Nocne życie Amsterdamu

Kategoria: Turystyka

Wieczorem zaczynają się zapełniać puby (café) w Amsterdamie. Café - tak nazywa się tu puby i wbrew nazwie nie żyją z serwowania kawy lecz przede wszystkim piwa. Piwo płynie bogato, choć jak na polskie normy serwowane w małych szklaneczkach i cena wysoka.

Dystrykt czerwonych latarńŻycie nocne zaczyna się późnym wieczorem i szczególnie w weekend puby (café), restauracje i dyskoteki są tak tłoczne, że dostanie się do środka bywa niemożliwe. Pospolite piwko kosztuje  od € 2 do 3 euro. Życie nocne koncentruje się w kilku miejscach miasta.

Leidse Plein (plac Leidy) i okoliczne ulice przyciągają przede wszystkim dyskotekową młodzież. Najpopularniejszymi tu dyskotekami lub jak się tu mówi danscafés są Surprise Bar, Cooldown i Feest van Joop. Także publika okolicznych teatrów i kin zagląda do tutejszych cafés jak Cafécox, De Balie i De Heineken Hoek. Liczni tu turyści skupiają się najchętniej w coffeeshops, jak np. The Bulldog Palace lub przyglądają się ulicznym artystom. Okolica Leidse Plein bogata jest w restauracyjki i fast-food bary; McDonalds, Burger King i Febo. Ulica Warmoesstraat w samym sercu Amsterdamu jest przede wszystkim znana z 'hardcore' homobarów (gejów) i dancingów usytuowanych w jej środkowej części, np. The Cockring, The Eagle i Argos. Ogólnie ulice Warmoesstraat i Zeedijk z pomiędzy nimi leżącymi uliczkami maja wyjątkowo duże zagęszczenie pubów i każdy klient znajdzie coś dla siebie. Te ulice leżą też przylegają do dzielnicy czerwonych latarń co czyni ten kawałek Amsterdamu niezwykle ciekawym.  

Rembrandtplein czyli plac Rembrandta z pubami jak Rembrandt Bar, Shorts Of London lub Bolle Jan gdzie dźwięczy muzyka holenderskojęzyczna i gdzie przybysze spoza miasta mogą nieco spróbować prawdziwej amsterdamskiej atmosfery. Na placu od strony rzeki Amstel znajduje się parę gay-pubów (np.: Amstel Taveerne czy Gaiety) ale najbardziej znaną w Holandii dyskoteka dla gejów jest iT. Obok Rembrandtplein znajduje się inny plac Thorbeckeplein z bardziej klasycznymi klubami nocnymi i variétés jak Madame Cabaret, Tivoli czy Selina's Bar i studenckie puby jak Woody's, Nasty i Mister Coco's.

Ulica Voetboogstraat i Handboogstraat popularnie zwane w Amsterdamie zaułki (steeg) są domeną amsterdamskich studentów i najtłoczniejszym dniem w tych pubach jest czwartek. W pubach Bene, Maarten i De Schutter młodzież nie mieści się w środku i stoi na ulicy. Jedyna dyskoteka w tej okolicy jest Dansen bij Jansen (Tańczyć u Jansena) w wyjątkowo domowej atmosferze. Na pobliskim Singel znajdują się dwie ulubione dyskoteki studentów Odeon i de Roxy (nieczynna) .

 

Dystrykt czerwonych latarń

 

Dystrykt czerwonych latarń czyli po amsterdamsku "De Wallen".

W centrum miasta nie sposób ominąć dystrykty czerwonych latarń, który jest jedna z większych atrakcji miasta a dla niektórych nawet największa atrakcją obok coffie shopów z trawką. O parę kroków od pałacu królewskiego przy głównym placu Dam, znajdują sie ulice Voorburgwal i Achterburgwal wzdłuż kanałów w okolicy Starego kościoła (Oude Kerk).To jest królestwo panienek z okienka. Każda ma swój pokoik z oknem wystawowym w którym stoi wabiąc męską klientelę. Liczni turyści, grupy młodzieży mają tam uciechę, jeśli już nie wejdą do środka to chociaż potargują się o cenę. Panienki sa  miłe i wyglądają bardzo kusząco w swoich sexy bikini.

Według najnowszego spisu Amsterdam liczy każdego dnia około1200 "czynnych" prostytutek z czego 90% pochodzi z zagranicy (z Azji, Południowej Ameryki, Afryki i Centralnej i Wschodniej Europy) i jeszcze do niedawna 'pracowały' one na Wallen nielegalnie. Średni czas 'obsługi' klienta wynosi 12 minut. Łącznie szacuje się liczbę prostytutek w Amsterdamie na ok. 8 tysięcy.

3 komentarzy

jest super

ale klapa

zyc i nie umierac

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.