W pierwszej połowie XX wieku istniała w Holandii dość dużą i zorganizowana Polonia.
Na południu Niderlandów, w Limburgii, tworzyli ją polscy górnicy pracujący licznie w tamtejszych kopalniach węgla kamiennego.
W Bredzie i okolicy osiedliło się po II Wojnie Światowej kilkuset żołnierzy z dywizji pancernej generała Maczka. Ta polska dywizja z alianckiej armii wyzwoliła miasto Breda i po zakończeniu wojny wielu jej żołnierzy pozostało już w Bredzie nie chcąc wrócić do nowej, komunistycznej Polski. W Bredzie istnieje jeszcze kilka stowarzyszeń potomków polskich wyzwolicieli jak: Stowarzyszenie “Polonia”, Stowarzyszenie 1 Polskiej Dywizji Pancernej, Muzeum Gen. Maczka, Dywizja Pancerna.
Kolejne generacje tych emigrantów wtopiły się w holenderskie społeczeństwo i na ogół już tylko po nazwiskach poznać ich związek z Polską.
W ostatnich dziesięcioleciach a szczególnie od lat ‘90 przybywa regularnie Polek wychodzących za mąż za Holendra i osiedlających się tu na stałe. Panie te, żyją rozproszone po całym kraju, integrują się stosunkowo szybko w holenderskich rodzinach i nie są zorganizowane z wyjątkiem stosunkowo małego klubu polskich pań: Topolki.
Od końca lat ‘90 w szybkim tempie przybywa Polaków z nowej emigracji zarobkowej i ich liczba w roku 2005 szacowana była na 100 tys. W roku 2008 mówi się już o 200 tysiącach. Ta młoda Polonia jest zajęta na razie pracą i dorabianiem się, utrzymuje mocne kontakty z własnym krajem, ma telewizje satelitarna, internet, telefon, wszystkie urlopy i święta spędza w rodzinnym domu i nie jest zainteresowana organizacjami polonijnymi.
Ważniejsze organizacje polonijne w Holandii:
Polonia.nl - STEP
PNKV
Więcej organizacji polonijnych znajdziesz na liście polskiej ambasady w Hadze.
Musial Grzegorz przebywajacy w Holandii jest proszony o natychmiastowe skontaktowanie sie z bratem w australii.