Historia tytoniu, fajki i tabaki

Większość holenderskich palaczy skręcała sobie sama papierosy. Nadal robienie skrętów nigdzie nie jest tak popularne i powszechne jak w Niderlandach, choć ta tradycja szybko traci zwolenników. Jeszcze tylko starzy palacze preferują specyficzny smak tytoniu z torebki marki Drum lub Van Nelle.

Odkąd Kolumb przywiózł tytoń z Ameryki, szybko rosła popularność tytoniu w Europie. Żuto go, wąchano lub palono w fajce. Od 1800 r. rozpoczęła się epoka cygar. Cygara wyrabiano w domu i w niezliczonych warsztatach. Pod koniec XIX wieku wynaleziono maszynę do produkcji papierosów i praktycznie od początku XX wieku papieros zaczął wypierać fajki i cygara. W latach 70. XX wieku nauka zadała sobie sprawę, że tytoń jest szkodliwy. Od tej pory konsumpcja tytoni spada. Gdy w 1990 paliło jeszcze 35% Holendrów tak w roku 2024 jeszcze tylko 18%. 

Shag - tytoń na skręty

Do niedawna 50-gramowe paczki tytoniu (zwane shag) i bibułki takich holenderskich marek jak Drum, Samson, Brandaris i Van Nelle znajdywały się w kieszeni większości holenderskich palaczy. 

Sztukę sprawnego skręcenia papierosa trudno obcokrajowcom pojąć. Holender potrafi skręcić papierosa jedna ręką jadąc na rowerze! W dawnych czasach przyjęło się skręcanie papierosów z tytoniu (kerftabak). Pocięty tytoń był znacznie tańszy niż gotowy produkt jakim były cygara a do tego można było dowolnie, na swój smak, mieszać różne gatunki i rolować skręty dowolnej wielkości lub nabijać nim fajki.

Z racji historii długich zamorskich kontaktów Holendrzy od wieków używali chętnie tabaki do żucia i do wąchania. Cygara - niegdyś bardzo popularne w Holandii - znajdują coraz mniej palaczy. 

Zmierz cygara

Cygaro jest wynalazkiem Indian Majów którzy zwijali liście tytoniu w taki sposób, aby gotowy produkt mógł być pomału palony. Według niektórych słowo "cygaro" miałoby pochodzić od słowa "sikar" Majów.

W Holandii produkcję cygar rozpoczęto pod koniec XVIII wieku. Początkowo były to niewielkie firma, a wielu producentów cygar skręcało je w domu. Pod koniec XIX wieku produkcja stała się większa i częściowo zmechanizowana. Palenie cygar było w tym kraju niezwykle popularne aż do końca XX wieku. Ponieważ mechanizacja odbywała się kosztem zatrudnienia, dlatego ​​w 1936 roku rząd zdecydował, że tylko 60 procent produkcji cygar może być zmechanizowane. Produkcja cygar zawsze wiązała się z pewnymi pracami ręcznymi, ponieważ nakładanie owijki; zewnętrznej części obudowy cygara wymagała przeszkolenia i było pracą żmudną. 

Producent cygar używał drewnianej deski z dwudziestoma wgłębieniami w kształcie cygar. To była forma na cygara, a wnęki nazywane są łódkami. W tych łodziach umieszcza się tak zwany wypełniacz (tytoń cięty), zaopatrzony w pierwszą osłonkę która po kilku etapach obróbki zaopatrywana była w zewnętrzy liść, "koszulkę" cygara. Przemysł cygarowy zaczął podupadać po II wojnie światowej, szczególnie po latach 60. XX wieku. 

W 2020 roku zamknięto w Holandii dwie fabryki cygar marki Agio istniejące od 1904 r. Agio stało się po wojnie jednym z trzech największych producentów cygar w świecie z roczną produkcją 770 mln. cygar. Coraz powszechniejsze zakazy palenia drastycznie zmniejszają popyt na cygara. Mimo to istnieje w Holandii nadal kilkadziesiąt marek cygar. Stany Zjednoczone są obecnie największym producentem cygar ale Holandia największym eksporterem cygar (2 mld sztuk) w świecie, chociaż wiele holenderskich producentów cygar przeniosła fabryki do Belgii.

  • W Culemborg istniał do 2024 ostatni jednoosobowy producent cygar. Richard Van der Donk przejął po ojcu, w roku 1977 produkuje ręcznie formowanych cygar. Produkował przez 47 lat 400 cygar dziennie, 100 tys. rocznie. Skrzyneczka (pudełko) jego cygar kosztowała 70 euro i  zapotrzebowanie na ręcznie robione cygara było wyśmienite. Liście przychodziły z Sumatry, po ok. 100 euro za kilogram. 
tytoń do skręcania papierosów
Shag - tytoń do skręcania papierosów.

Historia tytoniu

Tytoń palili Indianie z centralnej Ameryki. Pierwsi Europejczycy na nowym lądzie zapoznali się z tytoniem w formie fajek i rodzaju cygar, które dawały uspokojenie i usuwały zmęczenie. Pierwszymi palaczami byli więc marynarze a tytoń trafił w XVI w. do miast portowych Europy. Z czasem zaczęto przypisywać mu właściwości lecznicze i palenie fajki stało się powszechne. Od XVII w. koloniści zakładali plantacje tytoniu w stanie Wirginia.

Palenie tytoniu rozpoczęło się w Europie od fajki. Palenie fajki przyszło do Holandii w 1590 r. z Anglii. W XVII w. fajka rozpowszechniła się w całym narodzie a w XVIII w. fajkę paliły już nawet kobiety. Wówczas też pojawiły się także cygara które w XIX w. zaczęły coraz bardziej wypierać fajkę. W XX w. powstały papierosy które szybko zdobyły niemal cały rynek i w naszym XXI wieku palacze fajek lub cygar są już kuriozalną rzadkością.

Dopiero na początku XX wieku powstały maszyny umożliwiające na dużą skalę produkować papierosy. Do tego czasu ludzie palili głównie fajki i cygara. Cygara były drogie, bo to była ręczna robota, trudno ją było zautomatyzować. 
Papierosy są więc dość nowym wynalazkiem i tak naprawdę pojawiły się w Europie w czasie I wojny światowej gdy weszły w skład racji żywnościowych dla żołnierzy. 

Za sprawą odkrycia Ameryki już na początku XVI wieku Holandia zaznajomiła się z tym nowym zjawiskiem; paleniem tytoniu w glinianej fajce. W XVIII wieku kraj był już znaczącym się producentem i eksporterem wyrobów tytoniowych w Europie.

Po odkryciu Ameryki przez Kolumba w 1492 roku, tytoń trafił do Europy. W drugiej połowie XVI wieku tytoń (Nicotiana Tabacum) uprawiano w różnych ogrodach botanicznych w Europie. Przeprowadzano również badania nad działaniem egzotycznej rośliny. Różni lekarze byli zdania, że tytoń ma działanie lecznicze i przetwarzali tytoń w maści i proszki. Sprzedaż tytoniu prowadziły początkowo apteki, dopiero później sprzedawać zaczęto także w karczmach.

Szczególnie popularne stało się wąchanie tytoniu. Nawet żebracy mieli tabakierkę. Około 1575 r. angielscy rzemieślnicy rozpoczęli produkcję fajek które przyszły na kontynent wraz z angielką armią podczas ówczesnych wojen.  Angielscy żołnierze stacjonujący w garnizonie w Goudzie zauważyli, że miasto ma dobrze wyposażone garncarnie, które się świetnie nadawały do produkcji glinianych fajek. Od 1580 roku palenie, wąchanie i żucie tytoniu rozpowszechniło się w Holandii.

  • Tabaka jest zmielonym na poder tytoniem, czasami aromatyzowany dodatkiem miętowego lub eukaliptusowego olejku. Wąchanie tabaki dawało przyjemną woń w nosie ale także lekką dawkę nikotyny we krwi. 
forma do ręcznego, domowego wyrobu cygar
Forma do ręcznego, domowego wyrobu cygar z połowy XX wieku. Takich drewnianych form do cygar w Holandii jest jeszcze pełno na każdym pchlim targu.

Cygara

Do połowy XX wieku Holendrzy palili cygara, fajki i trochę skrętów a najmniej papierosów. Dopiero po wojnie papieros zaczął wypierać cygara. Mimo to cygara palą niektórzy dżentelmeni po obiedzie nadal. Przez wieki Holendrzy robili cygara w małych wytwórniach na terenie całego kraju.

Cygaro składa się z ciętego tytoniu, tzw. wypełniacza, wokół którego owinięte jest spoiwo, z wstępnie przetworzonego liścia tytoniu. Ten półprodukt ma nazwę pop. Następnie owija się wokół niego owijkę i cygaro jest gotowe.

Tytoń do cygar zwilżano i zwijano w spoiwo, tworząc model zwany lalką (pop) w formie do cygar składającej się z desek z dwudziestu łódkami (na zdjęciu). Pięć wypełnionych form (sto lalek) umieszczono w prasie i suszono przez dwie godziny. Następnie lalki obracano o ćwierć obrotu, aby uniknąć szwów. Gdy lalka nabrała kształtu, wystające części odcinano (do ponownego użycia do nowych lalek).  Lalkę owijano teraz ręcznie owijką stanowiącą jedną czwartą lub jedną szóstą liścia tytoniu z Sumatry, owiniętą spiralnie wokół lalki od zapalnego końca do tyłu cygara.

palacze fajki
Na wielu holenderskich obrazach z XVII w. znajduje się palacz fajki.

Fajki

Około 1610 roku rozpoczęto produkcję glinianych fajek także w Amsterdamie i Lejdzie. Fajki palono wszędzie: w domach, sklepach, karczmach i barkach. Kupiecki Amsterdam odegrała ważną rolę w handlu tytoniem w Europie.
Anglik pisał: "Holender bez fajki to niemożliwość w Amsterdamie, jak miasto bez domów, scena bez aktora czy wiosna bez kwiatów"
Już gotowe, napełnione tytoniem fajki sprzedawano w pubach. Status i bogactwo były wyraźnie odzwierciedlone w tradycji palenia. Bogaci  posiadali srebrne pudełko tytoniu, podczas gdy biedni palili gotowe fajki z pubu. Atrybuty tytoniowe stały się symbolem statusu społecznego.

  • Gdy deszcz mocno leje, Holender powie "het regent pijpenstelen" co dosłownie znaczy mało zrozumiale "pada jak rurki fajek". Niegdyś palono fajki gliniane o bardzo długich rurkach (cybuch) do ustnika. te długie, proste rurki przypominały ludziom strumienie deszczu, stąd ten deszcz leje jak rurki fajek.
tabakiery
Kosztowne holenderskie tabakiery z XVII w.

W okresie XVII-XIX wieku produkcją tytoniu (kerftabak i shag) zajmowało się kilkaset fabryk i w tym czasie uprawiano w Holandii tytoń na szeroką skalę. Z czasem wyrosły z tego wielkie międzynarodowe firmy jak Douwe Egberts, Van Nelle, Niemeyer, Van Rossem, Dobbelmann. Fabryka tytoniu Niemeyer istniejąca od 1819 r. ogłosiła zamknięcie pod koniec 2022 r. Niemayer produkował tytoń do fajek i skrętów oraz cygara  Schimmelpenninck, Corps Diplomatique, Westpoint, Java, Don Pablo i Dunhill.

Od XVII do XIX wieku tabaka była obok palenia fajki szalenie modną używką mężczyzn a ich pięknie zdobione szkatułki tabaki (tabakiery) były symbolem statusu. W XIX wieku cygara i papierosy zaczęły wypierać tabakę.

dzbany na tytoń
Dzbany na różne gatunki tytoni które stały jeszcze w niejednym sklepie do XX w.

Przez wieki sklepikarze trzymali tytoń w pięknie dekorowanych słojach i sprzedawali różne gatunki tytoniu luzem. Klient próbował, wąchał, mieszał i kroił tytoń dowolnie w sklepie. Od roku 1912 wprowadzono na tytoń akcyzę a od roku 1921 "prawo tytoniowe" zakazało sprzedaży produktów tytoniowych bez zamkniętego opakowania i zaopatrzonego w numer akcyzy. Od tego czasu powstały marki handlowe produktów tytoniowych.

W czasie okupacji, w czasach reglamentacji, gdy w kraju brakowało wszystkiego, wznowiono jeszcze na małą skale uprawę tytoniu i choć robione z nich cygara nie było dobrej jakości to starzy Holendrzy z sentymentem wspominają te śmierdziuchy.  Także pewien chwast (teunisbloem, po polsku wiesiołek) z żółtymi kwiatkami, który rośnie w Holandii wszędzie, choć pochodzi z Wirginii (Ameryka) - jest krewnym tytoniu. W czasie okupacji, gdy o tytoń było ciężko, używany był w Holandii także do skrętów.

Od początku XXI w. rozpoczął się wyraźny spadek konsumpcji tytoniu. Nowe regulacje prawne zabroniły reklamy produktów tytoniowych, mocno podwyższano akcyzę i zabroniono palenia w pubach. 75% ceny produktów tytoniowych stanowią podatki.

najwięksi eksporterzy papierosów w świecie 2020

Skręty

Tytoń do skrętów (shag) był w XX wieku wciąż popularniejszy i tańszy niż gotowe papierosy. W latach osiemdziesiątych 60% rynku tytoniowego zajmował shag i jego udział spada choć w roku 2010 było to nadal 42% rynku.

Gdy z nadejściem XXI wieku zmniejszono zawartość paczek tytoniu do 40 gram i podniesiono jego cenę na tyle, że przestały być konkurencyjne dla papierosów. W roku 2015 paczka Marlboro zawierająca 19 sztuk papierosów kosztowało €7,20 i co roku, lub dwa razy w roku papierosy drożeją.

W roku 2014, 50-gramowa paczka tytoniu "Van Nelle zware shag" kosztowała 8,90 euro gdy 20 lat temu kosztowała jeszcze 2,60 guldena (w przeliczeniu 1,20 euro). Z 50 gram tytoniu można wykręcić około 50 skrętów. Dla porównania paczka 19 szt. Marlboro kosztowała 6,20 euro. Nadal palenie shag jest tańsze ale trzeba być miłośnikiem tego smaku. Jeszcze tylko starzy zatwardziali palacze preferują specyficzny smak tytoniu rożnych gatunków i mocy ponad fabryczne papierosy.

uprawa tytoniu
Uprawa tytoniu we wschodniej Polsce 2000 r.

Palenie wychodzi z mody i obowiązują zakazy palenia w miejscach publicznych a od roku 2010, mimo wielu oporów, wszedł zakaz palenia w pubach co zniechęciło niejednego do palenia. Sporo palaczy próbuje bezskutecznie oszukać swój nałóg sięgając coraz częściej po tzw. e-papierosy czyli różne elektroniczne wynalazki z olejkami smakowymi mającymi często z sukcesem zastąpić prawdziwe papierosy. Wobec dzisiejszego stanu nauki e-papieros jest zdrowszy od tytoniu ale tak mówiono o tytoniu kiedyś też.

produkty tytoniowe

Sztuka skręcania papierosa przydaje się bardzo miłośnikom marihuany którą można sobie dowolnie mieszać z tytoniem na bibułce.

Po wojnie najpopularniejszymi holenderskimi papierosami była marka Caballero. Teraz Marlboro.

Historia tytoniu
Holandia miała kiedyś niezwykle kwitnący przemysł tytoniowy. Dziś niewiele z tego zostało.

Ilu pali?

Na początku XXI wieku wypalano w Holandii 15-17 miliardów papierosów i od 2008 ta ilość lekko co roku spada do 8,5 mld papierosów w roku 2021. Wśród dorosłych Holendrów, w roku 2014 paliło jeszcze 26% społeczeństwa a w 2022 już tylko 19%. Za to rośnie liczba palaczy e-papierosów do ok. 3% w 2022.

Paczka 25 papierosów kosztowała w 2004 € 4,60. W 2019 r.: paczka Marlboro 20 szt. kosztowała € 6,70, w 2021 r. ta sama paczka kosztuje już € 8,20 a opakowania są szare i ukryte dla oka klientów.  W roku 2024 paczka kosztuje ponad € 10. Najpopularniejsze marki papierosów to kolejno: Marlboro, Camel, L&M, Pall Mall i Lucky Strike. 

Wiatrak w Rotterdamie jeszcze w 1942 r. mielił (a właściwie tłukł) tytoń na tabakę.

Akcyza i BTW (VAT) na papierosy w 2024 r. w Holandii wynosi łącznie ok. 85% wartości sprzedawanych paczek. Państwo zarabia na tytoniu ok. € 3 mld rocznie (całkowity budżet państwa wynosi w 2024 € 434 mld).

[Aktualizacja od 2014]