Kraj na pograniczu kultur

Kategoria: My i oni

Na pytanie czy Polska jest częścią cywilizacji Wschodu czy Zachodu, połowa Polaków odpowiada, że "jesteśmy pośrodku" a reszta; pół na pół - "do Zachodu" lub "do Wschodu". Moim zdaniem mamy zbyt mało własnej tożsamości narodowej i kulturowej. Czujemy się zbyt niepewnie, chętnie importując kulturę innych.

Western World

Termin "Cywilizacja Zachodnia" jest kontrowersyjny i interpretowany w zależności kto tego termin używa. Już sama nazwa potrafi wzbudzać u Polaków rozdrażnienie. Wolimy używać terminu "Cywilizacja łacińska" aby nie było wątpliwości, że należymy do tej kultury niezależnie od jej położenia geograficznego, niechętnie używając terminu "Kultura Zachodnia" lub "Człowiek Zachodu" - terminy używane w Krajach Zachodnich tak często jak my używamy słowa Polska.

Generalnie fundamentem Zachodniej Cywilizacji określa się obszar należący do Cesarstwa Rzymskiego choć i tu spornym jest przynależność Cesarstwa wschodniorzymskiego (Bizantyjskiego - Bałkany, Turcja).

Według krajów Anglosaskich niemożliwie jest dzisiaj określić granice "Zachodu" ponieważ wiele cech Zachodniej Kultury przejęły różne narody na całym globalizacyjnym się świecie, także w Azji, Ameryce Południowej i Afryce. Stopień "uzachodnienia" narodów nie sposób zmierzyć. Człowiekiem Zachodu może być mieszkaniec Londynu i Władywostoku.

Generalnie w krajach Zachodniej Europy do "Zachodniej Cywilizacji" należą bezsprzecznie byłe jej kolonie: Stany Zjednoczone, Kanada, Australia, Nowa Zelandia, Chile, Urugwaj i Południowa Afryka a także Izrael i Japonia.

Zachód określa nasz świat

Postrzeganie otaczającego nas świata określa Zachód. Zachodnia Kultura powróciła do Polski. Niemal wszystko co wiemy i czego nie wiemy określa Zachód. Dla przykładu aż 96% wszystkich badań naukowych, testów, sondaży i ankiet jakimi się posługujemy na całym świecie ma Zachodnie pochodzenie. Jednocześnie tylko 12% ludzkości naszej planety mieni się Człowiekiem Zachodu. Jak ma się nasze postrzeganie rzeczywistości wobec tej reszty świata?

mapa rzymskiego imperium na murze Imperialnego Forum

Mapa imperium rzymskiego na murze Forum w Rzymie.

Rzymski cesarz Teodozjusz I Wielki wprowadził w 392 roku nową monoteistyczną religię państwową której główną zasadą była i jest gloryfikacja życia w nędzy i niewolnictwie, oddawanie czci cesarzowi z jego wirtualnym wynagrodzeniem po śmierci. W tym czasie także cesarstwo - już chrześcijańskie - rozpadło się na Zachodnie i Wschodnie.

Bez politycznej poprawności

W politycznie poprawnych wersjach narody należące do byłego Cesarstwa Rosji i Związku Radzieckiego należą do Cywilizacji Zachodniej ale tylko w tej politycznie poprawnej wersji (czytaj: "gdy poszeżamy wpływy").

W praktyce, z zachodnioeuropejskiej optyki Europa dzieliła i nadal się dzieli na tą "lepszą" Zachodnią i tą "gorszą" Wschodnią. Według tej optyki Wschodnia Europa zaczyna się nieoficjalnie gdzieś między Pragą i Szczecinem i rozciąga dalej na wschód poprzez Warszawę, Kijów i Kazań.

Wirtualna żelazna kurtyna funkcjonuje nadal w świadomości Europejczyka: Westen i Oosten, Ossis i Wessis, My i Oni, Dobrzy i Źli. Granice "naszego świata" określili już Rzymianie dwa tysiące lat temu. Świat dzielił się na światłych, demokratycznych obywateli miasta Rzym (dzisiaj Waszyngton) i na barbarzyńców przydatnych ewentualnie jako tania siła robocza i konsument. Nie wiele się zmieniło, aczkolwiek nikt nie przyzna się otwarcie do tego podziału.

Uważny obserwator widzi podział Europy na każdym kroku: od pytania holenderskiego sąsiada jak daleko leży Polska i czy klimat polarny trwa tam cały rok, do wiadomości tak jak poniższa, że umarł słynny Oostblokker, zasłużony Ossi, Wschodniak. Wschodnia Europa straciła wielkiego męża stanu i myśliciela, Václava Havela.

umarł Václav Havel

Pogranicze wzbogaca

Moim zdaniem naród żyjący na pograniczu kultur powinien być z tego dumny mogąc czerpać korzyści wielu alternatywnych światopoglądów.

Etykietowanie: Cywilizacja Zachodnia
8 komentarzy

Użytkownicy muszą być zarejestrowani i zalogowani, aby móc komentować.

To nie ma zadnego znaczenia /juz/ w dobie zmieniajacego sie swiata. Anglo'amerykanska kultura dominuje na calym swiecie nawet w krajach bedacych w opozycji do kultury zachodu, czerpane sa rozwiazania i nasladuje sie - udajac ze sie tego nie robi. Hegemonia anglicyzmu przenika kazda dziedzine zycia i staje sie coraz silniejsza za sprawa zrecznie wymyslonych srodkow umozliwiajacych poszerzanie swojego wplywu. Przed swiatem stoja nowe wyzwania, nowej ery, swiat sie zmienaia stare podzialy tez. Polska staje sie pomalu czescia cywilizacji zachodu, chociazby poprzez swoja integralnasc europejska i NATO, poprzez parcie na zachod, na stracenia. Polska jako slowianska kultura ma ogromne-wspaniale dziedzictwo, ktore zastalo skradzione wraz z przyjeciem a raczej narzuceniem chrztu 966 (chyba). I teraz sytuacja sie powtarza po raz drugi. Nikt nigdy nie bedzie silny i samodzielny, zapatrujac sie na innych, nie bedac soba - to sie tyczy krajow, narodow jak i indywidualnych osob.

Wiatrak

Moim zdaniem wpływ Chrześcijaństwa na naszą kulturę nie jest aż tak wielki. To tylko powierzchowne ceremonie. Z naszej perspektywy ludzików obserwujących świat przez zaledwie kilkadziesiąt (dla wielu młodych nie dłużej niż 10) lat - zmiany są ogromne i szybkie. Ale mam wrażenie, że (żyjący w teraźniejszości) mamy skłonność do przeceniania siebie samych i osiągnięć Naszych Czasów. Każde pokolenie miało swoją rewolucję, wiarę ruszania świata z posad. Np. w roku 1940 każdy Niemiec wierzył, że zmienia świat na lepsze. Kwestia punku widzenia.

Jestem dumny z tego ze nie naleze do cywilizacji Zachodu,i niemam absolutnie zadnych kompleksow

Nie zartuj Wiatrak, wplyw chrzescijanstwa byl ogromny. Przyjecie katolicyzmu takze wiazalo sie z niemalymi korzysciami, zostajac czlonkiem elitarnego klubu.

Nie pisalem, ze swiat sie zmienia na lepsze, wszystko jest kwestia punktu widzenia.
Ale swiat roku 1940 i 2015 to juz nawet nie inne planety a inne galaktyki.

czy w 1940 byla uniaeuropejska a moze NATO, jedna waluta, problem z emigracja, islamem, przeludnieniem, globalizacja, cyber przestepczoscia, internetem, telefonia, zanieczyszczeniami, ekonomicznym kryzysem swiatowym, bankrutujacymi panstwami, olbrzymia nierownoscia spoleczna, nowymi chorobami i epidemiami rozprzestrzeniajacymi sie po calym swiecie, miksowanie sie ekosystemow-symbioz co zakloca rownowage naturalna, genetyka, nanotechnologia, robotyka, innowacjami naukowymi przewracajacymi dotychczasowe pojmowanie nauki i tak bym mogl wymieniac jeszcze przez jakies kilka minut - to co panie Wiatrak to wszystko a raczej jej mala czastka wymieniona przezemnie nie wyznacza nowych kierunkow rozwoju, nie zmienia dotychczasowego pojmowania swiata. Zycze milego wieczoru z lektura holenderskiego programu telewizyjnego. Tam sie na pewno duzo dowiesz.

cos mi sie wydaje, ze my o dwoch innych zagadnieniach rozprawiamy, nie sadze zebys byl az taki zasiedzialy w komformizmie i plastiku

@Wiatrak,temat na nowo "wałkowany".Żeby nie było niedomówień na ten temat.Polska jest najbardziej wysuniętą na wschód (w sensie geograficznym oczywiście),częścią "świata zachodniego".To ludzie tworzą kultury (czy wschodnią czy zachodnią),mając odrębną mentalność,zwyczaje,religię.Zatem gdzie kończy "cywilizacja zachodnia" a zaczyna "wschód"?Gdzie jest ta granica?Ano tą granicą jest granica między religią wschodu - prawosławiem a religią świata zachodniego wiary rzymsko - katolickiej która wywodzi się z kultury łacińskiej.Zatem Wiatrak tam gdzie cerkwie tam wschód.@Wiatrak czy Ty widziałeś jakąkolwiek cerkwię na granicy na Odrze?Za to całe masy ich jest na granicy na Bugu i za nią.Bo właśnie tam zaczyna się "wschód",to właśnie tam żyją ludzie mający odmienną mentalność,odmienne obyczaje niż mieszkańcy Berlina,Warszawy czy Londynu.

Wiatrak

Chrześcijaństwo w Polsce to temat tabu, o którym mało wiemy idąc za wskazaniami jedynie słusznej religii państwowej obowiązującej od 1918 roku. Trzy czwarte dzisiejszych mieszkańców Polski ma swoje korzenie w Rosji Carskiej gdzie religią państwową było Prawosławie. Po roku 1918 kościół rzymski skutecznie wypierał prawosławie w nowo powstałym państwie. Wypierał prośbą lub groźbą; w okresie międzywojennym zmuszając do poddaństwa Rzymowi (tzw. kościół unijny lub polski) lub wysadzając cerkwie w powietrze. W samej Warszawie zburzono wiele cerkwi (m.in. wielki Sobór św. Aleksandra Newskiego na Placu Saskim). Po IIWŚ proces był kontynuowany (m.in. akcją Wisła) czego efektem jest znikomy procent wyznawców prawosławia, choć jednak... w ciągu ostatnich 20 lat najwięcej cerkwi powstało właśnie na "Ziemiach Zachodnich"; w Szczecinie, Gorzowie Wlkp. https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:... a wyznawcy prawosławia pomalutku wychodzą z "wyznaniowego podziemia". Niszczenie prawosławia w Polsce było aktem patriotyzmu w kraju którego niemal cały naród pochodził z obszaru imperium rosyjskiego, co nie zmienia faktu, że dzisiejszy polski kościół katolicki jest kościołem który swym charakterem bardziej przypomina kościół prawosławny niż kościół katolicki we Francji na przykład. Pochodząca z Grodów Czerwieńskich, pierwotnie prawosławna, ikona MB Częstochowskiej jest tego najlepszym przykładem.
Kto zna Polskę lepiej niż z utartych szlaków, widzi cerkwie i nad Odrą. Akurat w Szczecinie cerkiew św. Mikołaja, wybudowana w roku 2011, stoi 200 m od Odry.

Erco,temat ten wciaz jest "wiatrakowany" z powodu ... kulturowych kompleksow !
Kiedy miesiac temu wjechalem do Polski uderzyla mnie przede wszystkim wszedzie panujaca "bialosc" a jedynymi sniadolicymi byly dobrze opalone dziewczyny!Wtedy zrozumialem ,co musial czuc pewien Holender ,ktory po powrocie z Polski na jednym z hol. portali napisal:"W Polsce ,nie ma zupelnie buitelanderow.Tam jest jest jeszcze prawdziwa Europa".Koniec cytaty.

@Wiatrak jak już wspomniałeś o prawosławnej diasporze w Polsce to warto wspomnieć o diasporach prawosławnych w innych krajach "zachodnich".
Diaspora w Niemczech
https://pl.wikipedia.org/wiki/Prawos%C5%...
jest znacznie liczniejsza niż w Polsce bo liczy aż 2000000 członków.
W Poczdamie możemy podziwiać cerkiew św.Aleksandra Newskiego a w Wiesbaden
cerkiew św Elżbiety.
Również diaspora prawosławna w Wielkiej Brytanii jest również bardzo liczna.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Prawos%C5%...
W samym tylko Londynie są aż trzy cerkwie.
@Wiatrak,obecność diaspór prawosławnych w "krajach zachodnich" nie kwalifikuje ich do "kultury wschodu".I nieważne czy to będzie Polska,UK, czy Niemcy bo to zupełnie inna kultura niż ta która panuje za Bugiem.
@Wiatrak po raz kolejny udowoniłeś że jesteś mocno "na bakier" z historią Polski,więc prostujemy.
@Wiatrak nie prawdą jest że 75% Polaków ma swoje korzenie w Carskiej Rosji.Natomiast 100% Polaków ma swoje korzenie w Polsce Mieszka I bo powstanie państwowości w Polsce datuje się na 966 rok.Dla przypomnienia początek państwowości Holandii datuje się na 1581 rok.