Polacy znani są w Holandii ze swojej pracowitości, ze swojej sumiennej pracy, bez chorowania, bez narzekania, wykonujący często ciężką i żmudną pracę i to za zapłatę - za jaką Holender nie otworzyłby nawet oka.
A jak wygląda nasza polska pracowitość we własnym kraju?
Czy też należymy do tych najpracowitszych?
Nie mam takiego wrażenia, ale jednak - wierząc międzynarodowym statystykom czas pracy Polaka jest najdłuższy w świecie!
Pracujemy rocznie (w godzinach) najdłużej obok Koreańczyków, Meksykanów, Czechów i Japończyków.
No a kto stoi ostatni na tej liście?
Jesteśmy więc drugą Japonią!
A nawet ją przegoniliśmy!
Znającym nieco angielski polecam genialny film internetowy, poświęcony czasowi pracy. Czas który stoi w miejscu. Mam podobne uczucie.
Witam !
Mam male pytanko.Pracuje w Holandii
Jestem na kontrakcie stalym.Mam do wypracowania tygodniowo 38godzin.Ale nie zawsze jest tyle roboty wiec nie wypracowuje tych 38 tyg.Czy ja te godziny musze odrabiac???
Przemek, trudno odpowiedzieć na twoje pytanie nie znając szczegółów kontraktu. Osobiście nie spotkałem się z pracodawcą, który płaciłby za nieprzepracowane godziny. Jeżeli otrzymujesz stałą pensję tygodniową/miesięczną a ilość przepracowanych faktycznie godzin jest mniejsza od zawartej w kontrakcie, to najprawdopodobniej trzeba je będzie odpracować lub zostanie ci to skorygowane/potrącone przy najbliższym okresie rozliczeniowym (kwartał/koniec roku). Chyba, że w umowie jest klauzula mówiąca, że 38 godzin to wyłącznie liczba umowna, a strony nie są zobowiązane do zapewnienia/wykonania takiej ilości pracy tygodniowo.
Poprawcie mnie jeśli się mylę.
Do @ Przemek
To zalezy skad masz ten kontrakt...z tego co sie orientuje jezeli pracujesz przez biuro pracy (tzw. uitzendbureau) to ci raczej nie zaplaca za nieprzepracowane godziny,albo wykorzystaja godziny urlopowe, jak masz kontrakt bezposrednio z zakladem pracy to wtedy biora to z urlopowych albo przestojowych z nizszym wynagrodzeniem...szczegoly zawarte sa w kontrakcie...a diabelek w nich tkwi i :),
jak juz
@2Ct zauwazyl...i na wszelki wypadek powtorze po nim:
poprawcie,jesli sie myle :)
Może byc nada się........................
Ten filmik jest super! Mam podobne odczucia...
Mam nadzieje ze nie nalezymy do najpracowitRZych a do najpracowitszych!
Pozdrawiam
Liczy sie wydajnosc, a nie czas pracy! Japonczycy zasuwaja od rana do nocy, ale z ta wydajnoscia to roznie bywa....
Witam !
Mam male pytanko.Pracuje w Holandii
Jestem na kontrakcie stalym.Mam do wypracowania tygodniowo 38godzin.Ale nie zawsze jest tyle roboty wiec nie wypracowuje tych 38 tyg.Czy ja te godziny musze odrabiac???
Przemek, trudno odpowiedzieć na twoje pytanie nie znając szczegółów kontraktu. Osobiście nie spotkałem się z pracodawcą, który płaciłby za nieprzepracowane godziny. Jeżeli otrzymujesz stałą pensję tygodniową/miesięczną a ilość przepracowanych faktycznie godzin jest mniejsza od zawartej w kontrakcie, to najprawdopodobniej trzeba je będzie odpracować lub zostanie ci to skorygowane/potrącone przy najbliższym okresie rozliczeniowym (kwartał/koniec roku). Chyba, że w umowie jest klauzula mówiąca, że 38 godzin to wyłącznie liczba umowna, a strony nie są zobowiązane do zapewnienia/wykonania takiej ilości pracy tygodniowo.
Poprawcie mnie jeśli się mylę.
Do @ Przemek
To zalezy skad masz ten kontrakt...z tego co sie orientuje jezeli pracujesz przez biuro pracy (tzw. uitzendbureau) to ci raczej nie zaplaca za nieprzepracowane godziny,albo wykorzystaja godziny urlopowe, jak masz kontrakt bezposrednio z zakladem pracy to wtedy biora to z urlopowych albo przestojowych z nizszym wynagrodzeniem...szczegoly zawarte sa w kontrakcie...a diabelek w nich tkwi i :),
jak juz
@2Ct zauwazyl...i na wszelki wypadek powtorze po nim:
poprawcie,jesli sie myle :)
Dodaj nową odpowiedź