w Amsterdamie jest 600 tys. rowerów i 740 tys. mieszkańców;W każdym mieście są wypożyczalnie rowerów i tutaj znajdziesz spis wszystkich wypożyczalni rowerów w Holandii i Belgii lub spis według miejscowości. W miastach i poza nimi są tysiące kilometrów wydzielonych dróg rowerowych i w biurach informacji turystycznej VVV lub na internecie są dokładne opisy ciekawych tras rowerowych na terenie całego kraju.
Wszystko o rowerach i trasach rowerowych znajdziesz na fietsen.123.nl i fietspad.
Acha! Jeszcze jedno: sezon rowerowy trwa w Holandii 365 dni w roku.
* rowery uszkodzone, porzucone, zaparkowane w niedozwolonym miejscu, znalezione przez policje itp.
To mi się podoba! 365 dni w roku!Deszcze, śniegi czy mrozy im nie straszne. Chciałabym , zeby w Pl tak było… Fakt ,ze to wynika z paru czynników( szcunek kierowców do rowerzystów= większe bezpieczeństwo,mała powierzchnia kraju, tardycja z dziada pradzada,płaskie tereny, bez górek, scieżki, czy chodz by ciut łagodniejszy klimat od naszego, czynników można tak od groma mnożyc…) Ale wychodzę z założenia, ze chcieć to móc! Mam cichą nadzieje, ze u nas tez kiedys tak bedzie:P
W Amsterdamie spędziłam prawie 3 lata, ale nigdy nie jechałam na rowerze, ale codziennie jadąc do pracy (samochodem) mijałam pana, który ubrany w garnitur z powiewającym na boki krawatem pędził ścieżką rowerową niopodal osiedla na którym mieszkałam do pracy. W centrum jest super piętrowy, rowerowy parking, i gdybym postawiła na mim rower do końca życia bym go nie znalazła.
Z Amsterdamu przeniosłam się do Venlo, tam poruszałam się tylko rowerem, do i z pracy, na zakupy, na spacerki itd-teraz jestem w PL, ale chciałabym mieć taki prawdziwy holenderski rower tutaj…