Twitter wyparł Gutenberga

Teraz; 3 marca 2010 holenderskie wydawnictwo PCM wydające najlepsze jakościowo gazety w Holandii: de Volkskrant, NRC i Trouw zostało przejęte przez rodzinę magnatów medialnych Van Thillo - flamandzkich właścicieli wydawnictwa De Persgroep. Belgowie w szybkim tempie dokonują modernizacji tych gazet, (zresztą nie bez oporów wśród holenderskich pracowników) m.in. zmniejszając format gazet i właśnie na konferencji prasowej Christian Van Thillo ogłosił, że popularna gazeta młodych nrc.next, naśladując Brytyjczyków, od nowego sezonu wydawana będzie także wyłącznie na Twitterze.
Rosnąca wśród czytelników nrc.next popularność smartphone's i mobilnego internetu zadecydowała o tym drastycznym posunięciu nowego właściciela holenderskich gazet Christian Van Thillo, zwanego w Belgii "mister 25 procent" od jego zwyczaju zwalniania 25% personelu przy każdym zakupie nowego wydawnictwa i drastycznych posunięć mających zwiększyć rentowność gazet mających coraz większe trudności w konkurencji z internetem.
Belgijskie wydawnictwo De Persgroep wydaje w Holandii "jakościowe" gazety: de Volkskrant (nakład 260.000 egzemplarzy), Trouw (107.000), NRC Handelsblad (208.000), Het Parool (87.000) i nrc.next (84.000) oraz popularnej gazety AD (436.000). Gazeta DAG przestała ukazywać się w formie papierowej i istnieje jedynie jako gazeta internetowa.
Co prawda powyższy artykuł jest po części (Guardian i nrc.nex ukazują się nadal jako papierowa gazeta) żartem primaaprilisowym... ale na jak długo?





generalnie nie musze sie tlumaczyc, ale zdaje sie ze widac po moim komentarzu ze na primaprilisowy zart Andrzeja zareagowalam orzed jego 'dementi'.
a tak z innej beczki to zamiast generalizowac czy polacy orientuja sie czy tez nie w mediach, bo ysle ze pod tym wzgledem ma racje pantofelek, nie kazdy musi sie oreintowac w tym samym zakresie. Ja w sumie jestem ciekawa z jakich konkretnych mediow/prasy/internetowych portali korzystaja rodacy mieszkajacy w Holandii - polskich, holenderskich, ogolnoswiatowych? ja np pamietam ze na poczatku codziennie wchodzialam na niusy polskie, natomiast z czasem ten nawyk sie nieco sprofilowal i zaczelam sie orientowac bardziej lokalnie.
Choc do tej pory dosc regulranie zagladam na gazete.pl; oprocz tego sporadycznie korzystam z onetu i czasopism ktore tam publikuja czesc artykulow. a holenderskie niusy sledze czesto na nu.nl; a w papierowej wersji to trouw mi dosc czestowpada w rece, albo nrc. natomiast nic nie prenumeruje.
Ostatnio odkrylam natomiast polonijna gazete: po polsku zdaje sie jedna sie nazywa. Nie mam prenumeraty - ale zagladam w internecie co jakis czas.
Co wy czytujecie?
bla bla bla.teraz po wyjasnieniu przez Andrzeja ze to byl zart to wszyscy pisza ze sie domyslali.ha ha ha.a tak a propo andrzeju-brak rozeznania w mediach czy internecie to niesluszne oskarzenie zyjacych tu polakow.nie wszyscy musza czytac i wiedziec to co ty.moze inni sa zainteresowani czyms innym.?i w gazetach wypatruja czegos innego niz temat wypisany powyzej.nie zastanowiles sie tak nad tym?
to nawet fajne ze mozemy gazety czytac w internecie.byleby internet dostepny wszedzie.w pociagu i autobusie.wtedy jadac do pracy mozna przegladnac prase.no i internet nie powinien byc tak drogi.mimo wszystko 30 euro na miesiac jak oferuja niektore linie komorkowe to duzo.jesli do tego doliczyc rozmowy tel i abonament wychodza duze sumy.internet powinien byc ogolno dostepny i z oplata symboliczna.ale kiedy ntego doczekamy?
pytanie do Andrzeja.Od soboty mamy inny czas.a jak wysylam posty to rowniez ze (stara) godzina.jak to jest mozliwe jesli przed chwila wyslalam posta i jest na nim godz.7.42 a ja mam godzine 8.48 dokladnie.czyzbym to ja miala zla godzine?
;)
prima aprilis w bardzo dobrym wydaniu i nawizujacy do wczorajszej dyskusji!
pozdrawiam kwietniowo!
@pantofelek: Czas światowy (UTC) nie idzie równo z wiatrakowym czasem letnim u nas, stąd godzina różnicy. Ja na to nie mogę poradzić. Siłą wyższa (technika!).
ok.teraz rozumiem.
a ja uwazam, ze kawal primaaprilisowy udany - co zreszta zauwazylam w komentarzu wyzej...ale coz to czyzbym byla jedyna rodaczka ktora te dwa konteksty ze soba powiazala...moze dlatego ze mam rozeznanie i w 1 i w 2...
Powyższy primaaprilisowy artykuł przeszedł niezauważony przez kilkuset polskich czytelników w Niderlandach.
Wyciągam z tego dwie konkluzje na temat rodaków w Niderlandach:
1. Brak rozeznania w holenderskich mediach.
2. Brak rozeznania w internecie.
Kawał primaaprilisowy zupełnie nietrafiony :-(
ja sie zaliczam do tych 2 konkluzji w/w
trzeba bylo wymyslic cos bardziej szokujacego np J.Kaczynski oglosil,
ze jest gejem albo krolowa Beatrix chce sie przeprowadzic do Polski..
a tak to spaliles na panewce
wiekszosc nie wiedziala o czym to...
a ja szczerze wogole nie mialam pojecia ze to zart, nius wydawal mi sie prawdopodobny zwazywszy na to ze zyjemy w erze internetu.
To J.Kaczynski nie jest gejem!?
Podobno J.Kaczynski jest kobieta
tak jak Kopernik byla kobieta
Dodaj nową odpowiedź