Ogrody tulipanów Keukenhof

Ogrody tulipanów Keukenhof leżą na terenie dawnych terenów łowieckich Jakobiny Bawarskiej (1417-1432): księżnej Bawarii, Holandii, Zelandii i hrabiny Hainaut, której zamek leży w pobliskim Sassenheim. Część tych terenów to leżący także obok ogrodów bukowy las Keukenhof i piękny, siedemnastowieczny pałac Keukenhof. Komu zostanie trochę czasu po podziwianiu tulipanów temu polecam przejść z ogrodów na drugą stronę drogi do pałacu i lasu obok.

Same ogrody Keukenhof należą do największych atrakcji turystycznych Holandii i są - w ciągu tych dwóch miesięcy otwarcia - odwiedzane przez 1 milion turystów podziwiających 7 milionów cebulek pięknie kwitnących i pachnących (hiacynty) kwiatów.
Dla mnie osobiście jest to dość unikalne miejsce gdzie na malutkim obszarze spaceruje wielotysięczny tłum turystów z całego świata. Równie często słychać tam język holenderski jak i polski, rosyjski, chiński, hiszpański i angielski.
Keukenhof jest wspaniałą dekoracją dla miliona fotografów. Dla panów uwieczniających swoje piękne panie płynące w morzu kwiatów o najbardziej bajkowych kształtach i kolorach.
Keukenhof przyciąga tą zamożniejszą cześć turystów z całego świata więc średnia wieku spacerujących po alejkach jest znacznie powyżej średniej.

Okolice ogrodów Keukenhof są w kwietniu same w sobie wielkim ogrodem barwnych, kwitnących dywanów. Region ten zwany jest bollenstreek.
Pod koniec marca zaczynają kwitnąć krokusy, następnie z początkiem kwietnia kwitną: narcyzy i hiacynty a pod koniec kwietnia i na początku maja rozkwitają hektary tulipanów we wszystkich możliwych barwach i formach a obok tego wszystkiego jeszcze tysiąc innych roślin których nazwy nawet nie znam. Park Keukenhof troszczy się o to aby zawsze było co oglądać na terenie ogrodów, spora powierzchnia pod dachem zapewnia także niezależność od pogody, jednak najbardziej optymalną porą na odwiedzanie bollenstreek i ogrodów Keukenhof jest słoneczny dzień, szczególnie w drugiej połowie kwietnia.
Keukenhof posiada unikalną ekspozycję niezliczonych gatunków, form i kolorów tulipanów - ogrody te posiadają największa kolekcję kwiatów cebulkowych na świecie, m.i. 6 mln. tulipanów. W roku 2008 ekspozycja kwiatowa w Keukenhof miała chińską tematykę w związku z Olimpiadą w Pekinie. W roku 2010 tematem jest Rosja "From Russia with Love"
Ogrody otwarte są od połowy marca do połowy maja.
Cena wstępu 14 euro dla dorosłych, obszerny parking przed wejściem za 6 euro (rok 2010).


Nadchodzące dwa tygodnie (druga połowa kwietnia) są idealnym okresem do odwiedzenia regionu tulipanów.
Warto zobaczyć!





Bylem tam 2 tygodnie temu. Niestey, za wczesnie. Na zewnatrz bylo jeszcze zbyt malo rozwinietych kwiatow, ale w halach, pod dachem istna orgia kolorow i zapachow. Teraz jest wlasnie najbardziej wlasciwy czas na wizyte w Keukenhof.
Potwierdzam, przepiękne miejsce. Kto jeszcze nie był, a ma okazję, niech skorzysta. Na stronie internetowej można znaleźć informacje, kiedy kwitną poszczególne gatunki kwiatów.
W Keukenhof kwiaty kwitną na zewnątrz i w pawilonach. Mnie najbardziej się podobały niesamowite kobierce kwiatów wśród trawy i drzew - piękne efekty - jak w bajce.
Piekne ogrody...warte odwiedzin dla tych,co uwielbiaja kwiaty...niezapomniane wrazenia...:)
Nigdy nie dotarłem. Ale kumpel był i po 2h znudziło mu się, w kółko to samo :) Co innego jego żona. :)
Byli widocznie już długo po ślubie :-)
Ja też zauważyłem, że w Keukenhof brakuje jakichś maszyn z żelaza i stali aby zadowolić na długo mężczyznę kwiatuszkami... chyba, że jest tam z nową dziewczyną...
Piękne miejsce, byłem tydzień temu. Polecam.
Bilety są po 14 euro (a nie po 19), dla posiadaczy karty euro26 1,5 euro zniżki od osoby. (Choć zatrzymałem kolejkę na parę minut, ale teraz już w kasach wiedzą, że jest akceptowalna)
Byłam tam 27 kwietnia 2010, było cudownie !
Koniec kwietnia jest idealną porą bo kwitnie prawie wszystko. Tylko mała część tulipanów była przekwitnięta i bardzo mała część była jeszcze w pąkach. Cała reszta roślin w pełnym rozkwicie (hiacynty, żonkile, szafirki). Ogród jest gigantyczny, bajecznie piękny, raj dla oczu i nosa (cudownie pachnące hiacynty). Tysiące zdjęć robią się prawie same, tylko ludzi jest wszędzie dużo. Zdecydowanie polecam i radzę zarezerwować sobie cały dzień na tę kwiatową ucztę.
Czy jeśli teraz na dniach pojade to zostanie cos jeszcze do podziwiania ??
Hej! Będe tam w sobote:) Juz sie nie moge doczekac.
Dodaj nową odpowiedź