Holenderska monarchia - relikt w dobrej kondycji

Kategoria: Kraj

Rodzina orańska zwolniona jest z podatków a majątek samej tylko byłej królowej Beatrice szacowany jest co najmniej miliard euro co czyni ją jedną z najbogatszych kobiet świata. Finanse i interesy rodziny orańskiej są bardzo skrzętnie ukryte i szacunki jej stanu posiadania są mocno rozbieżne.

Król zarabia 2,5 tys. euro dziennie

Król Willem-Alexander otrzymuje tzw. "konstytucyjny zasiłek" wysokości  888 tys. euro rocznie plus €4.660.000 kosztów reprezentacyjnych czyli "personalne i materialne" wydatki króla - to wszystko netto, bez konieczności płacenia podatków.

tron królewski w Warszawie

Żona, królowa Maxima, otrzymuje 352 tys. euro pensji i 606 tys. euro na pokrycie kosztów personalnych.

Była królowa Beatrice otrzymuje € 502 tys. pensji i € 1 mln. kosztów personalnych (2016).

Łącznie rodzina królewska i utrzymanie monarchi w Holandii kosztuje podatników € 41,4 mln euro (2017)

Wszyscy członkowie rodziny orańskiej kosztują holenderskich podatników już ponad  € 120 mln rocznie. 

Dla porównania amerykański prezydent zarabia rocznie 3,5 raza mniej niż holenderski król, poza tym musi od swojej prezydenckiej pensji zapłacić podatki. Prezydent Niemiec zarabia 200 tys. euro rocznie. Jednocześnie patrząc w proporcjach to 40 mln euro kosztuje też wybudowanie w Holandii kilku kilometrów autostrady. 

Służba i pałace

Para królewska opłaca ze swojej pensji tylko osobisty personel jak dworskiego szambelana (giermek, walet), sekretarzy, skarbników, damy dworskie, adiutantów, pokojówki, kamerdynerów, sprzątaczki, niańki, dworskiego fryzjera i garderobianą (w skrócie Lista Cywilna). Z własnej pensji król nie musi już opłacać gwardii stojącej pod drzwiami pałacu, obstawy ochronnej w czasie podróży i innych kosztów związanych z obowiązkami publicznym ani utrzymania pałaców państwowych do oficjalnych przyjęć jak pałace w Hadze i Amsterdamie.

Konstytucyjny zasiłek otrzymuje czworo członków Domu Królewskiego: król Willem-Alexander, jego żona Maxima, królowa-matka Beatrix i w przyszłości córka-księżna Amalia, gdy osiągnie ona 18 lat. Z tego funduszu opłacają:

- majątek ziemski De Horsten i leżąca w nim willa Eikenhorst w Wassenaar (mieszkanie króla),
- zamek Drakensteyn w Lage Vuursche (mieszkanie Beatrix),
- kamienica Russenhuis przy Lange Voorhout 78 w Hadze (mieszkanie zarządcy dworu),
- willa letniskowa Beatrix w Tavarnelle w Toskanii,
- willa letniskowa króla w Kranidi na Peloponezie.
- utrzymanie jachtu "De Groene Draeck"

król w złotej karecie

Rodzina królewska zarabia dużo, podatków nie płaci ale jak widać powyżej, wydatków ma krocie. Jest sporo zwolenników obniżenia i opodatkowania budżetu idącego z kieszeni podatnika. Z drugiej strony utrzymanie tak wysokich dochodów argumentuje się funkcją reprezentatywną która wymaga aby król wyglądał jak król, po pańsku. Złe doświadczenia z księciem Bernhardem w przeszłości są także argumentem za szczodrym wynagrodzeniem. Choć Bernhard był księciem to jednak był królem korupcji i szastania publicznymi pieniędzmi - jakoby właśnie z powodu jego zbyt niskiej pensji (w wysokości ok. 600 tys. euro) co zmuszało go do "kreatywnej księgowości".

Odczyt Maxa Westermana, wieloletniego korespondenta RTL w Stanach Zjednoczonych krytykującego istnienie monarchii w Niderlandach:

Jaśnie wielmożny Wilhelm Aleksander i Maksyma królowa Niderlandów

Król ma znacznie większy prestiż w świecie niż prezydent. Nawet taki nic nie znaczący książę Monako witany jest za granicą z honorami i prasa go uwielbia. Bo któż na świecie wie jak nazywa się prezydent Niemiec, Polski czy Brazylii?

królowa MaksymaKról Niderlandów i jego małżonka otrzymują pensyjkę wysokości 1,24 mln euro rocznie. Bez podatków. Tyle nie zarobi przeciętna Holenderska rodzina przez cała życie brutto.

Dobrze być królem

Statystyczny roczny dochód Holendra wynosi (2017) 37 tys. euro czyli €2.855 mies. brutto i około € 2.152 netto, także pensja króla Niderlandów jest 412 razy wyższa od średniej krajowej.

Dodatek na sukienki i kapelusiki

Ale ponadto jaśnie panujący otrzymuje dodatek na "koszty reprezentacyjne", czyli w praktyce na kapelusze, kiecki i buciki jego żony - ponad 6 mln rocznie.

Ponoć zdarzyło się już raz, że królewska małżonka Maxima założyła tą samą sukienkę aż dwa razy!

Kochamy królewnę z bajki!

Holandia jest młodą monarchią. Króla narzuciły holenderskiej republice obce mocarstwa zaledwie 200 lat temu. Mimo absurdyzmu dziedziczenia władzy w XXI wieku, uważam, że monarchia jest jednak opłacalna dla kraju i atrakcyjniejsza dla ludu niż prezydentura. Dla Holendra Ród Orański stał się tym czym dla Polaków jest Matka Boska Częstochowska. Element łączący naród. 

Monarchia gwarantuję pewną kontynuację i stabilność w narodzie

Prezydenci przychodzą i odchodzą... np. w Polsce z reguły w niesławie. Monarcha trwa.

 

[Aktualizacja z 2014 r.]

Etykietowanie: król podatki zarobki
3 komentarzy

Użytkownicy muszą być zarejestrowani i zalogowani, aby móc komentować.

Oj jak ja bym chciał nie płacić podatków 2x więcej bym zarabiał i bez problemu bym mógł odłożyć na dogodne życie emeryta.

Tylko król legalnie nie płaci podatków. Myślę że każdemu z nas zdarzyło się poczuć bożą łaskę i zaoszczędzić na podatku.

Ludzie! Toż to banda darmozjadów jest! Aż w głowie się nie mieści! Nie wiem... Może po prostu patrzę z perspektywy przeciętnego Polaka.