Pani minister od integracji Ella Vogelaar od momentu objęcia tego stanowiska w 2007 roku ma ręce pełne roboty z Polakami. “Polska inwazja” przysporzyła jej niespodziewanie roboty z innej flanki niż gdzie się tego spodziewała. Wszystkie holenderskie oczy zwrócone były na Maroko i Turcje czuli na muzułmanów, a tu tymczasem Polacy masowo przekroczyli Ren i zagnieździli się w Holenderskich miasteczkach - nie po nic zresztą otoczonych fosami i wałami.
Pani minister Vogelaar chce zapobiec temu aby Polacy osiedlali się na stałe w Holandii. Chce zapobiec temu aby Polacy nie robili tego samego błędu jaki 30 lat temu zrobili Turcy i Marokańczycy którzy także obiecywali, że są w Holandii czasowo i jak tylko zarobią dosyć kasy na budowę domu w Kapadocji - wrócą do swojej ojczyzny.
Państwo holenderskie łatwo dało się temu przekonać bo i chciało w to wierzyć. Zresztą ci pierwsi gastarbeiterzy samo w to wierzyli. Nigdy nie podjęło żadnych starań w celu integrowania tureckich gastarbeiterów w holenderskim społeczeństwie.
Teraz powstało całe Ministerstwo Integracji i pani minister Vogelaar otrzymuje różne sygnały, także z Wielkiej Brytanii i Irlandii, że Polacy mówią o powrocie tak samo jak kiedyś Turcy. Tak na prawdę nie zamierzają wrócić. Okłamują samych siebie. Ministerstwo przeprowadzi poważne badania aby się dowiedzieć co tak naprawdę Polacy sobie myślą.
To bedzie trudne aby zbadac co Polacy naprawde mysla.Slowo prawda jest Polakom nieznane.Przyzwyczajeni sa do klamstwa, matactwa,kombinowania i obludy.Mam nadzieje ze pani Minister rozwiaze jak najszybciej ten problem.
A nie mozna by tych strasznych Polakow np. wylapywac na ulicy i odsylac do domu?
My, mieszkańcy paskudnie zalesionego,pagórkowatego a nawet górzystego kraju o nieznośnie urozmaiconym klimacie i paskudnie smacznym jedzeniu żądamy wpuszczenia nas do tego płaskiego, deszczowego, ciasnego i łysego raju na zawsze!!!Holandia dla Polaków!!
Ik houd van Nederland. ![]()
16 lat w holandii, ukonczone szkoly powiedziala bym ze na 100% sie zadomowil, a tu pare dni temu siedzimy, ogladamy film ,,historia ameryki x” a ja zadaje mu takie pytanie:
,,czy turcy sa biali” odpowiada bez namysly ze nie. pytam dalej ,,czy ruskie i polacy sa biali” odpowiada bez namyslu ze oczywiscie ze sa biali. ale kiedy zapytalam go ,,kto jest bardziej bialy holendrzy czy my?” zauwazylam ze dlugo myslal nad odpowiedzia do dzisiaj nie powiedzial mi kto jest bielszy dla niego?! Ja znalazla bym odpowiedz szybko o tym ze nie ma bialych i bielszych ze wszyscy jestesmy rowni blablabla a on nie moze mimo ze mieszka tu 16 lat!