Polacy powinni pracować w Holandii tylko 6 miesięcy

Kategoria: My i oni

Wczoraj w telewizji pani Rita Verdonk (członek parlamentu i w tej chwili bardzo popularny polityk) oświadczyła, że "Polacy w Holandii powinni pracować nie dłużej jak 6 miesięcy" aby po tym móc zarobione środki inwestować we własnym kraju i tym podnosić poziom życia we własnym kraju.

Rita Verdonk

Verdonk uważa, że Polacy są znakomitymi pracownikami których Holandia bardzo potrzebuje, ale powinni pracować tu jedynie czasowo. Cała narodowa dyskusja o integracji Polaków w Holandii jest według niej nie na miejscu, ponieważ Polacy nie powinni w ogóle osiedlać się na stałe.

Rita Verdonk była ministrem do spraw obcokrajowców i integracji i grała bardzo ważną rolę w dyskusji na temat integracji jaka od kilku lat w Holandii się toczy. Kilka dni temu została wydalona ze swojej własnej partii VVD za podważanie autorytetu kierownictwa partii i jest zajęta tworzeniem nowego ruchu politycznego i partii “Duma z Holandii” (Trots op Nederland). Jej ambicją jest zostać premierem Holandii. Cieszy się też dużym poparciem we wszystkich warstwach holenderskiego społeczeństwa.

42 komentarzy

Nie boje sie niskich zarobkow w Polsce. Podejrzewan ze moja pensja netto w Polsce nie odbiegala by znaczaco od tego ile zarabiam teraz. Mialbym nizsze koszty zycia (nie placilbym podatku drogowego, tansza benzyna, tansze samochody, tansze mieszkanie, tansza zywnosc) czyli bilans by wyszedl mi na zero. Przyjechalem do Holandii w latach 90'tych jako super turbo poszukiwany konsultant. Wtedy zreszta tylko tak sie przyjezdzalo. Dla kogos z wyksztalceniem wtedy bylo jeszcze przebicie w euro. Dzisiaj w moim fachu roznice sa zaniedbywalne.
Problem dzisiaj nie jest lodowka ani zadne dobra materialne. Moi koledzy ktorzy pozostali w Polskiej firmie buduja sobie wille w Aninie pod Warszawa. Problemem jest to ze ja tu juz wroslem. Mam dobra prace w ktorej mnie nikt nie pomija przy awansach. Moja zona podobnie. Moja corka chodzi na urodziny do swoich kolegow. Powrot do Polski, czy tez wyjazd do mniej rasistowskiego kraju, znaczy niestety ze cala rodzina musiala by zaczynac od zera. Wkurza mnie tylko to ze gdyby wtedy na drzwiach pisalo "Polaken raus" to wtedy w zyciu nie wybralbym tego kraju. Pewnie bym wrocil do Polski tak jak wszyscy moi koledzy. Holandia tak jak Polska jest pelnoprawnym czlonkiem EU. A podstawa EU jest swobodny przeplyw towarow i pracy. Jesli wiec Holendrom sie to nie podoba to niech wystapia z EU ale niech tylko przestana medzic na litosc boska. Swoja droga dziwi mnie ze "allochtoon" moze popierac Rite Verdonk.

Pani Rita widocznie zapomniala, ze dawniej Holendrzy migrowali licznie do Polski (Hel, Zulawy, Kujawy ale praktycznie cala Polska) a do osiedlania sie w Polsce zachecal ich najwiekszy poeta Joost Vondel.

mieszkalam w Holandii 2 lata kraj jest fantastyczny ale kultura chlodna jak kostka lodu i pewnie dlatego pani Verdonk ma poparcie jednak najbardziej boli mnie fakt ze wszedzie Polak musi byc wrogiem wlasnych rodakow i dlatego ludzie pokroju tej pani zyskuja argumenty aby probowac zepchnac nas do poziomu czasowej taniej sily roboczej

masz racje sylvia

;/ no chyba jej na mózg padło polak sam zadecycuje ile będzie pracował a nie zeby jakas kretynka po 100 operacjach plastycznych bedzie mi pieprzyc że tylko 6 miesiecy wyje jej
buu hahahahaha

Wiatrak

Zgadzam sie! Może jedynie ten "wyjazd do mniej rasistowskiego kraju" mnie nie przekonuje bo mam wrażenie, że to cecha wszytkich narodów. Jedynie my chetniej dyskryminujemy biedaków (Albańczyków, Rumunów) a uważanie mamy dla bogatych facetów (z Luxemburga lub Norwegii)

Ja uwazam ze jednak teraz to Holandia to jest przegiecie. Wysoko cenie natomiast USA. Pracowalem w Texasie przez pewien czas i tam dyskryminacji prawie wcale nie ma. Wystarczy ze mowisz plynnie po angielsku i robisz dobra robote to w zasadzie juz jestes swoj. Duzo latwiej bylo mi nawiazac znajomosci i przyjaznie z Amerykanami (z dowolnych grup etnicznych wiec nie tylko WASP) niz z Holendrami.
Czesto tez bywam w Szwecji, ktora otworzyla swoj rynek razem z Anglia i Irlandia ale nikt tam nie chce organizowac przymusowych kursow integracyjnych ani nie wysyla Polakow na sile spowrotem do Polski.

Ogłoszenie dla osób potrzebujących pomocy związanych z pracą lub kwaterunkiem na terenie Holandii, lub problemami wynikających z niekompetencji Twojego pracodawcy (zaległości płatniczych ).Pomagam w załatwianiu kont bankowych, SoFi nummer (Belastingdienst).Jeśli jesteś niezadowolony z Twoich warunków mieszkalnych oraz wynagrodzenia które otrzymujesz jestem w stanie Ci pomóc. Tel.06-18231817 .

Rita Verdonk zle w ogole to zaczela. Ona tak na prawde chce poruszyc problem integracyjny, majac na mysli islam. Bo to oni to wszystko pospuli. Dostali tyle praw i uprzywilejowan wprowadzonych przez socjalistow, ale integrowac sie nie chca. Stanowia odrebna spolecznosc w tym kraju. Dlatego Holendrzy obawiaja sie, ze tak samo bedzie w przypadku Polakow. Przyjada do pracy, sciagna rodziny, zostana na stale, mieszkajac w biednych osiedlach. Nie pomaga tez fakt, ze Polacy(nie wszyscy) popijaja i zaklocaja ich "spokoj".. Holendrzy wola zyc w zgodzie i kompromisie, ale do tego jest potrzebna dobra komunikacja. I dla nich jest niezrozumiale, ze nawet ktos nie rozumie po angielsku! W przypadku muzulmanow taki plan integracyjny niebardzo wypalil, z tego tez powodu boja sie, ze z Polakami tez moze to nie wyjsc. Bo sa tez przypadki(nawet sporo), ze dzieci muzulmanskie urodzone i wychowane w Holandii nie umieja poprawnie po holendersku. Lewica w tym kraju brala wszystkie klopoty z nimi na spokojnie, wolala uwazac, ze nie ma problemu. I dlatego wsrod Holendrow jest potrzebna partia jak np.Rity Verdonk z ostrzejszymi pogladami, aby pobudzic dyskusje i otworzyc troche oczy spoleczenstwu na sytuacje. Jednakze takie ostre poglady nie swiadcza o tym, ze tak bedzie. To jest po to, aby moc dojsc do wspolnego kompromisu. Kazdy Holender od razu wie, ze sie to nie spelni na 100%, ale szuka wtedy rownowagi.

zupełnie cie nie rozumie johanie!!Według Ciebie Rita Verdonk nie miała na myśli Polaków tylko islam,ale przedstawiła to na przykładzie Polaków,masło maslane!!!Ostatnio niestety miałam" przyjemnośc" spotkać zwolenniczkę Rity Verdonk,dotkneło mnie to tym bardziej że sytuacja dotyczyła mojego dziecka.

A podobno to my jesteśmy żle wychowani i nasza kultura osobista jest na marnym niskim poziomie. "Cała narodowa dyskusja o integracji Polaków w Holandii jest według niej nie na miejscu, ponieważ Polacy nie powinni w ogóle osiedlać się na stałe." takiego chamstwa ze strony polityka na temat mopjego narodu jeszcze nie słyszałem.Denerwuje mnie to że w Holandii cały czas sie straszy Polakami społeczenstwo

Ha! Hitler straszyl Zydami a Holendrzy Muzulmanami i Polakami. Warto jest miec wroga zewnetrzego bo to odwraca uwage od problemow wewnetrznych. Bush i jego "War on terror" jest tego doskonalym przykladem. A ze Verdonk jest chamica to chyba kazdy Polak ktory choc troche zna holenderski juz zrozumial.

Uwazam, ze pani Rita Verdonk jest bardzo madra kobieta... zna sie chyba bardzo na rzeczy...
Uwazam tak jak ona... nie powinnismy sie tu osadzac na stale... mamy wlasny kraj, wlasne piekno, wlasny jezyk i kulture. Niemniej jednak rozumiem osadzonych Polakow w Holandii na stale... sama jestem kims takim... boimy sie niskich zarobkow w Polsce? Chyba tak... Jakn=y bylo tak, jak ona mowi, to moglibysmy rzeczywiscie dobrze zainwestowac w Polsce, ale:
jest trudno zostawiac rodzine ciagle na pol roku, dlatego sprowadzamy nasze rodziny i przyjaciol do Holandii.
Przyzwyczajamy sie szybko do wartosciowego Eurunio,
No i oczywiscie z miare jedzenia apetyt rosnie... teraz planujemy super nowoczesna lodowke, a za rok juz piekny dom nad jezioremm...
Takze, wszytsko jest zupelnie zrozumiale!!!

Pozdrawiam

Pozdrawiam,

Nie wiem dlaczego w tym artykule jest napisane,ze ma ona bardzo wielu zwolennikow.Holendrzy ktorych ja znam uwazaja ja za echte trut! Ja tez:-)

a ja myślałam o wyjeździe do holandii hahaha, chybazaczyna mi się odechciewać... :(

No tak, nieźle bezczelna. Polacy nie powinni pracować dłuzej jak 6 miesięcy, tylko wracać do kraju.
Proste, bo po ok 6 miesiącach właśnie pracodawcy mają obowiązek płacenia pełnych świadczeń socjalnych pracownikowi. A to tylko jeden z powodów, jest ich wiecej.

Troche ta wypowiedz nie na miejscu.Ale z drugiej strony jak patrze na naszych rodakow ktorzy zjechali tu do pracy przez polsko-holenderskie posrednictwa pracy to naprawde mnie szlag trafia.Kombinatorzy ktorzy mysla ze wszystko sie im nalezy.Czesto nasi rodacy siedza w Holandii z wyrokami lub uciekli z Polski przed organami scigania-naprawde totalna porazka.Nie wszyscy tacy sa ale jest takich osob duzo.

Poza tym gdyby nie ci niechciani "polacy" to gospodarka tego kraju nie byłaby w tak idealnym stanie.Raczej ta pani winna pomóc, by polacy byli lepiej-normalniej traktowani, i to pod każdym względem.Przypuszczam, że gdyby było tak, iż można byłóby pracowaćtylko 6 m-cy, ale zarabiało by się przynajmniej podobnie jak holendrzy, to napewno nie siedzieli by tu nasi rodacy non-stop.

barabasza, wiedz jedno,ze nikt tu zadnego Polaka nie przymusza do przyjazdu aby pracowal w NL.To jest wlasny wybor.Nie Holandia ma sie dostosowac do Polakow, tylko odwrotnie.Kiedy wreszcie to zrozyumiecie, ze przyjechaliscie do obcego panstwa, ktory dal wam mozliwosci pracy.Poszanujcie to wiec!

Krzysztow,milo z Twojej strony.Mam pytanie.Jakie koszta sa zwiazane z Twoja pomoca?

Kasablanka,nie masz tu zadnego prawa do takiej wypowiedzi.Jestes w obcym kraju i musisz sie dostosowac do tutejszego prawa.Jak wejdzie taka ustawa, to Polak nie bedzie mial prawa SAM decydowac.Twoja wypowiedz i jezyk jaki uzywasz jest po nizej ZERA!!!!!!Nie rob wstydu POLAKOM!!!!!!!!!!!!!!

Powiem tak.Pani Minister zapomina o tym, że w jej kraju, który nie jest aż tak "idealny", tak naprawdę są także "holendrzy", nadużywający napoje alkoholowe, są też przestępcy /bo po co jest policja/ i sama Holandia nie jest aż tak świętym krajem bowiem była krajem ekspansywnym, o czym świadczy historia nie tak odległa, bo liczona w dziesiątkach lat a chodzi m i konkretnie o wyzyskiwanie krajów, które były koloniami holenderskimi. Suma sumarum HOLANDIA, nie jest aż tak bez wad. A to, iż my polacy przyjeżdzamy tu przyjeżdzamy z biegiem czasu w jakimś sensie ten się zmniejszy w znacznym stopniu, z uwagi na kurs euro i fakt, że u nas wprowadzą w końcu euro.Co do opinii Pani Minister jako polityka, uważam, że nie różni się ona od szefowej związku wygnanych z Niemiec.Naturalnie nie wszystkich kwestiach.Pozdrawiam wszystkich.

GOSIU MASZ RACJE. JA JESTEM JUŻ ZMĘCZONA POLSKĄ, TYM BAŁAGANEM KTÓRY TU PANUJE. JUŻ 6 LAT JESTEM PO ŚLUBIE I CIĄGLE NIE MAM SWOJEGO KĄTA. PRACUJEMY OBOJE Z MĘŻEM. JA MAM WYŻSZE WYKSZTAŁCENIE, NO I CO? NO NIC! NIE MAM JUŻ SIŁY...

syla, mylisz sie!Gospodarka w NL nie jest uzalezniona od polskich sily roboczych.Praca Polakow tylko udziela sie do bardziej mocniejszej ekonomi!Przeciez od paru lat dopiero Polacy pracuja tu tak gromadnie!syla:)z jednej strony gdybys mogla cofnac czas nie przyjechala bys tu, a z drugiej,nie chcesz zrezygnowac z tego pewnego bytu:)Oj, Polak nigdy nie wie czego chce:)

Zofia jestem za.Przy okazji nie rozumiem jak mozna miec pretensje do holendra ze nie uczy sie polskiego.To my przyjezdzamy do nich i powinnismy uczyc sie ich jezyka a nie na odwrot.Ale mysle rowniez ze bez nas ich gospodarka w tej chwili by podupadla, wiec i oni powinni nam byc wdzieczni,ze wykonujemy za nich brudna robote.

Jestem w Holandi kilka ladnych lat i rowniez wroslam w zycie tutaj.Jednak gdybym mogla cofnac czas nie przyjechalaby tu po raz drugi.Tesknie za krajem i rodzina,ale ciezko jest mi zrezygnowac z zycia ktore daje mi pewny byt i wrocic do niewiadomego.

Syla
Ja tez tak tesknilam za krajem,rodzina i wrocilam do Polski na pare lat lecz zatesknilam jednak za Holandia ,jej ladem,porzadkiem i zorganizowaniem,bo sentymenty sentymentami a jednak w Holandii zyje sie i stabilniej i bezpieczniej.W Polsce o dobra prace nadal trudno,ceny podskoczyly,podatkow przybylo a biurokracja ,lapowkarstwo i problemy ze sluzba zdrowia jak byly tak sa.Dla mnie w Polsce tak na prawde nie wiele sie zmienilo tylko zewnetrzne pozory i naglasnianie mediow sprawiaja dobre wrazenie,ale bieda jak byla tak jest.Osobiscie nie polacam powrotow bez zagwarantowanych przyszlych dochodow i stabilnej sytuacji materialnej.

Ja uważam że POlacy powinni osadzać sie w Holandii.Skonczylam szkole srednia i powiem wam ze zarobki w Polsce w moim zawodzie nie przekraczaja 600 zł netto to jest dużo.A gdybym miała rodzinę to jak tu zyc z takiej pensji?Ogolnie jestem w Holandii 1,5 roku i jestem zadowolona.Stać mnie teraz na to czego nie miałam w Polsce,coraz wiecej Polaków ucieka za granicę w jakim celu?lepsz płaca!W Polsce nie ma życia może to i piękny kraj ale nie dzieje się w nim najlepiej i będzie jeszcze gorzej dopóki nie bedzie wyższych płac i nie bedziemy doceniani przez swoich pracodawców.

Gosiu,milo mi ze jestes zadowolona z pobytu w NL.Niestety, nie kazdy ma takie zdanie o zyciu tutaj.

Witam wszystkich ktorzy odpowiedzieli na moj komentarz.Chcialambym Do tego dodac,ze ja jestem zadowolona z życia w Holandii.To jednak nie zmienia faktu,że jestem Polka teskniaca za swoim krajem i rodziną.Przy okazji piszac,że ciężko zrezygnować by mi było z pewnego bytu chodzi mi o to, że ten byt w Holandii już sobie zapewniłam ponieważ siedze w Holandii ładne kilka lat.Wiem co moge robić co przynosi dobre pieniadze w moim przypadku.Jeżeli chodzi o Polske to pisze niewiadomego-ponieważ,tam musiałabym zacząc wszystko od początku i zaczynać wszystko od nowa.Z tego co jednak widze wsrod moich znajomych to to zachłyśnięcie zagranicą minęło.

Witajcie,
Ja mieszkam od niedawna w Brukseli.
Moj problem polega na tym ze zastanawiam sie ktorego z jezykow mam sie zaczac uczyc na poczatku, francuskiego czy holenderskiego.
Mimo ze znam 3 inne obce jezyki, min niemiecki i angielski znajomi doraczaja mi holenderski jako pierwszy gdyz po pierwsze znajac niemiecki bedzie mi duzo latwiej i szybciej nauczyc sie holenderskiego po drogie ze we flandrii duzo latwiej i szybciej mozna znalesc prace, natomiast co do francuskiego to po pierwsze glownie w samej Brukseli mowi sie po francusku a we Flandrii w ogole nie powinno sie uzywac francuskiego gdyz ludzie tam mieszkajacy zle na to patrza, lepiej uzywac angielskiego.
Dodam na koniec ze pewien znajomy powiedzial mi ze znajac angielski i niemiecki chodzac na intensywny kurs holenderskiego do dobrej szkoly juz w pol roku mozna w miare dobrze opanowac ten jezyk nie wspominajac ze na francuski trzeba poswiecic duzo wiecej czasu.Dodam ze w mojej sieci kablowej mam duzo programow TV w j. holenderskim i musze przyznac ze duza czesc tego jezyka juz rozumiem a po francuski bardzo malo.
Lada dzien musze zdecydowac od jakiego jezyka zaczac i prawdopodobnie zdecyduje sie na intensywny, kulkomiesieczny kurs holenderskiego ale czekam na wasz zdanie za ktore bede niezmiernie wdzieczny.
Pozdrawiam,
Andrzej z Brukseli

PROSZE O POMOC W ZALOZENIU KONTA W HOLADI JESTEM W NOORDWIJKERHOUT MOJ NUMER0647211836

Przepraszam bardzo, ale nie rozumiem dlaczego wy się dziwicie, że Polacy sa tak źle postrzegani??!!
Sama spędziłam w tym kraju trochę czasu i wiem dlaczego tak jest. "SAMI" wyrobiliśmy sobie taką opinię, jako naród. Polacy, którzy pracują w tym kraju- wiadomo, ze nie wszyscy- zachowują się jak zwierzęta, jak ludzie z obcego swiata, z innej planety, zatracają wszelkie ludzkie zmysly, nie potrafią się zachowywać w miejscach publicznych.
Straszne...
Często nie znają języka, juz nie mowię o holenderskim, ale nawet słowa nie znają po niemiecku, angielsku...
jak mają ich odbierać holendrzy?!
pytam!

Zosiahol

brrrr...ja sie nie dziwie i przyznaje Tobie racje!!!!Nie bede jednak komentowac Twojej wypowiedzi BO NIE CHCE SIE POWTARZAC!Wiekszosc osob tutaj zna juz moje zdanie na ten temat!Jak widze nie jestem tu jedyna osoba o takim samym pogladzie jak Ty brrrr!

a moze to ty wlasnie jestes nieudacznikiem. siedzisz przed kompem i piszesz glupoty - siedzisz na utrzymaniu swoich rodzicow bo do roboty ci sie isc nie chce albo jestes sfrustrowanym 15 latkiem ktory pisze takie bzdury zeby sie pokazac, zwrocic uwage na siebie. Tylko w ten sposob mozesz cos osiagnac, tylko na tyle cie stac. Bez komentarza - JESTES ZALOSNYM DUPKIEM

Myśle że holendrzy przestraszyli się takiego dużego najazdu Polaków Zgadzam się z nią że większość polaków nie dostosuje się do holenderskich obyczajów
i zasad . Anglicy boją się przed najazdem wszelkich osób bo jak twierdza są tylko wyspą i to ich przeraża . Holandia jest małym krajem i również ten najazd polaków poprzez kilka tysięcy agencji pracy przeraził ich. Do tego jak rozpoznać polaka czy rumuna ? Chodzi w brudnych ciuchach , nie myje się , jest zarośniety na twarzy , do tego często pijani i naćpani wydzierają się. Zachowują się jak dzikusy a nie jak normalni ludzie . Wystarczy obejrzeć teledysk "Een Bussie von meet Polen" Czy jest się czego obawiać ? Napewno taka ilość polaków jest sporym problemem , mi również przeszkadzali bo nie umieli się zachować nawet w stosunku do mnie . Ciągle były jakieś "jazdy" z nimi ... wole nie opowiadać.
http://video.interia.pl/obejrzyj,film,10...

Przeczytałem wszystkie wasze opinie,mieszkałem w holandi w latach 1988-1996,i teraz wruciłem tam spowrotem,wszyscy macie po troszku racji,jedni więcej inni mniej,holędzy szanuja nas za wszelkie umiejętności i dobrą prace,ale nie lubia nas za pijanstwo kradzieże,za to ze bardzo zle zachowujemy sie np.na kampingach tam gdzie przewaznie polacy mieszkają, sami sobie wyrobilismy taką opinie jaka jest w holandi, nie lubią nas za to ze nie trzymamy sie razem ,tylko walczymy ze sobą,kto choc odrobine mieszkał za granicą wie ze polak polakowi wilkiem.Nie zgadzam się z poglądami tej pani Rita Verdonk,bo przeciez nie wszycy chcemy mieszkac na stałe w holandi,jedni tak inni nie , europa jest otwarta i możemy taraz mieszkac gdzie chcemy,holendzy taz osiedlaja sie w polsce i to coraz więcej ich przyjezdza do polski na stałe ,ciekawe co powie o tym fakcie pani rita,polscy pracownicy sa cenieni na całym swiecie i nie podlega to zadnej watpliwosci ,a fakt ze po ponad 10 latach wracam do holandi i sciągam tam moja rodzine świadczy tylko o tym ze w naszym kochanym kraju nic dobrego się nie zdazy w ciągu najblizszych 50 lat,i nie sa nieudacznikami ci co wyjezdzaja , bo przeciez nie dla wszystkich jest praca w polsce i nie nasza to wina tylko kgb kture ciągle rządzi w naszym kraju , klika i stary układ generalicji porosyjskiej,więc jak ktos nie radzi sobie w polsce to jest wiele innych kraji nie tylko holandia ,gdzie zycie jest łatwiejsze i łatwiej zapewnic byt rodzinie,czy to wazne gdzie jestesmy ,nie łatwo byc człowiekiem czy to w polsce czy w holandzi , czy w innym kraju,więcej tolerancji, i szukajcie w sobie człowieczeństwa i zrozumienia innego człowieka,holandzi to piękny kraj a nie dla wszystkich ,bo jezli kros szuka swobody i zupełnej wolności to nie znajdzie go w holandi bo to kraj bardzo poukładany i z zasadami ,nie łatwo polaka zrozumiec zasady panujace w holandi .goraco was pozdrawiam i jeszcze jedno uczcie sie języków obcych bo bez nich nie ma zbyt wiele szans gdzie kolwiek sie wybieracie .

Powiem wprost nieudacznicy wyjeżdzają za granice ,bo w Polsce nie dają rady ,są albo lewi do roboty albo tępi i tyle ,a jeśli ktoś mi mówi że w Polsce urzędy stanowią problem albo politycy że prawo jest daremne ,to dlaczego w Polsce są ludzie bogaci i biedni jak wszędzie , powiem wam nieudacznicy bo myslą a kto myśli i umie dojdzie do pieniędzy a wy tam siedzicie i nażekacie ze w Polsce , w Polsce jest lepiej jak tam jestem u siebie a nie na czyjmś garnuszku u jakiś Holendrów , a Polske trzeba budować i zmieniać i nie nażekac jak tu jest uciekająć i siedząć tam!!!! jesteś taki mądry to zmień coś !!!!! w Polsce

Myślę, że większość problemów z Polakami w Holandii, wynika z podejścia Holendrów do sprawy.
Moim zdaniem problem zaczyna się w samym zarodku, czyli agencji pośrednictwa pracy. Jest to sztuczny twór, który z założenia miał uniemożliwiać bezpośrednie kontakty pracownika z pracodawcą, które mogły by zaowocować większym wypływem pieniądza z NL oraz chęcią osiedlenia się pracownika.
Gdy ten naturalny bieg rzeczy został naruszony, wypłynęła patologia. Czyli, zarobki nieadekwatne do nakładu pracy. Co powoduje wypieranie dotychczasowych pracowników ze swoich etatów na rzecz Polaków. "Polacy zabierają nam pracę!". Przy płacy identycznej z Holendrami, Polacy nie będą stanowić tak wielkiego zagrożenia dla ich rynku pracy.
Kolejne to hurtowe nadużywanie i łamanie przepisów ich kodeksu pracy, w celu większej eksploatacji i zarobku na człowieku. Nakreśla to obraz Holendra pracodawcy, jako kryminalisty w białym kołnierzyku, oraz służb jako by odpowiedzialnych za ściganie takich nadużyć, za partnerów w tym biznesie. Takie traktowanie łatwiej "wytrzymuje" patologia z Polski, której zawsze większy odsetek niż uczciwych ludzi, zostanie w NL.
Kolejne to, przy braku bezpośredniego kontaktu między pracownikiem a przełożonym, nasila się obecność marginesu społecznego z Polski w Holandii. Gdyż absencje, wulgaryzm, chamstwo, nie chęć akceptowania reguł, nie chęć do nauki, w przypadku bezpośredniego zatrudnienia są łatwiejsze do wyeliminowania i są większą solą w oku pracodawcy. W przypadku agencji takie zachowanie pracowników, nie uderza zbytnio w ich interes, gdyż tak czy siak, to nie u nich pracują. Psują obraz Polaka, oraz humor pracodawcom.
Podsumowując, patologia wynikła z obecności Polaków w Holandii, jest w większości wynikiem naiwnego i chytrego podejścia Holenderskiego ustawodawcy do kwestii uregulowań prawnych (ideowych) w stosunku do systemu zatrudniania siły roboczej z nowych krajów UE.

JudasHonor dobrze gada.Pracowalam przez agencje 4 miesiace. Lamali kilkanascie przepisow CAO, m.in. nie mialam wyznaczonego stanowiska i co za tym idzie mialam 7.97/h co jest stawka dla dlugotrwale bezrobotnego lub absolwenta. nie mialam placone za nieregularny czas pracy ani dodatkow za nadgodziny. Ze wzgledu na stanowisko i obowiazki powinnam miec blisko 9/h. By pracowac w Holandii zrezygnowalam z pracy w RP. Teraz pracuje w Irlandii i nikt mnie nie okrada. Namawiam oszukiwanych w holandii Polakow do zmiany kraju na bardziej uczciwy i z prostszym jezykiem, szkoda na tych dziadow czasu, pzdr

Zosiahol

jenna madrze postapilas!:-)

Wg mnie niema granic...czy pracuje tu czy w Polsce czy tez Chinach...świat jest dla ludzi za 100 lat holandia to bedZie 50% Islam 40% wschodnia europa...to czekakazdy narod no moze nie nasz Bo tam nawet na wakacje zadko zagladaja :D

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Chcesz kupić dom w Holandii?
serwis reklamowy usługi