Jak uniknąć polskiego getta?
Dzisiaj stwarza wiele problemów adaptacyjnych i gdy jedna grupa Holendrów czerpie duże korzyści z polskiej siły roboczej, tak druga część społeczeństwa doznaje uciążliwości współżycia z nie-zaadoptowanymi Polakami.
Gdy dla Turków i Marokańczyków stworzono właśnie przymusowe programy integracyjne, tak tego samego nie da się zastosować dla Polaków jako, że jesteśmy członkami Unii i taki przymusowy program integracyjny nas nie obowiązuje a nawet zalatywałby dyskryminacją. Bruksela na to zezwolenia nie da.
Dochodzi tu do takiego paradoksu, że obowiązkowy program integracyjny dla cudzoziemców, na który przeznaczono w Holandii bardzo duże środki finansowe, zanosi się na wielkie fiasko, ponieważ cudzoziemcy po prostu te kursy olewają i gdy, tymczasem, tysiące Polaków w Holandii chce uczyć się języka i chętnie wzięłoby udział w takim programie - nie mogą, bo dla nich nie ma miejsc ani środków. Są Europejczykami!
Parlament myśli jak tu jednak ominąć brukselskie reguły uczyć Polaków holenderskiego.





To prawda ,wielu polakow z checia uczyloby sie jezyka. Byc moze jest tu ktos z okolic Eindhoven,kto czytal jakis czas temu wywiad ze mna. W tym artykule kladlam nacisk na kursy holenderskkiego dla polaow. Niestety zero odezwu:-(
Dodaj nową odpowiedź