Dyskusje internetowe

E-mail jest coraz bardziej popularny i każdy z szanownych czytelników pisze listy, posty, komentarze, twittery itp.
Pisząc coś na internet mamy iluzje, że zajęci jesteśmy czymś ważnym. Szczególnie E-mail stwarza najczęściej więcej nieporozumień niż je miałby rozwiązywać. Pisanie jest umiejętnością która nie każdy posiada. Nie każdy potrafi swoje myśli przenieść umiejętnie na papier toteż dawniej pisaniem zajmowali się tylko nieliczni. Dzisiaj klepie po klawiaturze każdy w wieku od 6 do 60 lat i my ciągle jesteśmy przyzwyczajeni brać słowo pisane na serio.
Jednym z głównych wad internetu jest brak hamulców w wypowiedziach, niechlujność pisowni, chaotyczna stylistyka i fragmentaryczne strzępy czyichś myśli. Efektem tego jest bardzo często wiadomość którą odbiorca niezamierzenie odbiera mylnie lub wręcz całkowicie błędnie.
Dyskusje internetowe rządzą się swoimi prawami.
Anonimowość ośmiela, pozwala napisać to czego nigdy byśmy nie powiedzieli komuś w twarz. Anonimowość pozwala nam pisać prosto z mostu - co myślimy - bez owijania w bawełnę. Pozwala wypisywać wszelkiego rodzaju brednie bez narażenia się na pośmiewisko. Możemy sobie "ulżyć" skrywając się za pseudonimem.
Zamiast pisania "mam inne zdanie" - piszemy "bzdura!"
Zamiast "mam wrażenie, że się mylisz" - piszemy "zaciemniasz!"
Zamiast "ta informacja nie pokrywa się w faktach" - piszemy "ale przekręt!"
Zamiast przemilczeć szczeniackie poszczekiwanie piszemy "ty prymitywie!"
Chamstwo i wulgaryzm przezywa swój internetowy renesans. Kto nie jest z nami jest przeciwko nam!





fakt, faktem masz dobry material na stronie do przeprowadzania takich analiz, Andrzej. Dyskryminacja jest obecnie jednym z najwiekszych problemow internetowej komunikacji. A i o nieporozumienia tez szybko. Skrotow myslowych, takich jak nas irytujace w zurnalistyce " polskie obozy", pelno na kazdym kroku...wiec i obrazic sie lub kogos mozna szybko.
I tak wydaje mi sie, ze watrak "valt mee", nie ma tu az tylu zjadliwych, wyzywajacych sie, wulgarnych postow.
Dodaj nową odpowiedź