Mówiąc o wsi holenderskiej nie należy wyobrażać sobie, że jest porównywalna z polską wsią.
W zasadzie wieś jaką my znamy w Polsce tutaj nie istnieje. Rolnicy mają swoje farmy rozrzucone po kraju a wsie są właściwie małymi miasteczkami których mieszkańcy nie zajmują się bezpośrednio rolnictwem. Polskie słowo “wieś” bardzo źle się tłumaczy na język holenderski gdzie odpowiednikiem wsi jest “dorp“, jednak dorp zwie sie w Holandii miejscowości liczące kilkuset mieszkańców jak i kilkadziesiąt tysięcy.
holenderskie wsie sa przepiekne i bardzo czyste-z checia zamieszkalabym na takiej wsi-ale niestety mieszkam w wielkim miescie
Holenderskie slowo “DORP” definiuje wies jako taka. Oczywiscie zageszczenie ludnosci w Niderlandach jest tak duze, ze tradycyjna “wies” stracila swoj sielanski charakter.
Na papierze “Dorp” = “Wieś” ale to nie ma sensu w holenderskiej praktyce i dla przykładu Oosterhout (NB) jest po holendersu dorp ale po polsku miasto. Więc tłumaczenie dorp na wieś to tak jakby tłumaczyć kiszone na korniszony :-).