Polski przełom w Soczi 2014

Kategoria: Wydarzenia

Mierne polskie wyniki w dotychczasowych zimowych igrzyskach budziły zawsze zdziwienie. Kraj zdawałoby się klimatycznie i geograficznie idealnie położony do sportów zimowych praktycznie nie istniał na listach medalistów. Do tego roku.

Koncowa klasyfikacja 23 luty 2014

końcowa klasyfikacja

21 luty 2014:

Soczi 2014

 

 

Tymczasem tydzień wcześniej euforia zawładnęła Polską: ósme miejsce!

lista medalistów Soczi 2014

Etykietowanie: sport
30 komentarzy

Użytkownicy muszą być zarejestrowani i zalogowani, aby móc komentować.

Biorąc pod uwagę nasze nakłady na zimowe sporty i infrastrukturę, to nasi sportowcy osiągają wynik rewelacyjny, a to jeszcze nie koniec. Jak widać pieniądze to jeszcze nie wszystko. A Holendrzy zdobywają medale na łyżwach tak jak uprawiają warzywa- taśmowo.

Holendrzy wysoko, oby polska passa nagle sie nie skończyła.Do boju Polsko!!!

Joker

W zasadzie zwyciestwo Brodki to tez zwyciestwo Holendrow poniewaz od lat razem z Niedzwiedzkim trenuja i przygotowuja sie tutaj w Holandii. Trenujac na Warmi miedzy przeremblami pewnie zlota by nie wyjezdzil. Juz niedlugo pewnie sie tu przeniesie. :) Jak to powiadaja zyciestwo ma wielu ojcow :-)
Przede wszystkim jest to jego wlasne zasluzone zwyciestwo i wszyscy mu gratulujemy.

Bez calej tej infrastruktury i odpowiednich funduszy medale w polskim wykonaniu bedziemy ogladac sporadycznie i nie ma sie co czarowac. Wazne, ze sa pozytywne sygnaly w tej i innych dziedzinach rowniez.

Sportowcy na zawodach tej rangi sa pod duza presjia z wielu stron i nalezy brac na to poprawke. Dyskusja o tym kto komu reki nie podal i tak daleko wyciagane wnioski z tego faktu jest co najmniej chore ale i jakiez polskie :-)

Trzymajmy kciuki za 4 naszych chlopakow!Niech swiat zobaczy,ze my tez w jakiejs dyscyplinie sportu zimowego jestesmy najlepsi.Holendrzy maja lyzwy ,my mamy skoki narciarskie.Uslyszec dwa razy w jednym dniu hymn polski na rosyjskiej ziemi ,rzecz bezcenna,niewiarygodna wrecz.Do BOJU POLSKO!!!

AL

Wczoraj oglądałem w TV informację o srebrnym medalu dla Koen Verweij`a,
Była informacja że chodziło o różnicę 0.003 sekundy tamto i owamto. Ciekawy telewidz chciałby uzyskać pewnie pełnię informacji -kto zdobył złoty medal, a kto brązowy. Nie było żadnej informacji. To aż dziwne, Specjalnie uważnie oglądałem. Pewnie przez gardło im nie przeszło że wygrał Polak.
Niesportowe zachowanie, brak kultury i mina jakby mu się srać chciało- tak skomentuję zachowanie przegranego.
Koen-helaas pindakaas ty ...u

Holandia jest przecież naj.............wiec o co chodzi???
Soczi 2014: Polacy zniesmaczeni zachowaniem Koena Verweija

Polscy panczeniści i trenerzy są zniesmaczeni zachowaniem Holendra Koena Verweija, który wręcz obraził się po minimalnej porażce ze Zbigniewem Bródką. Różnica między nimi na dystansie 1500 m wyniosła trzy tysięczne sekundy.
Koen Verweij (pierwszy z lewej) stał na podium ze skwaszoną miną /AFP
Koen Verweij (pierwszy z lewej) stał na podium ze skwaszoną miną
/AFP

W sobotni wieczór obu zawodnikom zmierzono czas 1.45,00. W tej sytuacji sędziowie postanowili sprawdzić pomiary jeszcze dokładniej i okazało się, że Polak był ciut szybszy - o 0,003, czyli w przeliczeniu niewiele ponad 4 centymetry.

W łyżwiarstwie szybkim nie ma miejsc ex aequo, jak np. w narciarstwie alpejskim. Zresztą Bródka podkreślił, że zwycięzca na igrzyskach olimpijskich powinien być jeden, nawet gdyby okazało się, że to Holender wygrał.

Dokładne rezultaty były korzystne dla niego, a Verweij jakby obraził się na Bródkę i wszystkich dookoła. Dał temu wyraz w hali lodowej, a także podczas niedzielnej ceremonii nagradzania medalistów w Parku Olimpijskim, gdzie stał z kwaśną miną. Nie mógł pogodzić się z porażką z zawodnikiem, który na co dzień pracuje w straży pożarnej. Ale z drugiej strony, później strefie wywiadów dziennikarze z jego państwa zbytnio nie zabiegali o rozmowę.

"Verweij nienawidzi przegrywać, ale tak w ogóle to ma ciężki charakter. Nie popieram takiego zachowania, bo trzeba umieć przegrać, by później zwyciężyć. Niektórzy Holendrzy potrafią normalnie pogratulować, ale zdarzają się takie typy, jak on. Powinno mu się zrobić przynajmniej głupio" - ocenił Bródka.

Z kolei inna polska łyżwiarka Luiza Złotkowska dodała: "Byłam świadkiem, jak dopiero na drugi dzień niektórym z Holendrów przeszły przez gardła gratulacje dla Zbyszka. Ja aż się popłakałam po jego sukcesie, bo wiem jak ciężko pracował i wiem, co znaczy zdobyć medal olimpijski. Reszta świata od razu gratulowała Bródce i z nim się cieszyła, bo wreszcie w Soczi ktoś wygrał z Holendrami. Zbyszek utarł im nosa".

W Adler Arenie "Pomarańczowi" wygrywają konkurencję za konkurencję. Na zwycięstwo liczył też Verweij.

Bardzo dobrze mentalność holenderskich panczenistów poznał kilkukrotny olimpijczyk Paweł Abratkiewicz, który dziś pracuje w sztabie szkoleniowym Rosji.

W latach 2001-03 jeździł w zawodowej grupie holenderskiej DSB. W składzie byli m.in. mistrz igrzysk z Nagano Ids Postma i wicemistrz Jan Bos, który później sięgnął jeszcze m.in. po srebro w Salt Lake City. Dołączył też do niej jeszcze Stefan Groothuis, najlepszy w Soczi na dystansie 1000 m.

"Nie przypominam sobie, aby wtedy były takie sytuacje, jaka miała miejsce po zwycięstwie Zbyszka Bródki. Oczywiście, wszyscy holenderscy zawodnicy mieli duże ambicje i chcą wygrywać, ale nikt z nich nie zachowywał się w taki sposób jak Verweij. Godnie porażki potrafili przyjąć i Bos, i Postma. Trenując z nimi nigdy nie dali mi odczuć, że pierwsze miejsce jest wyłącznie dla nich, a ja jestem panczenistą niższej kategorii. Bardzo dobrze wspominam współpracę z nimi" - powiedział Abratkiewicz.

Uważa on, że zachowanie Verweija jest odosobnionym przypadkiem.

"Ludzie bywają różni, sportowcy też. Na pewno z powodu Koena nie można oceniać jedną miarą wszystkich holenderskich łyżwiarzy" - przyznał.

Sport to emocje!Chce przypomniec fakt w ktorym Agnieszka Radwanska po przegranym meczu nie podala reke swojej przeciwniczceKazdy byl zaszokowany tym bo raczej w tenisie rzadko kiedy sa takie przypadki.Wtedy nikt o tym nie wspomnial tutaj w mediach.Dokladnie identyczny przypadek jak teraz z Verweij.Tak jak powyzej pisze....ludzie sa rozni, sportowcy tez.

Zasmucic sie mozna czytajac wiadomosci w Polsce. To wszystko brzmi jakby rozzloszczona mina Holendra byla dla nas cenniejsza niz zwyciestwo Polaka. Czy nic nie cieszy nas bardziej niz uczucie ze komus powiodlo sie gorzej niz nam?

broerkonijn

Andrzej Bober (starsi z nas powinni go pamietac) napisal:

"Nie wiem,czy o tym wiecie,ale Zbyszek Bródka (złoto!) pojechał do Soczi za własne pieniądze zebrane w zbiorce publicznej. "Wladcy" naszego sportu
powinni ze wstydu zapaść się pod ziemię,tak myslę. I przypominam,że do Soczi pojechało więcej "osób towarzyszących",niż zawodników. Jednym słowem - Polska w pigułce..."

http://m.gwizdek24.se.pl/soczi-2014/zbig...

Tym bardziej cenne jest to zwyciestwo. A glowe sobie daje uciac, ze PKOL po tych igrzyskach przyzna sobie sowite premie.

Joker

To, ze na imprezy jezdzi wiecej osob towarzyszacych niz zawodnikow to tez tradycja :)

Bardzo podobna niezdrowa sytuacje mozna zauwazyc tez w przypadku Kowalczyk i Bjoergen. Tu podobnie wytworzyla sie sytuacja, przy ktorej mozna odniesc wrazenie, ze wazniejsze jest, ze to Bjoergen przegrala i upajanie sie tym faktem niz, ze Kowalczyk wygrala. To naprawde jest metafizyczne :):)

Zeby trwale uwieczninic zloty medal Zbyszka Polacy z radosci juz nadaja nowo urodzonym dzieciom imiona dla:
chlopca - Zbyszek
corki - Brodka :-)

Wiatrak

@Joker: to wszytsko frustracje, polski ocean frustracji... Oto Modlitwa Polaka http://youtu.be/V2sedTLIRWU

No i jest.Trzech fantastycznych,z klasa sportowcow.Brawo panowie.Szczegolne gratulacje dla Boba de Jong.Co za facet,niewiarygodne!!!Hup hup,Holland!

i znow 1 2 3 !!!!!!!:-)

Wiatrak

Porównywanie wyników zimowych olimpiad między Polską i Holandią nie ma żadnego sensu. Podobnie można porównywać Etiopczyków do Meksykanów w maratonie. Łyżwy są częścią holenderskiej historii i kultury (szczególnie narodu Fryzów) http://www.wiatrak.nl/node/10951 a polskim sportem one nigdy nie będą.
Nasza specjalność? Myślę, że Talpa TV http://www.wiatrak.nl/node/11619 Johna de Mola (Made in Holland) ma jeszcze wspaniały potencjał na stworzenie super-programu TV który naprawdę pobiłby wszystkie rekordy oglądalności i popularności w Polsce. Wystarczy wyprodukować w PL (i reszcie byłych krajów ZSRR) program o nazwie "Kocham cię wódko" (lub ewentualnie "Utopia 40%") w którym reprezentanci bratnich krajów tej części Europy rywalizowali by ze sobą - który może więcej wypić. 100% oglądalności i wszystkie narodowe emocje doszłyby do zenitu. Łyżwy zostawmy Holendrom. W razie realizacji zastrzegam sobie prawa autorskie.

Twoja opinia, Wiatrak, pokrywa się z opinią większości Holendrów o Polakach, a prawda jest taka, że w Polsce spożywa się na osobę nie tylko mniej alkoholu niż w Holandii ale równiej poniżej średniej europejskiej. Ten program co proponujesz na pewno w Holandii miałby większą oglądalność niż w Polsce, podobnie jak Big Brother.

Usmiechniety Koen Verweij wiezie na rowerze wesolego szczesliwego Brodke.Zdjecie obieglo internet.Jednak nie jest tak zle z tym przystojnym Holenderskim mlodziencem,o ktorego poszla tu i nie tylko na Wiatraku bitwa na slowa.Sport to emocje,ludzie trenuja cale zycie ,zeby osiagnac sukces i kazdy marzy o zlocie olimpijskim.Ale czy to wazne dla nas sfrustrowanych Polaczkow,do wojny. Dobry kazdy pretekst!

Koen , no coz przegral.Rozumiem jego bol i zlosc i co tam jeszcze.To jednak wydaje mi sie ze reke moglby podac -tak samo jak wiozl go na rowerze.Mlody i gniewny jeszcze jest ale wyrosnie....

Wiatrak

Łyżwiarstwo szybkie jest narodową dyscypliną Holendrów. Już średniowieczni niderlandzcy malarze uwieczniali zimowe obrazki narodu na łyżwach. Holenderski prymat panczenistów jest fascynujący, ale... tylko dla Holendrów. WSZYSTKIE 22 medale zdobyte na łyżwach. Reszta świata i tak w tym nie bierze udziału więc mało kogo ten sport interesuje. Poza tym jest to sport o bardzo małej wartości widowiskowej. Nie widać rywalizacji jadących parami zawodników więc trzeba podniecać się setnymi częściami sekundy na zegarze. Gdy ostatnio napisał o tym amerykański dziennikarz w New York Times - otrzymał masę hate mails z pogróżkami z... Holandii.
Polska wypadła w tych igrzyskach nie najgorzej, o niebo lepiej niż kiedykolwiek, choć w dyscyplinach narciarskim powinniśmy mieć większy potencjał. W końcu o śnieg nie trudno i hal budować nie trzeba. Biathlon też powinien być polską dyscypliną na medal.

No Panie Andrzeju,przed chwila nie byly setne czesci sekundy:-)Trzeba poprostu przyznac, ze Holendrzy sa w tej dyscyplinie najlepsi.To jest poprostu ich sport.Polacy tym razem nie mieli szczescia w dyscyplinach narciarskich, ale Malysz przez wiele lat byl tez TOP.

Wiatrak

Pani Zosiu, czerpanie zadowolenia z wygranej słonia z myszką nie jest mi bliskie. Podobnie jak wygrana Amerykanów z beduinami w Afganistanie.

Panie Andrzeju, no az takie myszki to nie sa skoro biora udzial na olimpidzie:-)

Ja czerpie zadowolenie z obu stron,tylko czesciej ze strony holenderskiej bo oni sa poprostu lepsi!

Joker

Dzisiejszy i wczorajszy dzien swietnie odzwierciedlil charakter polskiego sportu.
Kiedy przegrywamy zawsze ktos inny jest winny. Sedzia, pogoda, kazda inna wymowka jest dobra. Kiedy jednak mozemy zawalczyc oddajemy mecz walkowerem nie podejmujac walki uznajac wyzszosc przeciwnika.
Biiorac udzial w finale olimpijskim walczac o pierwsze miejsce nie oddaje sie milimetra pola chyba ze w genach zakodowane mamy LOSER.

To najzalosniejszy polski srebrny medal jaki przyszlo mi ogladac.

Wiatrak

Co prawda kompletnie się na tym sporcie nie znam, ale w tv.nl zdawało mi się (w mej nieuwadze) usłyszeć własnie, że to było/mogło być strategicznym zagraniem właśnie aby srebrny medal zdobyć... bo przedtem wygrali z Kanadyjczykami i to miało wystarczyć.

Dokladnie tak Panie Andrzeju.Super ze zdobyli srebrny medal!

Joker

Nie, nie - byly komentarze zdziwienia w calym studio. Holendrzy nawet Bergsma nie dali pojechac, bo liczy sie tylko zwyciestwo. Nie 2 czy 3 miejsce
Polki juz na starcie uznaly wyzszosc Holenderek i sie poddaly. Nic to z taktyka wspolnego nie mialo. Zmieniono nawet zawodniczke na slabsza zeby ta mogla medal zdobyc.
To sa wlasnie te roznice, o ktorych rozmawiamy.
Zobacz raz jeszcze
http://www.npo.nl/nos-olympische-spelen-...
"Polen nam genoegen mee en heeft nooit geloofd in goud"

Wiatrak

Ok, w tym jestem ignorantem, miałem na myśli pościg mężczyzn, ale nie powinienem się wypowiadać. Nie wiele oglądałem. Najczęściej łyżwiarstwo figurowe i biathlon.

Joker,to zla mentalnosc poddawac sie,nie sadzisz?Holenderki mogly miec pecha,mogla ktora z nich upasc lub mogly miec poprostu zl reis.Uznawanie wyzszosci przeciwnika??hmmmmm to lepiej nie startowac uwazam.

Ale srebro to tez TOP!

Joker

Zosiahol, Tak sadze. W trakcie zawodow wszystko moze sie wydarzyc.
Medale srebrny i brazowy sa na otarcie lez dla przegranych. Rownie dobrze mozna wszystkim innym uczestnikom dac po srebrnym medalu wygrany jest tylko jeden.
Brodka zawalczyl z Goliatem na 1500 m i prosze bardzo udalo sie. To jest sport - nic nigdy nie jest z gory ustalone.
Moim polskim ulubiencem sportow zimowych pozostanie Kowalczyk, bo jest jak pitbull. Zawsze gryzie do samego konca. Wazy kilka razy mniej od Goloty a ma sile TIRA i do tego charakter, ktory popycha ja skraj swoich mozliwosci w rywalizacji z Bjoergen.