Agencja pracy AB Midden Holland specjalizująca się w zatrudnianiu Polaków w tzw. Regionie Cebulek (Bollenstreek) kupiła dla swoich pracowników rowery.
Region Cebulek jest od setek lat kształtuje nasz wizerunek Holandii; któż nie wiedział tych zdjęć kwiecistych dywanów z wiatrakiem w tle? Tam, w okolicach miejscowości Lisse znajduje się słynny region upraw kwiatów cebulkowych , głównie tulipanów a także hiacyntów i narcyzów.
Pracochłonną i trudną do zautomatyzowania obróbkę cebulek już od wielu lat wykonują Polacy. Teraz ta agencja pracy zamówiła w znanej holenderskiej fabryce rowerów Batavus 700 zielonych rowerów dla swoich polskich pracowników którzy mają nie dalej jak
Pytanie dziennikarza Volkskrant do dyrektora AB Midden Holland:
- nie boi się pan, że każdy na zielonym rowerze będzie brany za Polaka?
no rzeczywiscie, to by bylo straszne, jakby ludzie na zielonych rowerach byli brani za Polakow! taka obelga!
a swoja droga, rownie straszny jest pomysl segregacji za pomoca koloru roweru… skad to sie bierze? i dlaczego Polacy nic sobie z tegio nie robią, ze sa ciagle traktowani jako druga kategoria? a przeciez wszyscy nas tak bardzo chwalą…
bo Polacy to ciemny i tępy naród bez charakteru, pozwalaja na siebie pluć okradać sie pracowac za najnizsze stawki, a polski rząd ma wszystko głeboko w dupie bo oni interesuja sie tylko sobia i torebka teletubisiów, polska chce byc małym mocarstwem jak ameryka wysyla żołnierzy do iraku 3 miliony by sie bardziej przydaly w polsce na budowe autostrad niz wspieraniem iraku.Sami wsadzili i skazali najlepszych żołnierzy, kazdy kraj powinien bronić a oni zamkneli swoich. BRAWO! robia wszystko co niepotrzebne. a wiekszosc polaków nieoszukujmy sie to pijacy nieraz mi wstyd jak widze na ulicy sie ktos przewraca potem slychać “kurw…. andrzej wstawaj…”. Wszedzie sie poprawia nawet w czechach rumuniii slowacji tylko polska idzie na dno i predko sie nie podniesie dopóki ktoś za morde nie wyciagnie tych świn z kortya w sejmie.
czy przepisy UE zezwalaja na dyskryminacje ze wzgledu na kolor roweru?
Mała korekta do tekstu;
“Teraz ta agencja pracy zamówiła w znanej holenderskiej fabryce rowerów Batavus 700 zielonych rowerów dla swoich polskich pracowników którzy mają dalej jak 10 km do pracy.”
Powinno być “nie dalej jak 10 km…”
dzięki za korektę, pozdrawiam
ab ostatnio to nas wykorzystuje nieplaca na czas a inni tesz musza zyc nie tylko oni
Pracuję w AB od 3 lat. Jestem zadowolony z warunków i wynagrodzenia. Owszem zdarzają się opóźnienia i błędy w przelewach (tak jak w każdej firmie)związane są z tym, że wszystkie korekty przechodzą przez centralę agencji. Centrala robi korekty dla oddziałów z całego kraju i stąd opóźnienia. Na początku roku wprowadzono również całkowicie nowy program obsługujący przelewy i nie działa on jeszcze tak jak powinien, ale jak zapewnia nas kierownictwo biura, już wkrótce nie powinno być z tym problemu. Zresztą pracownicy otrzymują wszystkie należne im pieniądze, a opóźnienia nie dotyczą wszystkich pracowników (mnie na przykład ; nie) i obejmują tylko niektóre przelewy.
We Vriezenveen Polacy pracujący w zakładzie rzeżnickim mają rowery fioletowe, ale nie nowe batavusy, ale stary pomalowany złom. Pracują bardzo ciężko, na dwie zmiany. Po pracy jedyna rozrywka to piwo albo coś mocniejszego. Jak po takim kieracie, w pracy i bez znajomości języka budować równorzędne relacje z Holendrami?
Nauczyć się języka?
Sami sa sobie winni ze tak sa postrzegani. Nie ma chyba wiekszych kiepów w europie niz Polacy za granicą. Oczywiscie nie mam na mysli wszystkich. Kto byl ten wie
pracuje 1.5 roku w ab czasami zdarzaja sie pewne kłopoty, ktore powoduja sami polacy ogolnie zadowolona jestem z tej firmy praca jest praca ale kazdy jest swiadomy wyjazdu? pozdr wszystkich
Pracuję już dosyc długo w AB i jak do niedawna było wszystko ok. Zdarzały się małe opóźnienia z przelewami ale jakoś wszystko grało.W ostatnim czasie zauważyłam, że w biurze jest coraz więcej polaków i zamiast ułatwic pracę z komunikacją jest coraz gorzej. Lepiej nie będę się wypowiadac na ten temat. A co do zielonych rowerów to zdarzają się bardzo niemiłe sytuacje: małe dzieci pokazują palcami i krzyczą ” mamo patrz polaki jadą”. My Polacy jesteśmy także ludzmi.
Witam!Co chcecie to mowcie ale AB jest firma wyplacalna-nie oszukuja ludzi.Idzcie do innych firm to zobaczycie jakie tam przekrety a ze czasami z przelewem sie spoznia to robicie afere.
Odradzam ta firme pracowałem 2 lata jak nie pilnujesz solarisu to na bank cie oszukaja jak sie skapujesz beda tlumaczyli to bledem systemu jak sie bedziesz dopominal o swoje prawa to cie wyleja koordynatorzy to zdrajcy pupilki wiatraczkow w skrocie ab to banda oszustow i kretaczy nalezy omijac z daleka.
na temat ab moge powiedziec jedno dno pracowalem tam okolo 4 miesiecy i nikomu nie polecam tam pracy te skurwiale rowerki to porazka prawie zawsze ucianja cos z wyplaty a nie wspomne o czeste spoznianie sie z wyplata raz nawet miesiac nie placili to potem dali to na jeden przelew i ucieli wiece z podatkow i innych procentow kontak z koordynatorami straszny wszystko na odpierdol i mieszkalem z recydywami ktorym czesto odpierdalalo szkoda gadac nie polecam