Ceny żywności w krajach europejskich

Kategoria: Fakty i liczby

Według najnowszych statystyk Eurostat ceny żywności w Holandii są niemal równe średniej europejskiej czyli niewysokie.
Najdroższa  jest Skandynawia a najtańsza Polska i nieco przed nią inne kraje byłego Bloku Wschodniego.

polski stół Od lat w pasie przygranicznym do Polski przyjeżdżają Niemcy, Czesi i Słowacy po tanią żywność, głównie po warzywa, nabiał i mięso.

Co prawda polska gospodarka szybko zmierza w kierunku zrównania cen z Zachodem to jednak nadal w sezonie (2010) kupowałem ogórki po złotówce kilo i pyszny chleb w piekarni za 1,65 złotego gdy tymczasem tutaj za fabryczny produkt chlebopodobny w supermarkecie AH płacę ponad dwa euro a za produkt ogórkopodobny zwany tutaj komkommer jedno euro/sztuka.

Wydatki na żywność w Polsce są niemal trzy razy mniejsze niż w Norwegii co mi od razu przysuwa na myśl głosy polskich polityków obiecujących, że Polska będzie drugą Norwegią.

Etykietowanie: ceny ceny żywności
38 komentarzy

broerkonijn

Mam to szczescie ze mieszkam praktycznie na samej granicy niemieckiej, i w produkty zywnosciowe zaopatruje sie w Niemczech. Kilka razy juz zrobilem doswiadczenie. Wozek zakupow, ktory w NL kosztuje mnie ok 100 euro, w Niemczech zamyka sie w cenie 60 / 65 euro. Samo mieso kosztuje polowe z tego co w NL, nie wspominajac o chemii gospodarczej czy nabiale. Pozatem w Niemczech ogolniedostepne sa produkty, ktorych w NL raczej znalezc nie mozna, a jezeli juz, to po dlugich a ciezkich, czyli korzen pietruszki, vegeta, kefir czy kielbasa krakowska. Faktem jest rowniez to, ze niemiecki chleb jest o niebo lepszy od Holenderskiego. W NL kupuje tylko kawe (niemiecka jest nie do picia), ser i hagelslag dla maluchow.

Mam dokladnie te same doswiadczenia z zakupami w Niemczech jak Broerkonijn jako ze rowniez mieszkam w bliskiej odleglosci od granicy. Jesli chodzi o ceny rowniez owoce i warzywa sa sporo tansze niz np w AH w ktorym zaopatruje sie w Holandii.

Z produktow w ktore zawsze sie zaopatruje dodam jeszcze knedle w woreczkach (przypominaja troche kluski slaskie), oraz dodatki do ciast (kremy, czekoladowe ozdoby, galaretki itd) ktorych asortyment w Holandii jest duzo mniejszy.

co by nie mowic, zarcie w NL jest tanie

W kazdym badz razie tansze od zarla dla psow i kotow.

http://www.trouw.nl/groen/nieuws/article...

Nie wiem jakie sa ceny w Norwegii, bo nie bylam ??? Ale porownujac PL ceny z NL to uwazam ze w Polsce jest drogo (jak na polskie zarobki) i wbrew pozorom ceny az tak sie nie roznia od NL. Dosc czesto jezdze do PL, bo kilka razy w roku i czesto tam robie zakupy. Porownujac ceny AH z PL targiem to chyba zart ? :) Bo w PL sklepie sa juz inne ceny ;) Polski chlebek a Holenderski to tez roznica (chodzi mi o wielkosc) W Polsce jak jestem kupuje buleczki tz.''chlopki'' kosztuja 80 gr. sztuka ! W NL w Jumbo sa ''podobne'' za 25 i 35 ct. Jedynie co mozna powiedziec ze napewno jest tansza wedlina. Naprawde Andrzeju ceny sa baaaardzo zblizone, chyba nie robisz zakupow i stad takie stwierdzenie ???

Te dane statystyczne ktore umiescily PL jako najtansza sa tak samo prawdziwe ja srednia krajowa zarobkow Polakow.

Kiwi - czemu brac wszystko na powaznie oburzajac sie do tego.

Czy zadalas sobie trud by przeczytac ten raport? Jesli tak to powinny Ci sie rzucic w oczy po pierwsze - wyjasnienia co do ograniczen w uzyskiwaniu i porownywaniu danych. Dalej - raport pokazuje nieco powyzej 60 produktow wiec jest to symboliczna probka.

P.S. Napisalas ''Te dane statystyczne ktore umiescily PL jako najtansza sa tak samo prawdziwe ja srednia krajowa zarobkow Polakow'' - akurat tutaj sie mylisz, nie rozumiesz chyba pojecia ''srednia krajowa'' i pojecia ''przecietnych zarobkow''...

Srednia krajowa jest tylko srednia arytmetyczna i pokazuje jedynie srodek rozkladu a nie to co nas najbardziej interesuje - jakie sa przecietne, najczesciej spotykane zarobki.

Bo zregoly dane statystyczne maja niewiele wspolnego z realem ???
Karina, jest ''najnizsza krajowa, srednia, i moze byc najwyzsza :) To taka sama bzdura ''wyssana z palca'' na ktorej sie niestety bazuje. A ma sie nijak do rzeczywistosci.

Kiwi - zadaniem danych statystycznych NIE JEST oddanie rzeczywistosci, zas jej modelowanie.

Dopoki tego nie pojmiesz bedziesz pisac takie zbdury jak ''Te dane statystyczne ktore umiescily PL jako najtansza sa tak samo prawdziwe ja srednia krajowa zarobkow Polakow.''

Nadszeł dzień wielki, że zgadzam sie z Kiwi. Też uważam, że ceny zywności w NL niewiele się różnią od polskich. Rozmawiam czasem z mamą w Polsce i wymieniamy się wiadomościami ile co kosztuje. Niejednokrotnie ten sam produkt moja mama kupując w Polsce kupuje znacznie drożej niż ja w Nl.
Ciotka z wujkiiem wrocili dopiero co z Norwegii i opowiadali, że jest tam baaardzo drogo. Nie wiem, nie bylam, nie widzialam, ale wierze.

Ja raportu tez nie przeczytałam, bo nie mam na to czasu, ale wcale nie uwazam, że odbiera mi to prawo do wypowiadania się na temat rzeczywistości cenowej.

Czyli krotko mowiac bzdury.

Te dane statystyczne :)

Darina, nie odbiera to prawa do wypowiedzi o cenach zywnosci, natomiast odbiera mozliwosc do rzetelnej dyskusji na temat prawdziwosci tych danych. Roznica jest zasadnicza.

broerkonijn

Bylem w Norwegii (Oslo i Rjukan) w zeszlym roku. Potwierdzam, ceny w Norwegii sa srednio 2x wyzsze niz w NL. Tyle tylko, ze zarobki rowniez sa srednio 2x wyzsze niz w NL. Czyli summa summarum - obaj, Holender i Norweg za godzine pracy moga kupic to samo.

broerkonijn roznica jest wtedy gdy norweg przyjedzie do holandii,a holender do norwegii

W polsce najtaniej...hm...Ale tez zarobki sa najmniejsze w UE,poza prezesami spółek.

Jeszcze cos w Holandii jakosc towarow jest wyzsza ,spozywczych ,ale kosmetycznych ,chemmia rowniez .

Polska starsznie droga ceny towarow takie same jak w NL lub drozej.Holender za przecietna pensje moze kupic okolo 30 par dzinsow markowych ,Polak 2 pary.Sila nabywcza jest nieporownywalna .Szampon ,pasta do zebow, cola,red bull,milka w Polsce tyle samo lub drozej niz w NL a przy tym pensje niskie pare set euro na miesiac w PL.

Juz nic z tego nie wiem.Bywajac w Polsce na urlopie zywimy sie tylko w resteuracjach.Porownujemy ceny i za kazdym razem dochodzimy do wniosku, ze w Polsce jedzenie w restauracji jest o wiele tansze niz w Holanmdii.Dam przyklad...4ry osoby w restauracji w Krakowie(restauracja Hawelka)zaplacilismy 440Zl w tym 2 butelki wina,przekaski,pyszny obiad i deser.Super restauracja.Nie spotkalam sie jeszcze aby w takiej restauracji(4 gwiazdki)w Holandii mozna by bylo zjesc obiad w tej cenie.Przewaga Polakow i dziwne,bo dla przecietnego Polaka 440Zl to troche pieniedzy.Nie wspomne juz o typowym polskim jedzeniu(jak pierogi, bigos, golanka itp w podrzednych restauracjach)jest bardzo tanie.

>Michael

No, zwłaszcza warzyw jest wyższa, hehehe

A i te wysoko przetworzone to też pierwsza liga :D Albo taki kurczak.

Jak narazie to Polskie surowce, warzywa, mięso mają bardzo wysoką jakość.

Wiatrak

Każdy porównuje te ceny jakie mu wygodniej porównywać aby udowodnić swoją rację: markowe dżinsy (to na temat cen żywności!), szampon, pasta do zębów, cola, red bull, milka.
Jakoś nie ma chętnych do porównywania tego czym człowiek głównie żyje: chleba, marchwi, ziemniaków, kapusty, cebuli, buraków, mięsa, kiełbasy. O dziwo! nawet wędzona makrela, tuńczyk i węgorz są tańsze niż w Holandii... przynajmniej ja na takie w sklepie rybnym gdzieś na Kujawach trafiłem... Ale może ja jestem z tej starej generacji a młodzi żyją na szwajcarskich czekoladach, tapas i susi?

Zosiu moge Ci podac adres do restauracji gdzie za 30 euro (za osobe) jesz ile chcesz ;) tu w NL. Restauracja naprawde elegancka, i tylko na zapisy (szczegolnie w weekendy).

@ Michael: Potwierdzam. Niby ten sam produkt, niby to samo opakowanie, a roznica w jakisci jak miedzy niebem a ziemia. Sprobujcie - tak dla hecy - tego samego szampony kupionego w Polsce i w Holandii. Ciekaw jestem oponii. A szkoda, bo Unilever, Proctor & Gamble czy inny Henkel w ten sposob nabijaja Polakow w butelke, i czesza gigantyczna kase.
@ Adam: Adamie, przeciez to sie samo przez sie. Norweg w Holandii czuje sie jak Holender w Polsce przed 10-ma laty. Nie wie na co kase wydawac, bo wszystko takie tanie, ale u siebie w domu kazda korone dokladnie oglada, bo mozna ja wydac tylko raz.

kiwi znam te restauracje

@broerkonijn:zgadzam sie z Toba calkowicie.

Zosiu jak znasz to po co piszesz takie rzeczy ??? :)

To chyba literowka z tym susi (sushi) co? ;-)

Oj daj mi trochę krotkoziarnistego ryżu i świeżego wegorza a zrobię takie unagi ze palce lizać.

Zgadzam się z Andrzejem ze podstawowe produkty są w większości tańsze w Polsce niż w Holandii. Zależy tez oczywiście od jakości produktu, w samym AH ten sam np ryż jest w serii excellent/merk/eigen merk/bugdet.
Natomiast kilka razy rzuciło mi się w oczy ze artykuły luksusowe - mam na myśli najnowsze telewizory, kina domowe, cyfrowe lustrzanki, iPhone są sporo droższe w Polsce.

Wyjście do restauracji, fryzjer, kosmetyczka i generalnie większość usług wciąż są sporo tańsze.

Wynajęcie samochodu na kilka dni jest droższe niż w Holandii przynajmniej ja mam takie doświadczenia.

Oeps miało być o żywności, trochę się zapedzilam...

Andrzej gdzie Ty kupiłeś chleb w PL za 1,65 zł? To chyba była większa bułka a nie chleb. Tak samo z tym holenderskim chlebem,ja też robię zakupy w AH i naprawdę większość chlebów jest poniżej 2 euro i to dużo poniżej (nie mówię o tym chlebie za 50 centów).
A tak lubiłem to forum, a tu taka propaganda jakaś :(
Jedno jest na pewno w Polsce tańsze, to mięso i wyroby z mięsa.

Ja jak przebywam w Polsce w Krakowie i chodze do sklepu spozywczego to 100zl to jest nic na zakupy pare bzdur i stowy nie ma.Ceny takie same jak w Nl albo nawet drozej.Nie wiem jak na wsi czy jakis targach bo tam nie kupuje.Generalnie restauracje tansze ,ale na Rynku tez drogo ceny typowo dla turystow.Sa restauracje duzo tansze niz w NL to racja.Wlasciwie to dziwne jedzenie w sklepie drogie a w niektorych restauracjach taniej niz w NL.Natomiast jakosc towarow mam na mysli chemia ,pasta do zebow,kawa, duzo nizsza niz na zachodzie.

Napiszcie jakie artykuły was intereują to wam sprawdze co ile u mnie kosztuje :D

Puszka Coli,Makaron Malma,dobry sos w sloiku do makaronu i do ryzu np.Wuja BENA, herbata Lipton smakowa, pomidory w puszce wloskie ,wino do tego ile to kosztuje?

ok, jutro zobaczę w sklepie na przeciwko WSS Społem, więc taki trochę droższy, niż np. Biedronka czy Dino.

Ty takie coś jesz jak gotowe sosy? Nie lepiej kupić dobre pomidory na targu np. malinówki, oliwa, czosnek, oregano, wypestkowane pomidory i makaron. Nic więcej nie potrzeba.
:)

Coś jeszcze zobaczyć? :D

Ku pokrzepieniu dusz:
Nie znam cen w Norwegii, ale wiem, ze jeszcze kilka lat temu bylo normalnym kupowanie ½ lub 1/4 ogorka!
Ceny w Danii, nie w najtanszych (discount) sklepach, ale na poziomie odpowiadajacym AH, albo w sklepach specjalistycznych, typu rzeznik, piekarnia i t.p., w Euro:
-bochenek bialego chleba: 4,5,
-bochenek chleba razowego (w stylu "razowy na miodzie" albo niemiecki "schwartzbrot") : od 4,
-kostka masla: 2,
-1l ekologicznego mleka: ponad 1,
-100g dobrej szynki w plasterkach: od 3,
-250g goudy, oryginalnej: od 5 do 10, 15...
-paczka "poduszeczek"(tak sie tu nazywaja) do Senseo: od 3,
-1kg poledwicy wolowej, swiezej: od 40,
-1kg schabu z koscia i skora( tak sie tu piecze): od 7,
-6 ekologicnych jajek (L): 3,5,
-1 puszka coli (0,33l): 1,
-1,5l coli: od 2,
-0,5kg ekologicznych pomidorow: 3,5,
-10 owocow ( jablka, gruszki, sliwki, pomarancze albo mieszane): od 3,
-glowka kapusty: 2,
-obiad w chinskiej restauracji, typu "jedz ile chcesz": od 12, bez napojow,
- obiad w lepszej restauracji (3 dania, bes napojow): od 50,
-obiad w najlepszej restauracji na swiecie ( Noma w Kopenhadze): od 200, bez napojow,
-0,5l piwa "z widokiem": od 7,
-kawa w cafe albo take away w centrum Kopenhagi: od 3.
Wedlug ostatnich badan Dunczycy sa ludzmi najbardziej zadowolonymi z zycia. Badania sa amerykanskie, ale te same pytania zadawano ludziom na calym swiecie i Dania pobila wszystkich na glowe.
Pozdrawiam uczestnkow dyskusji : :)

>Michael

Cola: 1,23zł
makaron: od 0,99zł polski jakiś, włoski 2,99zł, Lubella 3,49zł.
sos: 5zł,
pomidory w puszce: 2,50zł
Liptona zapomniałem patrzać,
wino: dobre od 25-30zł

Czyli wychodzi ze w NL taniej.

Norwegia jest jedym z droższych krajów w europie jak i nie na świecie. Podaje kilka cen z tego roku 2011

Cena Big maca w Norwegii (Støren) to ok 15 zł, bochenek chleba 10zł, snickers 8zł, paczka malboro 30zł, benzyna ok 7zł za litr, ścięcie mężczyzny u fryzjera to ok 130zł, więc zdecydowanie więcej niż u nas

Polecam stronkę http://jakieceny.pl , z cenami różnych produktów na świecie

peter....czemu podajesz ceny Norweskie w zlotowkach??????????Podaj prosze rowniez zarobki w zlotowkach:)

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Chcesz kupić dom w Holandii?
serwis reklamowy usługi