Holenderskie drogi są dobre; przyzwoity, równiutki asfalt, wyraźne linie i oznakowanie, wyraźne drogowskazy. Dla automobilistów są odrębne drogowskazy jak i dla rowerzystów. Także dobrze oznakowane drogi rowerowe równoprawne są drogom samochodowym. Rowerzysta ma równe prawa z innymi użytkownikami dróg.
Mimo to na holenderskich drogach giną ludzie z czego najwięcej rowerzystów.
Liczba ofiar śmiertelnych w wypadkach na holenderskich drogach spada i w 2005 roku wynosiła 800 osób. Ofiarami wypadków są głównie rowerzyści i motorowerzyści.
Kierowco! Uważaj na bardzo licznych tutaj rowerzystów! Rowery są słabo widoczne i znajdują się na drogach i ulicach przez cały rok, niezależnie od pogody i pory dnia. Szczególnie przy skręcaniu w prawo pamiętaj, że jadący obok rowerzysta ma pierwszeństwo.
I powinni jeździć w kaskach jak motocykliści, skuterowcy. Powinni być oświetleni (nie jakieś obsr...e) mrygające światełka! No i oczywiście obowiązkowe ubezpieczenie OC, karta rowerowa plus znajomość przepisów ruchu drogowego dla rowerów i skuterów, I życzę czołowego zderzenia się z TIRem albowiem jeżdżą jak gupki (szczególnie ci kuryjery)!
Rowerzysci tez powinni uwazac,a czesto jezdza nieostroznie sami siebie narazajac.
W Polsce coraz więcej rowerzystów szaleje po chodnikach. Będą ofiary wśród pieszych.
I powinni jeździć w kaskach jak motocykliści, skuterowcy. Powinni być oświetleni (nie jakieś obsr...e) mrygające światełka! No i oczywiście obowiązkowe ubezpieczenie OC, karta rowerowa plus znajomość przepisów ruchu drogowego dla rowerów i skuterów, I życzę czołowego zderzenia się z TIRem albowiem jeżdżą jak gupki (szczególnie ci kuryjery)!
Dodaj nową odpowiedź