Atrakcje Holandii w skrócie
Poniżej w dowolnej kolejności wybór miejsc które na pewno warto zobaczyć w Niderlandach.
Amsterdam (zobacz inne artykuły na Wiatraku: link1, link2, link3, link4, link5, link6, link7, link8, link9, link10 i link11)
Leiden (pol.: Lejda)
Historyczne centrum miasta ma typowa holenderska średniowieczną zabudowę, stare miasto że swoimi wąskimi kanałami i wąskimi uliczkami i kamieniczkami. Centrum nie jest duże i znakomicie nadaje się do zwiedzania na piechotę.
Tu urodził się w 1606 roku Rembrandt. W tym mieście zatrzymali się po raz ostatni "Pilgrims Fathers" przed przeprawa do Ameryki. Tutaj miały swoje początki holenderskie tulipany.
Leiden posiada też jeden że starszych uniwersytetów w Europie. Uniwersytet został założony w 1575 i studiowało tu wielu laureatów Nobla a jednym z wykładowców był Albert Einstein. Uniwersytet już wówczas posiadający cenną kolekcje zbiorów z dziedziny biologii, archeologii, geologii i innych. Te zbiory, wzbogacane przez wieki tworzą z Leiden miasto wielu ciekawych muzeów z unikalnymi zbiorami:
Narodowe Muzeum Starożytności (Het Rijksmuseum voor Oudheden) z wspaniałymi zbiorami antycznego świata od starożytnego Egiptu poczynając.
Unikalne w swoim rodzaju, nowo zbudowane muzeum natury "Naturalis" zaskakujące swoja nowoczesna formą ekspozycji i unikalnym w świecie bogactwem zbiorów.
Uniwersytecki ogród botaniczny Hortus Botanicus założony w 1639 roku, z unikalną w Europie kolekcja tropikalnych roślin (m.in. lilie Victoria, bogata kolekcja roślin mięsożernych). Znajduje się na ulicy Rapenburg 73 niedaleko muzeum starożytności.

Delft
Jest najpiękniejszym miastem Holandii jest zdecydowanie warte odwiedzenia. Miasto jest małe, wiec spacer po zabytkowym centrum nie jest męczący. Delficki rynek jest wspaniały; z pięknym ratuszem z
jednej strony i strzelista gotycka wieżą kościoła z drugiej. Boki rynku zapełniają sklepiki z pamiątkami z Delft czyli ze słynna delficką porcelaną. To jest jedno z najlepiej zachowanych średniowiecznych holenderskich miast. W Złotym Wieku (XVII) był to jeden z ważniejszych portów Holandii i jednym z portów macierzystych Wschodnio-indyjskiej Kompanii (VOC).
W Muzeum Miejskim (Stedelijk museum het Prinsenhof) można podziwiać m.in. obrazy Johannes Vermeer - urodzonego w tym mieście. Muzeum znajduje się w średniowiecznym budynku byłego klasztoru a później rezydencji Wilema Orańskiego, pierwszego króla Holandii.

Alkmaar
1000-letnie miasto, stolica żółtych serów. Urocze i typowe holenderskie stare miasto otoczone fosą zwaną "singel". Miasto znane turystom przede wszystkim z jego słynnego rynku serowego. W każdy piątek od godz. 10.00 do południa, w sezonie letnim; od początku kwietnia do września w tym starym portowym mieście można nacieszyć oczy unikalnym spektaklem wokół żółtych kręgów holenderskiego sera roznoszonych przez tragarzy ubranych na biało. Tradycyjny piątkowy targ serowy swą tradycją sięga aż do 1365 roku kiedy to już miasto posiadało wagę do serów, która stała w pobliżu dzisiejszego budynku wagi (waaggebouw), zbudowanego w latach 1557-1582.

Edam
Edam łącznie z pobliskim Volendam tworzą razem jedna gminę. Edam jest jedną z bardziej uroczych holenderskich wsi. W każda środę od 8 lipca do 19
sierpnia w godz. 10.30-12.30 odbywa się na rynku tradycyjny bazar serów (kaasmarkt). Sery są dostarczane na rynek łodziami, tam kontrolowane, ważone i sprzedawane. Sery Edam to czerwone, kilku kilowe kule. Ser jest dość młody, czyli miękki i łagodny w smaku w przeciwieństwie do starszego, twardszego i ostrego sera z Goudy.
Volendam
Miasteczko nad jeziorem IJselmeer, zwane przez Holendrów wsią węgorza i muzyki. Stara rybacka osada nad IJselmeer z unikalna atmosfera, starymi rybackimi domkami, z portem rybackim, z kramami rybnymi, gdzie mieszkańcami chodzącymi wciąż w regionalnych strojach. Tutaj liczni turyści z całego świata mogą spróbować wyśmienicie uwędzone świeże holenderskie węgorze, makrele i śledzie. Mimo codziennego nawału turystów mieszkańcy tej wsi zachowali swoja unikalna odrębność obyczajów.

Marken
Blisko Amsterdamu na cyplu sterczącym głęboko w jezioro IJsselmeer leży stara wioska rybacka Marken. Niegdyś był ten cypel wyspą regularnie zalewaną przez wzburzone morze, dlatego też wszystkie drewniane domy (dzisiaj unikalne w Holandii) stoją na palach. IJsselmeer w czasach gdy jeszcze nie był odcięty od Morza Północnego zwany był tu Zuiderzee (Morze Południowe). Marken jest wioską wciąż żywą, choć jakby żywcem wyjętą z zamierzchłych wieków i jej mieszkańcy noszą jeszcze często swoje tradycyjne stroje ludowe.
Wiatraki w Kinderdijk
Kinderdijk to malutka miejscowość położona trochę na uboczu, z dala od głównych dróg, miedzy Rotterdamem i Dordrechtem.
Kinderdijk to absolutny mus do zobaczenia w Holandii i do tego za darmo! Jedynie za zwiedzanie niektórych pracujących wiatraków ich właściciel zbiera niewielka opłatę ale warto dać i zobaczyć jak fantastycznie pracują te drewniane urządzenia sprzed 300 lat!. Przed wejściem na teren stoją już nowocześniejsze, ślimakowe pompy wodne, też ciekawy widok.
Zaanse Schans
Nieopodal miasta Zaandam znajduje się wieś Zaanse Schans - Holandia jak z obrazka!
Wieś ta jest rodzajem skansenu, choć większość domów jest normalnie zamieszkałych. Niektóre są do zwiedzania, jak i urocze staro-holenderskie sklepiki sprzedające staroświeckie już dzisiaj produkty, wiejska wytwórnia serów, produkcja sabotów łącznie z pokazami produkcji, ciekawe i oryginalne pamiątki. Wszystkie domki, jak to w Holandii, otoczone wodą, połączone ze sobą mostkami. Stoi tam też seria różnych wiatraków służących niegdyś do celów przemysłowych, jak wiatrak musztardowy, tartakowy, olejowy, także otwartych do zwiedzania. Wstęp do wsi Zaanse Schans jest bezpłatny, jedynie zwiedzanie wiatraków kosztuje € 1,- od osoby i słono płatny jest parking a w pobliżu nie ma innych możliwości parkowania niż na parkingu skansenu.

Haga
Po holendersku Den Haag, a oficjalnie urzędowo 's-Gravenhage.
Miasto jest siedziba rządu, parlamentu i tu też stale mieszka królowa Beatrix. Haga jest nowoczesnym miastem z uderzająca jak na ten kraj nowoczesna architektura wielu ministerstw i innych obiektów państwowych. Warte odwiedzenia jest Binnehof czyli siedziba parlamentu i rządu, muzeum Mauritshuis i pasaż handlowy. Wielkie parki czynią to miasto
rozległym obszarowo. Do Hagi przylega bardzo atrakcyjny nadmorski kurort Scheveningen. Po drodze z Hagi do Scheveningen leży Madurodam -
Holandia w miniaturze.
Madurodam - cała Holandia w miniaturze - szybki, ciekawy i łatwy sposób zwiedzenia całej Holandii (zbudowanej w skali 1:25) w kilka godzin.
Scheveningen
Scheveningen to dawna wioska rybacka a dziś, wchłonięte przez pobliska Hagę jest nowoczesnym kurortem nadmorskim na którego bulwarze Holendrzy chętnie będą się przechadzać ze swoimi psami lub imponować swoimi samochodami. To najsłynniejsze nadmorskie kąpielisko - odpowiednik polskiego Sopotu, z szerokim bulwarem i do niego przylegającym imponującym Kurhaus i Casino. Duże molo, masy
sklepów, restauracji i innych turystycznych atrakcji. Jak komu starczy czasu, może się też poopalać na szerokiej plaży i wykąpać w morzu. Przy ładniejszej pogodzie jest tam cały rok gwarno i tłoczno i jest na co popatrzyć, szczególnie dla panów, wiedząc jaką popularnością w Holandii cieszy się opalanie topless.
Rotterdam
Rotterdam jest miastem gdzie się zarabia pieniądze dla Holandii - tak przynajmniej myślą Rotterdamczycy. To jest powodem awersji do Amsterdamczyków którzy zdaniem Rotterdamczyków pasożytują na ich ciężkiej pracy.
W czasie ostatniej wojny światowej kompletnie zburzony w niemieckich bombardowaniach, ma dzisiaj mało zabytków i starej zabudowy, w centrum cudem przetrwał jedynie monumentalny ratusz miasta. Dzisiaj Rotterdam ma niewątpliwie najnowocześniejsza architekturę z wszystkich miast kraju. Nowoczesne wiszące mosty, ruchliwa główna ulica handlowa (Coolsingel) z dużymi domami towarowymi z najbardziej szykownym Bijenkorf i niemalże drapaczami chmur biurowców. Swą sky line pretenduje Rotterdam do holenderskiego Manhattanu.
Co roku w pierwszy weekend września odbywają się tzw. otwarte dni rotterdamskiego portu (Open Dagen) z masą marynistycznych atrakcji.
Stateczki pasażerskie czekają na turystów chętnych przejażdżki po porcie.
Euromast (Maszt Euro) Superszybka winda z widokiem na cały Rotterdam "wystrzeliwuje" jak prawdziwa rakieta na wysokość 185 m. Po tym spada na wysokość 100 m skąd juz spokojnie można obejrzeć panoramę miasta i największego portu w świecie.
Rotterdamskie ZOO "Blijdorp" jest nie mniej interesujące niż amsterdamski "Artis".
Gouda
To 70-tysięczne miasteczko odwiedza rocznie pól miliona turystów. Jeszcze jedno z typowych starych Holenderskich miast, z bogata historia. Stare centrum miasta z jego perełkami: ratuszem na obszernym rynku i
kościołem Św. Jana (Sint Janskerk) są głównymi atrakcjami Goudy. Sint Janskerk szczyci się najpiękniejszymi, w tej części Europy, XVI-wiecznymi, witrażami. Choć Holandia posiada tysiące wspaniałych gotyckich kościołów, to jednak większość z nich nie ominął XVII-wieczny tzw. "sztorm obrazów" z czasów reformacji. "Sztorm" ten ogołocił większość kościołów z ich wspaniałych ołtarzy, rzeźb, obrazów i witraży. Witraże z kościoła w Gouda byty ponoć za piękne aby ktoś ośmielił się je wybić, dlatego ocalały. W sezonie letnim, w każdy wtorek, na wielkim rynku z charakterystycznym ratuszem w środku odbywa się atrakcyjny targ serów i rzemiosła.
Utrecht
Historycznie jedno z ważniejszych i większych miast Holandii. Położone centralnie miało zawsze duże znaczenie w historii kraju. Nad centrum góruje wysoka wieża wspaniałej katedry Dom, najwyższa wieża kościelna w Holandii, na której szczyt można się wspiąć za opłatą na wysokość 112 m.

Zamki
Na terenie całej Holandii znajduje się około 300 zamków, najbardziej znane i imponujące z nich to zamki Muiderslot, Loevestein i pałac Loo.
- Zamek Muiderslot datowany jest od 1280 roku. Znajduje się w mieście Muider i jest dzisiaj muzeum udostępnionym do zwiedzania. Jego wygląd jest niezmieniony od 600 lat. Jest najbardziej znanym średniowiecznym zamkiem w Holandii. Zamkowy ogród jest niewątpliwie też warty obejrzenia.
- Zamek Loevestein, zbudowany został ok. roku 1360. Od XVI wieku używany jako wiezienie w którym na dożywocie skazany przebywał (od 1619 do swej ucieczki dwa lata później) wielki holenderski myśliciel Hugo de Groot. Zamek znajduje się koło małego miasteczka Poederoijen w prowincji Gelderland u samego zbiegu rzek Afgedamde Maas i Waal. Jest to wspaniale wyglądający zamek na wodzie w doskonałym stanie zarówno zewnątrz jak i wewnątrz.
- Pałac Loo (Paleis het Loo) i jego ogrody, odrestaurowany w XVII stylu, pałac myśliwski rodziny królewskiej, obecnie muzeum z kolekcjami rożnych dziedzin sztuki, jak i królewskich powozów i innych królewskich pamiątek, znajduje się w Apeldoorn (powincja Gelderland).
Zierikzee
Miasto powstałe już w IX wieku, członek miast hanzeatyckich, w wieku XIV - XV jeden z ważniejszych portów handlowych Europy. Dzisiaj jego stare centrum jest chyba najatrakcyjniejszym turystycznie miasteczkiem w Zelandii.
Wyspa Neeltje Jans w Zelandii (Waterland Neeltje Jans)
Bardzo interesujący i pouczający morski park rozrywki z wieloma
atrakcjami związanymi z morzem i jego fauna i flora. Park znajduje się na sztucznej wysepce, niegdyś położonej w morzu a dzisiaj jest częścią gigantycznych zapór wodnych (Delta Expo) odgradzających morze od Zelandii. Bardzo interesujące wizualnie muzeum które ukazuje ogrom tej budowli, bo większa cześć tamy-zapory schowana przed okiem turysty znajduje się pod poziomem morza gdzie zresztą możną wejść. W cenę biletu do wchodzi wiele atrakcji dla dorosłych i dla dzieci związanych z woda i morzem, można pogłaskać fokę, przeżyć orkan i obejrzeć film trójwymiarowy.




Bardzo piekny kraj juz mi sie tu podoba :D
Wspanialy - piekny - zielony kraj.
Kraj milych - cieplych - sympatycznych ludzi.Miasteczka swieca czystoscia -
wokol roztacza sie upojna zielen - nie tylko tulipany - przepiekne krzewy - kwitnace kolorowo.No i wiatraki z tego znana Holandia i co jeszcze wspaniale
smaczne sery !!!!
Holandia to bardzo przyjazny i piękny kraj. jesli szukasz wrażeń i gwaru wesołej zabawy-jedź do NL. jezeli pragniesz ciszy i sielskich cichych klimatów-równiez jedź do NL. ludzie sa tam cierpliwi, chętni do pomocy. Nie przejda obojetnie gdy widzą , że masz jakiś problem. Dokładnie i wyczerpująco poinformują Cię co, gdzie i jak. Policja (odwrotnie niż w Polsce) ma talent do rozponawania czy sytyuacja warta jest ich interwencji. innymi słowy: nie czepiają się dupereli (jak nasi) a mają na względzie poważne wykroczenia. np. gdy nieprzepisowo zaparkujesz juz po godzinach szczytu raczej machną ręka gdy nikomu to nie przeszkadza. holendzry od dziecka powaznie traktuja swoje obowiązki. sam byłem zaskkoczony gdy wczesnie rano widziałem jak mali piłkarze z niesamowitym zapałem trenowali w deszczu i zimnie grając tak jakby był to stadion feyenordu lub Ajaxu, a to była mieścina "trzy ulice na krzyż". Kierowcy autobusów powinni uczyc naszych dobrych manier i grzeczności. W Holandii mowy nie ma o chamskich odzywkach do pasażera. podobnie jest z kontrolerami biletów - są mili i uprzejmi, a potem życza miłego dnia. Nawet gdy nie masz biletu cała sprawa załatwiona jest spokojnie i profesjonalnie. co ciekawe, w Holandii mozna bardzo smacznie i schludnie zjeść na dworcach i stacjach kolejowych co w Polsce jest raczej fantastyką. Tesknie za Holandią i w lecie 2009 planuję wyprawę motocyklową w znane miejsca. Polecam ten kraj każdemu.
krzysiek, Puławy, Polska
Mieszkałem w Holandii 8 lat i wiecie co.....wróciłem do Polski i teraz tego cholernie żałuje.
iwcia:-)to Ty chyba tez jestes ta stara maruda, skoro tyle lat wytrzymujesz w tym makabrycznym kraju:-)Dlaczego nie wracasz do Polski w takim razie?Ja bym nie mogla mieszkac w kraju w ktorym pod kazdym wzgledem jest zle!Wracaj kobieto jak najszybciej do Polski bo tu sie zanudzisz!!!!!:-)
Fajny kraj Bu$.
:*
W przyszłości napewno tam pojadę i zobaczę te wszystkie cuda a najbardziej podobają mi się miasta nad morzem
Super kraj naprawdepolecam.Mieszkam tu juz 2 lata wiele zwiedzilam a gdzie tam koniec . . . Wsiadajcie w busa i jazda :-)
jestem w Nl juz od 6 lat, zakochalam sie w tym kraju, wiosna jest przepieknie, jak w bajce, ogolnie jest tu spokojnie i bardzo przyjazni ludzie, jest tylko jeden minus - wiekszosc czasu w NL pada deszcz ;)
Mam w połowie listopada dwa dni na Holandię. Co polecacie do zobaczenia? Lubię głównie atrakcje przyrodnicze, w drugiej kolejności zabytkowe miasteczka, w ogóle nie interesują mnie muzea.
Czyli jita nie interesuje cię Holandia :-)
Ten kraj to właśnie głównie zabytkowe miasteczka i muzea. W Europie są dwa tuziny krajów gdzie atrakcje przyrodnicze są znacznie atrakcyjniejsze. Jeśli już to polecam w listopadzie jesienny sztorm w Callantsoog
No ja sobie zwiedzam Europę swoją drogą. Ale akurat w listopadzie będę służbowo pod granicą holenderską i pomyślałam dlaczego nie zrobić sobie dwóch dni wolnego i coś zobaczyć właśnie w Holandii. Na wielkie atrakcje przyrodnicze nie liczyłam, pomyślałam tylko, że może coś jest o czym nie wiem - a nie chciałabym przegapić. Jakie więc zabytkowe miasteczka polecasz?
Holandia!!!!Masakra.Mieszkam tu 8 lat.Swieci nuda wszedzie.Ludzie jak zmory jakby poumierali juz dawno.Sknera zero spontana!!!! Co do słuzby zdrowia to masakra.Na całym swiecie wiadomo ze w Nl najgorzej lecza.Sama sie juz o tym przekonałam.Nigdy nie bede tu rodzic dzieci!!!!!Nikomu nie radze.Chcesz byc starym maruda przyjedz do nl_polecam
Właśnie wybieramy się do Holandii samochodem, trochę obawiałem się czy warto zwiedzić ten kraj, ale po przeczytaniu art. widzę że bardzo warto :)
Pozdrawiam piękną Holandie :)
Bardzo ładny kraj. Teraz tu mieszkam, ale pamiętam jak pierwszy raz lat temu 15 przejeżdżałam przez Holandie. Byłam zauroczona. Patrzyłam na milion zaparkowanych rowerów i nie wierzyłam, że można zaparkowac w jednym miejscu taką ilość rowerów, która przekracza liczbę wszystkich rowerów w Polsce.
Dzis się już przyzwyczaiłam, ale wciąż organizuje sobie wypady w różne miejsca (w Holandii wszędzie blisko) i ciągle coś mnie zaskakuje.
Ja osobiscie szczególnie polecam muzea holenderskie, zwłaszcza te z gatunku openluchtmuseum. Holendrzy są wspaniale kreatywni w tworzeniu takich atrakcji turystycznych:
- najsłynniejsze w (raczej obok)Arnhem, w tym roku mają temat przewodni dot. emigracji
- Zuiderzeemuseum w Enkhuizen (mniejsze, ale też bardzo interesujące)
- Veenmuseum w Emmen
Ja w Holandii jestem zakochana od pierwszego wejrzenia a było to 5 lat temu, po prostu jest tu tak pięknie :) W kwietniu pojechałam do Keukenhof, kurcze, okolice Lisse - jedziesz sobie, a w około tyle pięknych kwitnących tulipanów :)
Nie dawno byłam w Kinderdijk, wypożyczyliśmy rowery, i hejaa :D, potem na koniec się przepłynęliśmy statkiem , na prawdę warto zwiedzic :) W ogóle w większości rzeczy opisanych wyżej, byłam i zwiedziłam, a pewnie jeszcze dużo tu zobacze , kocham Holandię, tych ludzi, i nie wyobrażam sobie życia nigdzie indziej, sama zaczęłam się uczyć Holenderskiego, znam angielski wiec dogadać się dogadam, a uwielbiam niderlandzki więc mam zapał :)
Wiem że jedyne miejsce gdzie moge mieszkac to Holandia, - tu się czuje jak w domu, i zrobie wszystko żeby juz nie dlugo tam mieszkać :) Mimo to ze mam dopiero 15 lat, wiem ze uda mi się to wszystko zrealizować :), tyle już wiem o Holandii itd, więc na pewno będzie mi łatwiej niż np Przeprowadzka do Francji czy Niemiec, gdzie byłam tylko raz, a w Den Haag - piękne miasto :), już tyle wspaniałego czasu spędziłam, że wiem , nigdzie nie będzie mi tak dobrze jak w Holandii ! :)
heh no i z Leiden pochodzi moj ukochany DJ - Armin van Buuren, juz 2x go sluchalam Live w Leiden : ) i nie moge się doczekac kolejnych eventów z nim !
heh no i z Leiden pochodzi moj ukochany DJ - Armin van Buuren, juz 2x go sluchalam Live w Leiden : ) i nie moge się doczekac kolejnych eventów z nim !
Taaak... Tylko wszytko daleko ode mnie. Andrzej napisz proszę co można zwiedzić w prov. Groningen lub Drenthe..
Holandia jest piękna, ale ludzie okropni, malo otwarci i grubiańscy, poza nielicznymi wyjatkami. Ktokolwiek miał styczność z usługami w większości przypadków przyzna, że nic od ręki nie da się załatwić. Generalnie nuda, a jedyną chyba rozrywką Holendrów są zakupy, nie chodźcie nigdy w czwarki i soboty do sklepów. Świeta nie mają tu żadnego uroku, chyba , że ktoś woli tu masową popkulturę.
Hooolender - cos tu metką pizgasz:))
mieszkałem w Holandii i nie
zauważyłem żeby holendrzy byli grubiańscy itp.
wręcz przeciwnie są całkiem otwarci, liberalni,
pomocni i oczywiście mam też kiepskie wspomnienia z Holandii ale po doświadczeniach z Polski wydaje mi się, że ten naród jest cywilizacyjnie jakieś pół
wieku przed nami
Dodaj nową odpowiedź