Imię symbolem statusu

Kategoria: Ludzie

Nadal wielu Holendrów nosi dwa-trzy imiona. Chociaż coraz mnie to nadal dzieci z dobrych domów mają więcej imion niż dzieci z rodzin robotniczych. Posiadanie podwójnych imion (np. Maria-Luiza, Willem-Alexander) świadczy o wysokim statusie społecznym. 

Poniższa grafika z historycznej publikacji Gerrita Bloothoofta i Davida Onlanda przedstawia rozwój ilości imion nadawanych dzieciom w Holandii w ostatnich 300 latach.

Grafika odzwierciadla postęp sekularyzacji i wzrost zamożności narodu.

Przez wieki im możniejszy stan tym więcej imion nadawano dzieciom. Biedak miał jedno imię a magnat aż cztery. Powojenna królowa Niderlandów miała pięć imion: Juliana Louise Emma Marie Wilhelmina.

ilość imion w NL

Posiadanie jednego imienia obniżało status społeczny. W miarę postępu dobrobytu spadała ilość jedno-imiennych dzieci a rosła wieloimiennych. 

Jedynie w roku 1916 widoczne jest nagłe załamanie w grafice. Powodem były... pieniądze. W tym roku rząd wyszedł z projektem nowego prawa według którego wysokość podatków wzrastałaby od ilości posiadanych imion.
Rząd wychodził z skądinąd słusznego założenia, że wieloimienne osoby są bogatsze. Projekt ustawy nie przeszedł, ale nieufni rodzice na w razie czego masowo nadawali dzieciom tylko jedno imię.

Po drugiej wojnie światowej popularność nadawania wielu imion zaczęła rosnąć i do dzisiaj starsze osoby mają często w paszporcie dwa, trzy a nawet cztery imiona. Do niedawna także dzieci "z lepszych" domów posiadały co najmniej dwa imiona.

nekrolog

Od XIX wieku nadawano imiona w ich łacińskim, biblijnym brzmieniu (co kiedyś nobilitowało) np. Petrus Johanes Maria, szczególnie w katolickiej części Niderlandów. Z czasem postępująca sekularyzacja całej Holandii te różnice zatarły. Dzisiaj dzieci już częściej dostają po prostu jedno krótkie Piet lub Daan.

Etykietowanie: dzieci imiona

Użytkownicy muszą być zarejestrowani i zalogowani, aby móc komentować.

Z boku widać lepiej