tym samym czasie 30 tys. Zydow wyrzuconych z Niemiec do Polski moglo sie po niej swobodnie poruszac!Dosc dodac,ze jak Niemcy wkroczyli w 40'do Holandii to przejeli Westerbork z mieszkancami i ....kompletna kartoteka!O tym zas jak "inne narody" i czy podobnie jak Holendrzy "patrzyly w inna strone" podczas wysiedlania i przesladowania Zydow swiadczy dzisiaj ilosc drzewek tzw."sprawiedliwych" zasadzonych w Yad Vaszem.Polacy zajmuja tam 40% zasadzonych drzewek a przeciez Polka, p.Sendlerowa ,ktora uratowala 2 tys. dzieci zydowskich, dostala swoje drzewko dopiero kilka lat temu,...a gdzie sa drzewka Polakow ,liczonych w setki ,ktorzy pomogli p.Sendlerowej ukryc po klasztorach ten... pulk dzieci?W warunkach okupacji w Polsce jedna osoba bez pomocy innych nie bylaby w stanie uratowac nawet jednego Zyda.Trzeba bowiem pamietac,ze Polska byla JEDYNYM okupowanym przez Niemcow krajem w Europie gdzie za pomoc Zydom grozila kara smierci!Niewielu zna przypadek polskiej rodziny Ujmow ktora zostala rozstrzelana wlasnie za ukrywanie Zydow...rodzice i osmioro dzieci zostali w bestialski sposob zamordowani za okazanie czlowieczenstwa i LUDZIE ci nie maja do dzisiaj zadnego pomnika podczas gdy w Bieszczadach wystawia sie obeliski na czesc bandytow z UPA a polskie wladze ten proceder toleruja!O jawnym gloryfikowaniu przez mniejszosc niemiecka w opolskiem "meczennikow" padlych za sprawe "szerzenia Kultury na Wschodzie" juz przemilcze....

Po filmie,ktory obejrzałem na WWW.JOKEREK.PL postanowilem poczytac o Sobiborze,trafilem tutaj,to niesamowita odwaga zrobic cos takiego jak ci ludzie,myślę,że tak samo bym chciał walczyć z tymi niemieckimi świniami.Do dzisiaj żyja jeszcze niektore te faszystowskie ścierwa.Powinno ich sie zaznaczać tak jak w filmie "BĘKARTY WOJNY"polecam..!!znaczyli tam faszystów w sposób taki ,że wyskrobywano im nożem swastyki na czole,jestem tego zdania,ze teraz tez powinno sie tak robić tym starym hitlerowskim pomiotom.

Holenderskiego wątku "kolejowego" nie znalem, robi wrażenie (tak jak kilkadziesiąt tysięcy holendrów w Wermachcie) . Czasem jak myślę, co się działo podczas drugiej wojny na naszej ziemi i patrze na Niemcy (bywam co jakiś czas) i ich dobrobyt, zastanawiam się gdzie jest sprawiedliwość.

jaki typ komór gazowych był w sobiborze stałe czy mobilne
znalazłem kilka nieścisłości np jakim cudem w popiołach po kremacji zostały złote zęby
1.- stopiły by się
2.- przed spaleniem zwłok sonder komando wyrywało złote zęby
3. - ofiary przed zagazowaniem były nagie więc biżuterji też nie było gospodarz chyba trochę konfabuluje z tym zbieraniem zębów

jeszcze kilka niejasności skąd żydzi którzy uciekli z obozu mieli by mieć pieniądze?
jakieś kosztowności dla których żekomo zabijali ich polscy chłopi?
jakaś opowieść z sufitu wytworzena na potrzeby antypolskiej propagandy i próby zżucenia winy za holokaust na Polaków ?

Audycja w "radio 1" na temat obozu w Sobiborze, znaleziona w internecie:
http://www.radio1.nl/contents/13921-sobi...

Karina D.

Gross o "Złotych żniwach": Taka jest ludzka natura

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1...

Książka ukaże się dokładnie za miesiąc.

http://wyborcza.pl/1,76842,4811664.html

broerkonijn

Wlasnie zaczalem czytac "Strach" Grossa. Sasiadow i Zlote Zniwa juz zamowilem, niedlugo wpadna w moje rece.

Karina D.

Może za kilka miesięcy wymienimy się wrażeniami o Zniwach.

broerkonijn

bardzo chetnie. jestem do dyspozycji.

Wiatrak

Polesie jest kolebka Polaków. Spędziłem dużo czasu w Sobiborze i Bełżcu. Przyjeżdżałem tam wiele lat i wiele tygodni i miesięcy. Szukałem odpowiedzi na wiele pytań w ludziach i w ziemi. Jeszcze zanim powstały tam wspaniałe monumenty. Mieszkałem wśród ludzi tej okrutnej ziemi i po dobrej flaszce samogonu rozmawiało się o wszystkim.Też o żydkach i złotych zębach w popiele. Długo nie moglem zrozumieć polskiego antysemityzmu. Teraz rozumiem. Jest ludzki.

Karina D.

By zaistniec trzeba najpierw namieszac...

Dyrektor Znaku juz przeprasza za wydanie ksiazki, dochody maja zostac przekazane na cele dobroczynne.

Zapewne kazdy narod ma w sobie bohatera i oprawce. Z ciekawoscia przeczytam Zlote Zniwa, choc obawiam sie tego o czym mowila w wywiadzie dyrektor Znaku:

''Problem polega na tym, że Gross pomija kontekst opisywanych wydarzeń. Patrzy z góry na ludzi – prostych chłopów ze wsi kieleckiej czy podlaskiej – którzy byli bardzo słabo przygotowani do tego, by odnaleźć się w straszliwej wojennej rzeczywistości.''

i Wozniakowski:

''Każda debata o wadach narodowych, o stereotypach i uprzedzeniach – a do nich z pewnością należy antysemityzm – może być pożyteczna. Tylko żeby taką debatę o winach i sumieniu prowadzić, potrzebna jest elementarna uczciwość, rzetelność, szacunek dla faktów, rozumienie historycznego procesu, zdolność wyjścia poza swój wąski punkt widzenia i dostrzeżenie, albo przynajmniej próba dostrzeżenia, kontekstu wydarzeń. Otóż tego wszystkiego w książce Grossa nie ma.''

Przeczytamy, ocenimy.

Jak wyżej skąd kosztowności u ludzi obrabowanych już wcześniej przez Policję żydowską w czasie likwidacji gett
Gros może by zabił człowieka dla złotego zęba
niech napisze książkę pt: CO BY ZROBIŁ GROSS GDYBY SPOTKAŁ ŻYDA ZE ZŁOTYM ZĘBEM męczą mnie te jego wypociny bo o ścisłość "faktów" trudno
o wiarygodności świadków nie wspomnę szkoda kasy na te makulaturę

Ja jestem ciekaw czemu nikt nie zwrócił uwagi na zielony dom , zresztą drugi od bramy w Sobiborze , a mieszka tam pułkownik który dowodził tym całym okropnym miejscem......

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.