holandia
73
9

10 najpopularniejszych warzyw w Holandii

luty 2010, Kategoria: Fakty i liczby

Holendrzy jedzą dużo warzyw. Warzywa są podstawą obiadu, na drugim miejscu jest deser a mięso zajmuje  dopiero trzecie miejsce. Dawniej tradycyjnie pierwszorzędne miejsce wśród warzyw zajmowała brukselka i kalafior a dzisiaj różnorodność jest większa.

Czas obiadu to w Holandii rzecz święta.  Obiad ma swoje tradycje nakrywania do stołu, deseru, zmywania i kawy. Holenderska kuchnia jest dzisiaj kuchnią światową i są domy gdzie gotuje się pięknie potrawy całego świata (i to nie z proszku, lub puszki!) jak i tradycyjne domy chłopskie, gdzie nadal króluje korytko zmasakrowanej marchwi z ziemniakiem.warzywa

Top 10 najlepiej sprzedających się warzyw (o najwyższym obrocie, w euro) w Holandii:

  1. Sałata
  2. Pomidory
  3. Ogórki (komkommer)
  4. Papryka
  5. Mieszanka warzyw  (roerbak)
  6. Pieczarki
  7. Fasolka szparagowa
  8. Cykoria
  9. Marchew
  10. Kalafior

Dopiero za tą dziesiątką znalazły się tak popularne warzywa jak por i brukselka, szparagi, cebula. Jak widać najlepiej zarabia się na sałacie.

popularne73 komentarze

user broerkonijn

hmmm… To jak to nazywasz “korytko zmasakrowanej marchwi z ziemniakiem” i cebuli, o ktorej chyba zapomniales, czyli hutspot, a do tego hachee vlees, to calkiem smaczna potrawa. Mnie osobiscie bardzo smakuje. Stara, tradycyjna, prosta kuchnia holenderska wcale nie jest taka zla. Stamppot boerenkool, czy stamppot andijvie, czy zuurkool z przysmazonym boczkiem i rookworst - proste w przygotowaniu, kaloryczne i smaczne. Co do estetyki i wygladu - kazda potrawe mozna podac na rozne sposoby. Nawet Boerenkool met worst mozna podac bardzo estetycznie i zaserwowac w taki sposobm ze nie powstydzila by sie tego restauracja z 3ma gwiazdkami Michelina. Mozna ta potrawe podac rowniez w taki sposob, ze na sam widok zoladek przewraca sie na lewa strone. Moja babcia mowila, ze dobry kucharz to nawet z podeszwy cos smacznego przygotuje, i ladnie poda.

user broerkonijn

I pozostaje jedna zlota zasada: de gustibus non disputandum est.

user balkonende

I to sie chwali, zielenina to podstawa.
u nas nie je wczesniej obiadu jak
18 - 18.30, jak na obiad to za pozno
chodzi mi o zdrowotny aspekt.

user beata

Ja jeszcze nie mialam okazji jesc wczesnie wspomnianych potraw chociaz mieszkam juz albo dopiero 1,5 roku w Holandii.Nie mniej jednak jakos mnie do nich nie ciagnie.Byc moze sa naprawde dobre ,jednak wole polska kuchnie ,ubolewam jednak ze nie spotkalam sie tutaj oprocz wyzej wymienionych warzyw z duza biala kapusta ,bo mam wielka ochote na golabki .mniam.. :)

user beata

Korzen pietruszki jest tutaj nie osiagalny ,przynajmniej w mojej okolicy -a szkoda.

user broerkonijn

Beata,

szukaj korzenia pietruszki w malych, specjalistycznych sklepach warzywnych. W supermarketach jest faktycznie nieosiagalny. Ja mam to szczescie, ze mieszkam praktycznie na samej granicy Niemieckiej, i w kazda sobote na targu w Niemczech korzenia pietruszki jest skolko ugodno.
Nie wiem czy wiesz, ale w C1000 mozna dostac fasole Jas - juz ze trzy razy robilem fasolke po bretonsku. Palce lizac :))

user beata

Wielkie dzieki za wskazowki ,w fasolke zaopatrzylam sie ostatnio bedac w Polsce no i oczywiscie w polska kielbase…to dopiero pycha

user beata

U mnie nie jest tak zle mozna wyzyc hahahha wyszukalam w sklepie regal z polskimi produktami mozna dostac majonez winiary(dla mnie najlepszy) ,bulke trata a nawet kapuste i ogorki kiszone.I ucieszylam sie jak male dziecko.Bylam kiedys w polskim sklepie i powiem szczerze reklama sklepu byla lepsza niz zaopatrzenia.Pozatym chcialabym w koncu ugotowac cos holenderskiego ,ale nie wiem jak sie do tego zabrac no i czy beda to jedli.

user broerkonijn

jezeli faktycznie chcesz cos holenderskiego ugotowac, to sluze kilkoma przepisami na stamppot. jak juz wspominalem - mnie bardzo smakuja, mysle ze tez sie do tych potraw przekonasz :))
a probowalas majonez kielecki?

user beata

nie zartowalam ze chcialabym ugotowac cos holenderskiego wiec z gory dziekuje za przepisy.Co do majonezu to niestety nie jadalm ,moze dlatego ze mieszkalam w zachodniej Polsce(okolice Wroclawia) i tam takiego nie bylo.

user beata

Mam takie pytanie ,czy to prawda ze tutaj sie jada ziemniaki z musem jablkowym???

user broerkonijn

To polecam. Ja tez swiata nie widzialem poza majonezem Winiary (3 lata mieszkania w Kaliszu robie swoje, heheeh), dopoki nie sprobowalem Kieleckiego. Niech sie Winiary schowaja….
Podaj maila, to ci kilka fajnych przepisow wysle.

user broerkonijn

Tak, appelmoes jako warzywa do obiadu jest tu bardzo popularne. Rowniez jest jadany jako dodatek do frytek (zwlaszcza dzieci za tym szaleja). Ja osobiscie nie przepadam,dla mnie appelmoes to raczej na deser.

user beata

Odwiedzilam wlasnie stamppot i mam wrazenie ze dania tam proponowanie maja konsystencje mazi,ale mysle ze smakowo sa bardziej wyraziste??

user beata

user broerkonijn

smakowo sa bardzo wyraziste.
jak juz sama nazwa wskazuje: stamppot -czyli “tluczone w garnku” :))

user beata

UWAGA! Proszę tylko nie próbować podawać Holendrowi galaretki owocowej. Wszystko co jest w galarecie jest dla Holendra obrzydliwe.To urywek artykulu pisanego przez p.Andrzeja dotyczacych holenderskich objadow,czy mozna wyjasnic dlaczego Holendrzy maja uprzedzenie do takiego deseru??

user broerkonijn

wlasnie parsknalem smiechem i oplulem monitor kawa….
wszyscy, ktorych czestowalem galaretka owocowa do dzis chca zebym im ta przywozil z polski…
malo tego - zarazilem kilku znajomych nozkami w galarecie do wodki, czyli nasza slynna polska meduza i lornetka.

user beata

Hahaha ja mialam podobna reakcje,myslalam ze jestem odosobniona.Moj krotki okres pomieszkiwania tutaj nie jednokrotnie wprawia mnie w podobne reakcje ,wiec wole sie zawsze upewnic czy reakcja jest prawidlowa czy nie i szukam wyjasnien.

user broerkonijn

Nie, nie jestes odosobniona.
Darze Pana Andrzeja wielkiem szacunkiem, ale czasami naprawde bardzo trudno mi sie z nim zgodzic.
Niewykluczone jednak, ze w kregu jego znajomych faktycznie nikt nie zasmakowal w naszych galaretkach :))

user beata

Mam jeszcze pytanie czy mozna tutaj kupic make ziemnaczana???

user broerkonijn

Oczywiscie. Aardappel zetmeel.
W pudeleczkach 25 dkg.

user balkonende

mus jablkowy to okrucienstwo kulinarne, zwlaszcza kiedy dodajesz go do wszystkiego! papka bez smaku!
zaskoczyles mnie broerkonijn, szukalismy fasoli jas po roznego rodzaju warzywniakach, nawet sklepach ze zdrowa zywnoscia i NIC..

user broerkonijn

balkonende,
na szukaj na dziele warzywnym, jest pakowana folie, paczki po 25 deko, nazywaja sie: PRONKERS

user beata

Dzieki musze sobie teraz zapamietac nazwe.Przypomnialam sobie o niej tylko dlatego ze wczoraj corka wspomniala o kluskach slaskich.:)

user 2Ct

Smakowity temat!
Tymczasem niektórzy nie mają CO do garnka włożyć. Co może ich zniechęcić do emigracji?

“52-letnia Halinka stara się racjonalnie podchodzić do nagłej biedy, oswoić ją. Do sklepu nie chodzi codziennie, żeby nie wydawać na głupoty. Lista zakupów krótka: chleb i coś do chleba. Masła nie potrzeba. Wspomina, że kilka dni temu kupiła u prywaciarza parę plastrów szynki, była w promocji, po 13 zł za kilogram. Smaczna nawet. Na obiad Halinka wymyśla 1001 potraw z ziemniaków. Kopytka, pyzy, babka, kiszka ziemniaczana…

- Może komuś z Warszawy trudno uwierzyć w to, że w XXI wieku w cywilizowanym kraju niemal całe miasteczko siedzi głodne - rodzina Joanny nie żyje takimi problemami jak reszta kraju: wyborami, śnieżycą czy odmawiającym na mrozie współpracy autem. Jej rodzina żyje tym, co ma wrzucić do garnka. Za 460 zł zapomogi opłacają rachunki. Na życie zostaje niecałe 200 zł. 6 zł na dzień.”

http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,7536827,Cale_Lapy_siedza_glodne.html

user beata

2Ct wszyscy chyba zdajemy sobie sprawe ze takie ludzkie tragedie maja miejsce.Zastanawiam sie tylko czemu ma sluzyc twoj komentarz.To ze wymieniamy sie wiedza w tym temacie o niczym nie swiadczy a bynajmniej nie robi z nas samochwal i tych ktorzy maja kase i innych maja w nosie.Pozatym co my mozemy w tej sprawie zrobic ,jestesmy za malutcy aby zmienic taki stan rzeczy u milionow ludzi ,na calym swiecie.

user beata

To jest tragedia przyznaje ,podejrzewam ze wielu z nas nie mialo zawsze kolorowo w zyciu i tez zastanawialo sie jak przezyc stad tez powodem tego jest chociazby pobyt tutaj.

user broerkonijn

2Ct - mysle ze za obecna sytuacje w Polsce mozemy podziekowac kazdemu jednemu rzadowi po roku 1989. Wydaje mi sie ze 20 lat to nie jest za malo, aby kraj wyprowadzic z pokomunistycznego szamba, a jednak milosciwie nam panujacy nie dali rady. Ale jest to calkiem inny temat.

user adamsky

2ct podzielam Twoja opinie, dodam,ze przy dzisiejszej technologii produkcji żywności jest nie dopuszczalne by ktoś chodził głodny, o umierających z głodu nie wspomnę, by się nie denerwować. Zgadzam się na dobra trwałe trzeba sobie zapracować. Żywność (przynajmniej podstawowa) natomiast powinna być…rozdawana potrzebującym i tyle w temacie.

user beata

Tutaj bym polemizowala co do rozdawania zywnosci,poniewaz nastapil by zupelnie brak jakiejkolwiek motywacja do dzialania w celu samoutrzymania.Znajac zycie ,znalazlo by sie wielu co z tego by korzystali ,a najwazniejsze to ludie najbardziej potrzebujacy mieli by opory ,bo paradoksalnie tacy ludzie maja wielka swoja dume.Nie mniej jednak problem istnieje ,ale to nie moze byc przeciwskazaniem do kontynuowania rozmow na tematy kulinarne.

user balkonende

broerkonijn dzienx za info!
Zgadzam sie z przedmowcami,
glod nie powinien istniec w dzisiejszych czasach!
tyla zarcia jest marnotrawione, wyrzucane..absurd konsumpcji!

user broerkonijn

Owszem, glod nie powinien istniec - ja bym tylko dodal, ze o ile panstwo nie chce pomagac obywatelom w zaspokojeniu ich potrzeb, to przynajmniej nie powinno im w tym przeszkadzac. Jestem przeciw “rozdawnictwu”, bo moze to dzialac demoralizujaco. Jezeli juz, to zamiast ryby daj glodnemu wedke.

user patryk

A ja jestem jak najbardziej za rozdawnictwem i szlag mnie trafia kiedy czytam ze rozdawnictwo demoralizuje,przepraszam kogo demoralizuje. daj wedke ? To jedz do Polski drogi broerkonijn i powiedz pani Halinie, no droga pani do roboty. Nie rozumiem jak to jest Banki na calym swiecie robia szwindle a rzady daja kase za ktora wyplacaja sobie bonusy, a pani Halina niech sobie wegetuje za 460zl bo kto sie nia bedzie przejmowal nie zdycha w cholere

user patryk

Panstwo powinno nie przeszkadzac zgadzam sie panstwo nie powinnno przeszkadzac bankom zeby wiecej zarabialy -nie ma zadnej kontroli sa szwindle jest kontrola panstwa - trudniej robic szwindle, wiecej osob do korumpowania. Osoboiscie takze uwazam ze Holandia powinna zamknac bank zywnosci i zlikwidowac pomoc dla krajow trzeciego swiata zaoszczedzone pieniadze przekazac na Bonusy

user beata

Gdyby sie glebiej zastanowic ,to smialo mozna urzyc slowa demoralizacja,nalezy tutaj jednak dodac ze nie musi ona dotyczyc np.P.Haliny ,ale jej dzieci(zakladajac ze owe ma).Mam tutaj na mysli ze dzieci(w zaleznosci od wieku) nie bardzo rozumieja istniejacy stan rzeczy i wszelkie proby wyjasnianai czesto mijaja sie z celem.Rozumujac dalej ,to nastepstwem takich poczynian i sytuacji w domu ,dzieciaki te unaja ze to norma jaka istnieje i prawdopodobnie przeloza takie zachowanie na swoje zycie,a co za tym idzie beda liczyc na “rozdawane” jedenie,a to zwyczjnie doprowadzic moze do nie zaradnosci zyciowej co w konsekwencji bedzie przechodzic z pokolenia na pokolenie.

J@ck

Na tej liście “TOP TEN” brakuje ziemniaków. Nie wierzę, że nie załapały się do czołówki. Przecież pochłaniająje tonami (w postaci stampotów, frytek).

user beata

Patryk -mnie szlak trafial ,kiedy pracowalam w Polsce prze 6-7 dni w Polsce,a moje”sasiadki”siedzialy w domu.Ale po co one mialy pracowac ,kiedy im wlasnie “rozdawano”pieniadze,obiady w szkole za darmo dla dzieci itd. przykladow tych mozna bylo by mnozyc.Cy to tak ma wygladac Twoim daniem pomoc??

user broerkonijn

Drogi Patryku,

nie przeczytales dokladnie tego, co napisalemw swoich dwoch poprzednich postach: gdyby milosciwie nam panujacy nie mysleli tylko wylacznie o swojej wlasnej kieszeni, gdyby swoim bliskim i znajomymnie zapewniali wszelkiego rodzaju synekur, gdyby nie wymyslali coraz to nowszych licencji, zezwolen, gdyby nie ograniczali przedsiebiorczosci obywateli - ludziom zylo by sie o wiele dostatniej. Owszem, moze pojechalem tu skrotem myslowym, bo napewno sa ludzie ktorym pomoc trzeba, ale w wiekszosci przypadkow wystarczy takim ludziom nie przeszkadzac i nie bruzdzic.
Pozostaje przy swoim zdaniu, aczkolwiek wyraze je teraz w sposob bardziej zniuansowany: Panstwo ma obowiazek pomoc tym, ktorzy sami sobie pomoc nie potrafia. Panstwo ma obowiazek nie przeszkadzac tym, ktorzy sobie sami potrafia dac rade.

user patryk

Ciekawe BEATO ze bieda = demoralizacja na swiecie zyje jakies pare milardow osob ponizej 1 dolara dziennie. Zapewne wszystkie te osoby to pijacy, narkomani i zlodzieje czyhajacy tylko zeby wyludzic od panstwa “socjal” dzieci pani Haliny tez do nich naleza. Dzieci nie rozumieja tez dlaczego kiedys jadly kielbase dwa razy w tygodniu a teraz raz na pol roku, czesto mysla ze to ich winna. Dlaczego dzieci maja ofiarami tego stanu rzeczy. Polska jest krajem gdzie sa jedna z najwiekszym roznic w poziomie zycia w Europie. Wybacz Beato ale calej Europie panstwo ma troche inne poglady na temat niezardnosci zyciowej wsrod dzieci.

user beata

Tutaj nie ma co wybaczac ,poprostu napisalam to co mysle.Nie chce za bardzo stac sie wylewna ,ale kiedys zasmakowalam biedy,i byc moze inaczej ja teraz postrzegam.Stanowczo jednak zaprotestuje przeciwko ” Zapewne wszystkie te osoby to pijacy, narkomani i zlodzieje czyhajacy tylko zeby wyludzic od panstwa “socjal” dzieci pani Haliny tez do nich naleza.Wiem ze tak najczesciej sie ocenia ludzi bedacych w ubustwie i pewnie zgodzisz sie ze mna ze to jest metoda,usprawiedliwienie ,albo wymowka ze ludzie biedni sa sobie sami winni.

user balkonende

Nigdy nie powinnismy sie odwracac od osob, ktore potrzebuja pomocy, zwlaszcza w tych podstawowym znaczeniu jakim jest ochrona zycia, glod, pragnienie.Nikt nie wie jaka jest przyczyna takiego stanu rzeczy, ze ktos jest biedny, jest tyle czynnikow w zyciu, ktore diametralnie moga sie zmienic, zmieniajac jednoczesnie cala nasza egzystencje.Wiecej pokory dla zycia, bo ktoregos dnia mozesz obudzic sie w calkiem innej rzeczywistosci, tak odleglej od twej codziennosci…

user 2Ct

balkonende
Dokładnie o tym samym pomyślałem czytając dziś rano artykuł o głodujących rodakach. Niedowierzanie i bezradność to uczucia, które targają człowiekiem po przeczytaniu takich informacji. Nie naprawimy świata i nie zlikwidujemy głodu i niesprawiedliwości jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Ale może wystarczy dostrzegać podobne problemy wokół siebie, doceniać to co się samemu osiągnęło i przewartościować w pewien sposób nasze egocentryczne potrzeby i zachcianki. Co na pierwszy rzut oka wydaje się proste i oczywiste, wcale takie nie jest.
Przepraszam za mój wtręt nie na temat w temacie o warzywach, ale naszła mnie taka refleksja po przeczytaniu artykułu w wyborczej.

user Darina

Ja nie jestem przeciwna rozdawaniu jedzenia czy obiadów dla dzieci. Przeciwnie, uważam, że każde państwo, które pobiera podatki od obywateli powinno zapewnić jedzenie szczególnie dzieciom, które przeciez nie są winne temu, że mają kiepsko radzących sobie w życiu rodziców.
Ja jestem przeciwna rozdawaniu pieniędzy tzw. zasiłków socjalnych osobom zdrowym i gotowym do pracy.
Nie mówie o zasiłkach dla bezrobotnych. Czy o pomocy cywilizowanego państwa osobom rzeczywiście chorym.
Uczyłam się w szkole z mnóstwem starych, zdrowych koni, mieszkajacych w Holandii po 10,15,20 lat, biorących zasiłki socjalne, którzy poszli do szkoły tylko dlatego, że Gemeente na nich to wymusiło strasząc odebraniem zasiłku.
To jest dla mnie szerzenie patologii.

A co do kuchni holenderskiej to ją bardzo lubie. Wszystko lubie za wyjątkiem drop. Mój mąż często i chętnie gotuje holenderskie potrawy i wierzcie mi są rzecyzwiście smaczne.

Z mojego doświadczenia wynika, że
Holendrzy bardzo lubią galaretki owocowe. Oni nie lubią tylko tej nazwy, która im się z czymś niesmacznym kojarzy.

user adamsky

może dlatego źle się im kojarzy galaretka, ponieważ żelatyna stosowana do chyba wszystkich galaretek jest uzyskana…z resztek świnki ;)

user kiwi

Ja znam wiele takich przypadkow jak pani Halinka. I sami sobie sa winni! Cale zycie pracowali na czarno bo po co sie rejestrowac (trzeba placic!) a tak zostaje wiecej w kieszeni. A na starosc, czy nie daj Boze wypadek zostaja WLASNIE z zapomoga !!! W PL mam takiego sasiada co robil buty (w owych czasach zarabial NAPRAWDE wielkie pieniadze) na obiady chodzili do Viktori w W-wie. Smial sie z mojej mamy ze pracuje w urzedzie za grosze (dla niego to rzeczywiscie wtedy byly grosze). A teraz sie smieje moja mama z niego, sama ma emeryturke, a on zeby nie jego syn to rzeczywiscie by do garnka nie mial co wlozyc !!! Dlatego nie obwiniajmy za wszystko innych, moze najpierw popatrzmy czy ci ludzie cos robia zeby sobie zapewnic starosc ??? A nie tylko dajcie i dajcie ! Dzis sa takie czasy co NIKT NIC NIKOMU za darmo nie daje :(

Andrzej

Jelly / galaretki / itp. ‘trzęsące’ się substancje są dla większości (Uwaga! dla większości, czyli nie dla wszystkich!) Holendrów obrzydliwe. To nie chodzi o żelatynę, niemal tu nie znaną, ale o wygląd i “czego boer nie zna to boer nie lubi” :-) W Polsce mamy też dosyć przykładów takiego podejścia do kulinarnych przysmaków z obcych stron. Dla mnie drop, speculaas i salmiak jest tym co dla nich jelly :-)

user Zosia

patryk,Holandia jak i wiele innych panstw,jest zobowiazana isc z pomoca panstw trzeciego swiata.Jestem ZA,poniewaz jak by kazde pomagajace panstwo wycofalo sie z pomocy, to byl by wyrok smiertelny dla wszystkich tych ludzi.Nawet przy tej pomocy umiera dziennie tysiace ludzi a juz nie mowie o dzieciach.Holandie stac na taka pomoc.Widziales ile milionow zebrali dla pomocy Haiti?Wyobrazasz sobie jak by wygladala sytuacja tam jak by nikt nie pomogl tym ludziom?Piszesz ze Holandia powinna zamknac banki zywnosci?Chyba nie wiesz co piszesz!Ike Ike en rest kan stikken???????

user balkonende

kiwi ile ty masz latek? 16?

user kiwi

Niestety nie, a chciala bym ;)
A co masz na mysli ??? Mowie jak jest. I to sa PRAWDZIWE przypadki, ktorych w PL jest wiele !

user balkonende

Zosiu, nie zrozumialas patryka, ktory jest jak najbardziej za
czytaj kochana dokladniej a nie wyrywaj pojedynczych sekwencji..

user balkonende

kiwi
niedorzecznosci wokol ktorych sie obracasz

user Zosia

do korumpowania. Osoboiscie takze uwazam ze Holandia powinna zamknac bank zywnosci i zlikwidowac pomoc dla krajow trzeciego swiata zaoszczedzone pieniadze przekazac na Bonusy
Jak mam to wiec zrozumiec balkonende?Wytlumacz mi prosze?

user Patryk

@Zosia i @Darina
Moj powyzszy post byl swojego rodzaju szyderstwa wydawalo mi sie to dosc jasne. Irytuje mnie ilekroc czytam o biedzie w Polsce ze Bieda=patologia i irytuje mnie jak ktos pisze ze ludzie sa sami za ta biede odpowiedzialni. Co do Haiti i pomocy panstwom trzeciego swiata to sam regularnie co miesiac wysylam pewna kwote i tez jestem dumny ze Holandia jest na 5 miejscu w Europie jezeli chodzi skale pomocy bidenym krajom.

user Patryk

Co do warzyw gdzie sa szparagi ?

user kiwi

balkonende

To nie niedorzecznosc, tylko Pl realja ! Moja matka pracowala w urzedzie miasta i jak opowiadala jakie panie przychodza po zasilki (w futrach) to az smiech ogarnial ! Bo niby po co jej ten zasilek, chyba na kosmetyki !!! Jedni wyludzali (a tez im sie oczywiscie nalezalo) a drudzy uwazaja ze powinni dostac ! A CALE zycie oszukiwali, a na starosc im sie nalezy?! Tylko pytanie co i od kogo ??? I takich Pan, Panow, jak P. Helena jest niestety miljony !

user MK

Jejku ta lista najpopularniejszych warzyw, to dokladnie kopia moich zakupow w warzywniaku. Zreszta moj malonek sie smieja ze patrzac na moje zakupy jedyna mysl jaka mu sie nasowa to sholendrzenie ( bez cykori - nie cierpie)
Dokladnie pierwsza piatka to podstawa, kolejne pozycje ciut mniej istotne.
Ja bym dodala do tej pierwszej piatki soepgroenten :-)
a obok kalafiora postawila znak rownosci na brokuly,
inne istotne warzywka to kapustowate - zuurkool, kool, en rode kool met appel :-)

Ps. na tema biedy to mi sie juz nie chce gadac, powiem tak mnie rusza bieda, tylko ta ktora dotyka dzieci. Osoby dorosle bardzo czesto sa same sobie winne. Z tym ze w naszym kraju bardzo czesto patologia rodzi patologie. Ten lancuch nie jest latwy do przerwania z punktu widzenia psychologii i nie tylko. W skrocie bezradnosc rodzi bezradnosc, przemoc rodzi przemoc, uzaleznienie rodzi uzaleznienie. To zaklete kolo, ktore niewiele osob jest w stanie samodzielnie przerwac.
ehh ostatnio gadalam z kuzynem. Schemat rozmowy - czesc czesc, co slychac i magiczne zdanie mnie wkurwia robota, wiesz tylko w Polsce to jest problem ze znalezieniem normalnej roboty….
Nie wytrzymalam, mialam juz dosc.
Schemat utarty i dobrzeze znany, bleee

user balkonende

kiwi
niestety niemozliwoscia jest osiagnac konsensus, mowimy o 2 roznych rzeczach.

user MK

Kiwi juz tez pracowalam w gminie :-) Powiem tak, atmosfera budzetowki polskiej jest mi znana az za dobrze.
Jednak na litosc boska, futro to nie dowod luksusu. Prawo polskie jest pelne ulomnosci. Nie wiem jak teraz ale kiedys by dostac zapomoge nie mozna bylo miec auta czy komputera. Polka jest krajem absurdow, a urzednicy tylko zaslaniaja sie paragrafami i nic nie robia tak naprawde. Ja sama naginalam paragrafy i wykrecalam dotacje dla rodzin ktorym odcieto wode. Choc dotacje wg. prawa nalezaly sie wtedy tylko tym ktorzy nie maja zaleglosci w platnosci. Zaklete kolo.
Kiwi nie obraz sie, ale opowiesci mamy o Paniusiach c to maja fryza i pazury.
Znam za dobrze, wg. pan urzedniczek petent powinien odziac sie w wor pokutny umorusac i cuchnac to wtedy wyglada wiarygodnie.
To dziecinne

Andrzej

Powyższa lista jest listą warzyw na których się najlepiej w handlu zarabia, dlatego nie ma na niej wielu także popularnych warzyw jak chociażby ziemniaki, szparagi, por, brukselka, jarmuż itd.

user MK

Patryk, zgadza sie jest jednak roznoca pomidzy uczciwa bieda, a patologia i lenistwem. W obu przypadkach Panstwo jest zobowiazane pomagac. Jednak ja jako czlowiek nie musze sie litowac, w jednakowy stopniu.
Mnie nie jest zal, alkoholika i bezrobotnego lenia. Nie mam ochoty litowac sie nad alkoholikiem, ani go dotowac, i tym samym wspierac jego uzaleznienie. To zadanie i wspulczucie pozostawiam panstwu. Pochyle sie nad dzieckiem, ktore jest bezbronne, i nie winne. Musimy jednak pamietac ze alkoholicy wykorzystuja swoje dzieci do zebrania!!!!

Andrzej

Dzisiaj słuchałem w radiu o sprawie sądowej pewnego bezrobotnego, który żyje już 18 lat z zasiłku i w ramach re-integratietraject został skierowany do projektu w którym miał się uczyć pracować, tzn. przychodzić punktualnie i odbierać telefony. W razie odmowy miał mu być zmniejszony zasiłek. Osoba ta wystąpiła do sądu z oskarżeniem o roboty przymusowe (dwangarbeid).

user Zosia

Patryk,nie zrozumialam Twojego szyderstwa,dlatego ten moj komentarz.Tobie wydawalo sie jsne,a ja zrozumialam to inaczej.

user kiwi

MK

Akorat pochodze z nieduzego miasta pod W-wa, niestety ale tam prawie kazdy kazdego zna. Lepiej lub gorzej. I to nie sa opowiesci wyssane z palca ! Ta pania znamy, ktorej naprawde niezle sie powodzi. A bez skrupolow chodzila regularnie po zapomoge ! A druga sprawa jesli ktos nosi futro z szenszyli to raczej nie kupil tego na wyprzedazy za 100zl ! A to bylo pare lat temu ! Zreszta, jesli ktos chodzi po zapomogi to chyba po to ze nie ma np. na zycie, na wegiel, itp. A nie na paznokcie czy fryzjera ! A co do przepisow no niestety sa jakie sa.

user kiwi

I to jest BARDZO dobra rzecz co napisal P. Andrzej. Popieram w 100% Kto nagminie chodzi i wyludza zasilki i inne zapomogi. a nie szuka pracy (bo nie chce,lub z innej wymowki) powinien dostawac nawet takie ofert jak zamiatanie ulic ! 50% tych rzekomo biednych by sie wykruszylo !!

user Patryk

Najwiecej osob majacych zasilki socjalne w Holandii (bijstand uitkering)jest na terenach najbiedniejszych w Holandii np Oost-Groningen. Na prozno szukac takich obywateli w Wassnaar, Zeist cz Haren. Ilosc takich osobnikow opisanych przez Pana Andrzeja jest w Holandii znikoma pozatym uwazam ze ich wyladzanie to nic z bonusami dla bankowcow i szfindlami jakie sie robia niektore firmy w Holandii. Co do tego pana ktory oskarzyl gmine to dla mnie facet ma po prostu jaja.

user balkonende

my tu nie rozwazamy skrajnosci, tylko mowimy o powszechnej biedzie,
osobach, ktore sa pokrzywdzone przez system lub inne okolicznosci zyciowe
i jedyna pomoc jaka do nich dociera
to slowa ponizania i krytyki!

user kiwi

Jesli sie nie zna danej osoby to ciezko ja ocenic, z jakich powodow nie ma na zycie ?! Jedno jest pewne WIELE (ale nie wszyscy!) osob zebrze po urzedach, poprostu z lenistwa ! A cierpia TYLKO dzieci ! Znam takie rodziny co jest jedna pensja, a papierochy pala 2 osoby. W przeciagu miesiaca to ladna kwota wychodzi ! Na to konto kupila by dziecia wedliny na kanapki, lub mieso na obiad ! Tylko po co ! Lepiej zapalic, a dziecko moze z marmolada kanapke zjesc ! Owszem sa przypadki np. co matka samotnie wychowywujaca np. 2/3 dzieci z jednej pensi nie jest w stanie sie utrzymac. I wiele innych tym podobnych. Ale nierozumiem osob ktore sa zdolne do pracy a niepracuja i zebrza ! I jeszcze ktos uwarza ze im sie to nalezy ! A g… im sie nalezy ! Dziecku sie nalezy zeby np. obiady w szkole mialy za darmo itp. To wszystko z NASZYCH podatkow idzie ! Nic dziwnego ze PL jest taka bieda. Komuna was tak wychowala ze KAZDEMU sie nalezy !!! Ale to bylo minelo i oby nie wrocilo !!!! I to mi sie wlasnie w NL podoba ze tu NIKT nie uwaza ze komus sie cos nalezy !! Kazdy musi zapracowac na wszystko. Dlatego (w wiekszosci) domach sa pracujace 2 osoby a nie jak w PL TYLKO (albo glownie) mezowie, a panie pilnuja 12-latkow !!! Takie jest moje zdanie.

user MK

Kiwi generalnie Polacy maj strasznie roszczeniowy harakter. Dasz palec to ci cala reke ………. Co zrobic tak juz jest ze biadolimy i wyciagamy po jalmuzne bo nam sie nalezy.
Tutaj w Holandii tak naprawde to tylko skrajna patologia zyje tak jak podal Andrzej. Tutaj jest troche inny system wartosci, i tak naprawde to Holandia nie zna takiego kretactwa jakie jest w Polsce. Jednak wszystko przed Holandia, juz na Turkach sie nauczyli, i szczegolowo kontroluja zasady i powody przyznawania rodzinnego. ( nieraz Turcy brali kase za polowe wioski tureckiej)

Holendrzy jednak ucza sie szybko, bo liczyc to oni Potrafia
Orginalna wypowiedz Polaka bezdomnych ktorzy nocuja w namicie w Holandii, kolo Dordrechtu. Mowia o tym ze Policja ich przepedza z ich namiotem, a oni woleli by aby ich aresztowano ( niestety Policja tego nie czyni, kaze im pakowac namiot) Ponadto Oni nie chca wracac do Polski, mowia ze w Polsce nie maja szansy na prace, i ze tam nie ma domow pomocy dla bezdomych. Opowiadaja o szukaniu pracy i swojej biedzie i …..
cytuje - “Als de politie onze tent weghaalt, ga ik voor de deur van het stadhuis slapen. Dan moet de burgemeester maar een oplossing bedenken” Jego towarzysz zas mowi Bogdan: “We kunnen nog lachen. - En God geeft ons kracht om verder te gaan.”

Szkoda gadac ulanska Polka fantazja, mam nadzije ze ta dwojka braczy to tylko wyjatek, a nie zapowiedz kataklizmu. Co to w socjalu Holenderskim upatruje szanse na “dostatnie ” zycie

www.dehoop.org/24431/dakloze-polen-bezoeken-het-inloophuis.html

user kiwi

Dokladnie MK w 100% sie z toba zgadzam! NL policja nie jest glupia i nie wsadza ich, bo to kosztuje !!! A w PL sie zdarzaja takie przypadki i te zebraki mysla ze tu tez ! A propo tych schronisk, sa i w PL tylko w duzych miastach. A warunek jest jeden: ZERO ALKOHOLU !!! I dlatego nie wszyscy chca tam isc.

user jacer

Gdyby tylko jeszcze holenderskie warzywa miały smak :)

Pamiętam jak kiedys tarłem marchewkę na obiad, tak po polsku, na grubej tarce. Ciotka mnie szybko zbuczała, bo tak jest źle, trzeba na tej najdrobniejszej.
Podczas obiadu zrozumiałem, ta starta grubo była jak trociny, zero smaku, zero soku, blee.

user mar

Lubie wszelkiego rodzaju stamppoty, polubilam nawet z jarmuzem, ktory jest bogatym zrodlem witamin. Zawiera wapn, magnez, zelazo, beta-karoten i witamine C. Niestety surowek Holendrzy prawie wcale nie jedza, gotuja nawet pory, kapuste pekinska i cykorie. Nie posypuja ziemniakow zielona pietruszka czy koperkiem.Chociaz chrzan marki Kuhne dostepny jest w kazdym supermarkecie nikt go nigdy nawet nie sprobowal. Salata z pomidorem i swiezym ogorkiem w kanapce jest czyms specjalnym - broodje gezond, ktora mozna kupic za dosc wysoka cene, ale nikt nie wpadl dotad na to, zeby taka kanapke zrobic dziecku do szkoly lub sobie do pracy, znacznie popularniejsze sa posypki cukrowe, czekoladowe i tym podobne. Dlatego uwazam, ze opinia jakoby Holendrzy jadali duzo warzyw jest grubo przesadzona.

user Netherland

wszędzie powinno jeść sie tylko warzywa . mięso to trucizna. Holandia to typowo rolniczy kraj i warzy tam pod dostatkiem lecz niestety te holenderskie warzywa to sama chemia .,

dodajDodaj komentarz