Szukam pracy w Holandii
W Holandii zarejestrowanych jest milion Jednoosobowych Podmiotów Gospodarczych zwanych po holendersku popularnie ZetZePejers (od skrótu ZZP: Zelfstandigen Zonder Personeel = samodzielny bez personelu). Wśród nich jest coraz więcej polski fachowców i konkurencja się wzmaga.
Praca jest najważniejszym co trzyma w Holandii dziesiątki tysięcy Polaków. Dobrze, że są aktywni i szukają pracy wszędzie i wykorzystują wszystkie możliwości aby swoje usługi zaoferować i zareklamować.
Mam tylko małe ale...
Czemu ogłaszacie się na polskich portalach?
Polskojęzycznych stron żaden Holender nie czyta i ogłaszanie się tam nie ma wielkiego sensu. Pracy wam żaden Polak nie da bo sam o nią z trudem walczy. W poszukiwaniu pracy musicie kierować się do Holendrów:
- w ich języku!
- Pracę Polakom dają Holendrzy!
- Holendrzy mówią po holendersku!
Wstawiajcie więc swoje ogłoszenia PO HOLENDERSKU na holenderskie strony internetowe i do holenderskich gazet. W każdym mieście wydawane są gratisowe gazety dostarczane wszystkim mieszkańcom do skrzynek pocztowych. Wstawiajcie tam ogłoszenia w stylu:
- Poolse klussers, schilders, stukadoors, tegelzetters, ....
- Stukadoor Jan Kowalski vooral werkzaam in de particuliere sector...
- Uw Poolse binnen- en buitenschilder. Vakmanschap tegen een scherpe prijs...
- Poolse aannemer voor aanbouw, renovatie - betrouwbaar en scherpe offertes...
- Een Poolse vakman verzorgd uw schilderwerk binnen en buiten, renovatie en onderhoud, professioneel, snel en goedkoop...
Drukujcie foldery reklamowe i wrzucajcie do skrzynek pocztowych w "lepszych" dzielnicach i domach własnościowych. Rozdawajcie na lewo i prawo swoje wizytówki. Każdy Holender siedzi w pracy a po tym wieczorem w domu przy swoim komputerze i chętnie zerknie na twoją stronę internetową, choćby z ciekawości.
Przykład 1:
Poolse bedrijf bied zich aan voor alle werkzaamheden aan U huis
- alle voorkomende tegelwerk
- schilderwerk
- stucadoorwerk
- renovatie
- leggen van laminaat en parket
- timmerwerkzaamheden
- onderhoud
Przykład 2:
Team van ervaren Poolse bouwvakkers bieden hun diensten aan. Bent u op zoek naar ervaren en gemotiveerde en legaal werkende bouwvakkers dan bent u bij ons aan het juist adres. Wij leveren tegen een lage prijs hoogwaardige kwaliteit en betrouwbaarheid. U kunt ons inhuren voor kleine renovaties of complete verbouwingen.
Wij voeren o.a. de volgende werkzaamheden uit:
Keukens, badkamers, tegelwerk, loodgieterwerk, stucwerk, schilderwerk, neerzetten van steigers, funderingswerk, metselwerk, isolatiewerk
Vraag telefonisch of per mail een offerte aan.
Przykłady w których umyślnie podaje, że to są polscy fachowcy. Polski „klusjesman” ma tutaj swoją reputację i opinię dobrego ale (co najważniejsze!) taniego pracownika.
Tego typu ogłoszenia wstawiajcie do regionalnych i miejskich gazetek i na wiele gratisowych stron internetowych z ogłoszeniami usług jak np.:
Już chyba nie muszę dodawać, że każdy Holender używa internet na co dzień i własna strona internetowa z informacją o twojej firmie i zdolnościach nie jest już żądnym luksusem. Taka wizytówka z własną stroną i adresem maila to już dzisiaj mus. Taka własna strona internetowa za te kilkadziesiąt euro rocznie opłaci się każdemu ZZP-erowi. Kto jest zaradny i energiczny ten znajdzie prace a nawet będzie je miał tyle, że da zarobić kolegom.
Nowo powstające firmy budowlane nie mają w Holandii wiele szans w konkurencji bez internetu. Konkurowanie między sobą tylko niska cena nie daje perspektyw.
Zaistniej na internecie, nie zwlekaj! : kliknij tutaj!
Chcesz mieć unikalną nazwę domeny która będzie łatwa dla zapamiętania dla Holendra a koszt takiej reklamy będzie nie większy niż twoja jedna dniówka?
Chcesz mieć szybko i tanio witrynę internetową? Pomoc w opracowaniu tekstu po holendersku, wizytówkę i folder? Wejdź na tą stronę lub napisz maila !
MAŁY SŁOWNICZEK BUDOWLAŃCA i przykład ogłoszenia:
Wij verzorgen bouwwerkzaamheden en renovaties zowel binnen als buitenshuis, zoals:
- schilderwerk (binnen en buiten) = malowanie (wewnątrz i zewnątrz)
- tegelzetten = kładzenie kafelków
- stukadoorswerk = tynkowanie
- loodgieterwerk = hydraulika
- sloopwerk = wyburzanie
- elektra = elektryka
- timmerwerk = stolarstwo
- vloeren = podłogi
- laminaatvloeren leggen = kładzenie laminatu
- metselwerk = murowanie
- behangen = tapetowanie
- verbouwwerk = przebudowa
- parket en laminaat = parkiety i laminaty
- betegelen vloer en wand = kładzenie kafelków na podłogi i ściany
- constructie werkzaamheden hout en ijzer = prace konstrukcyjne z drewna i metalu
- badkamer / keuken verbouwing/ renovaties = łazienki/kuchnie przebudowa/renowacja
- centrale verwarming = centralne ogrzewanie
- gips platen = płyty gipsowe
- plafondafwerking = wykończenie sufitów
- sanitair = sanitariaty
- badkamers / toiletten = łazienki / toalety
- plafonds = sufity
- totale renovaties = całkowita renowacja
- complete afbouw van nieuwbouw woningen = kompletne wykańczanie nowych domów
- monumentale panden renoveren = renowacja starych kamienic
- ik vraag 15 euro per uur = biorę 15 euro za godzinę
- inclusief / exclusief BTW = z / bez VAT-u
- Kortom voor al uw werkzaamheden binnen en buiten uw woning = w skrócie; wykonuje wszystkie prace remontowe wewnątrz i na zewnątrz twego domu
(nie jestem fachowcem w branży budowlanej, więc mogą być błędy w fachowym nazewnictwie, proszę o wybaczenie, poprawki i uzupełnienia)
- Przeczytaj porady: Jak samodzielnie znaleźć pracę w Holandii?




a po co praca dla polakow przyjezdzajacych z polski ?to sami alkocholicy ,zlodzieje i tylko maryske zapalic i is goed.ja pracuje tu juz 5 lat ,polacy przyjezdzaja ,pracuja ze mna i moje oczy juz wszystko widzialy.....................
jaro ja jestem na nie zebys ty tu pracowal jestem tez 5 lat w holandii i nie spotkalem zeby ktos pil w pracy a jezeli nie dogadujesz sie z wiekszoscia to z toba jest cos nie tak.
kawal dobrej roboty z tym artykulem!
Swietny artykul. Musze powiedziec, ze mnie tez zawsze towarzyszy dziwne uczucie jak czytalam chocby na Wiatraku ogloszenia o prace czy na polskich forach, ze dlaczego ci ludzie oglaszaja sie po polsku do Polakow, skoro mieszkaja w Holandii i tak naprawde kieruja swoje ogloszenia do Holendrow.
hehe, bardzo trafne.
Ogłaszanie się Polaków na polskich stronach świadczy jedynie o tym, że nie wiedzą co tak właściwie chcą robić.
a po co praca dla polakow przyjezdzajacych z polski ?to sami alkocholicy ,zlodzieje i tylko maryske zapalic i is goed.ja pracuje tu juz 5 lat ,polacy przyjezdzaja ,pracuja ze mna i moje oczy juz wszystko widzialy.jestem na NIE!!!!pozdrawiam
@jaro64
"a po co praca dla polakow przyjezdzajacych z polski ?to sami alkocholicy ,zlodzieje i tylko maryske zapalic i is goed"
Świetna wypowiedź, naprawdę wysoki poziom inteligencji. A może jaki cud?
Niepolski Polak, no bo Polacy to alkoholicy, złodzieje i inne szuje, czy Holender znający b. dobrze nasz język?
Ja też jestem na NIE ale dla takich wypowiedzi.
Kim Ty jesteś?
Jaro,szkoda czasu by twoja wypowiedz skomentowac.
jaro64, no toś chłopie walną jak ryba o beton. Rozluźnij sobie przy szyi kołnierzyk i pozwól, aby tlen zasilił nieco Twój mózg.
jak byscie pracowali z takimi osobami to ciekawe jakie mielibyscie zdanie o naszych rodakach.ja pracuje tu 4 lata z polakami i widze to na codzien nie z opowiadan i filmow.chyba moge wyrazic swoja opinie czy moze nie.pozdrawiam
jaro64, wobec tego co TY robisz w takim elitarnym środowisku? Chołotę należy omijać, traktować tak, jak na to zasługuje, ale pamiętaj, że nie możesz uogólniać swych spostrzeżeń na wszystkich Polaków mieszkających i pracujących w NL. Na tym forum dostrzegam naprawdę wiele przykładów ludzi na stosunkowo wysokim poziomie, nawet spośród naszych standardowych "krzykaczy" można wyłapać pozytywną energię :)
nie napisalem ze wszyscy tak sie zachowuja(czytaj uwaznie)ale wiekszosc osob z ktorymi pracuje lub pracowalem to jednak tacy jak pisalem(niestety)wyzej.mi nie chodzi o to kto ile ma pod kopulka tylko jak sie zachowuje w pracy(jeszcze jako tako)po pracy w domu(katastrofa)i nie nazywam ich cholota ani ich nie omijam(niestety nie moge)a o forum nic nie pisalem(czytaj uwaznie -natalio)
jesli polacy oglaszaja sie na forach ze tak powiem polonijnych to mam wrazenie ze sa to ludzie bez znajomosci jakiegokolwiek jezyka, szukaja albo polskich biur pracy albo koordynatorow mowiacych po polsku. to jest takze sposob na znalezienie pracy
A jednoczesnie Polacy narzekaja, ze im Holendrzy chca placic za kursy integracyjno-jezykowe.
I dalej nie chca zrozumiec, ze nauczenie sie jezyka niderlandzkiego jest czyms pozytywnym. Lepiej psioczyc , ze Holendrzy mowia po niderlandzku niz sie nauczyc jezyka i umiescic swoje ogloszenie tam gdzie je Holender bedzie mial okazje przeczytac.
Sznowny Panie dwa cytaty:
"...a po co praca dla polakow przyjezdzajacych z polski ?to sami alkocholicy ,zlodzieje i tylko maryske zapalic i is goed..."
"nie napisalem ze wszyscy tak sie zachowuja(czytaj uwaznie)..."
Gdzieś Pan tego nie napisał? Bo nie widzę.
W swietnym i wyimaginowanym srodowisku sie obracasz Jaro64...:)
..i nie wolno... pisac tak o wszystkich ludziach przyjezdzajacych do Holandii.
ok.przepraszam.wszyscy polacy sa cacy.
Odnośnie zasadności umieszczania ogłoszenia firmy o szukanie zlecenia na polskich serwisach:
Ja osobiście szukałem parokrotnie do współpracy i nawiązałem bardzo owocne kontakty z paroma osobami współpracuje do dziś. Natomiast z mojego doświadczenia nie polecam wrzucania do skrzynek ulotek przyjaciel próbował i na parę tysięcy trafił jedno nędzne zlecenie też mnie przestrzegał ale nie posłuchałem postanowiłem na początku roku rozrzucić parę ulotek. Wraz ze znajomymi zrobiliśmy zmasowany atak i objechaliśmy tzw. Leprze dzielnice w kilku miastach Holandii i trafiliśmy haaa jedno zlecenie ale u Jugosłowianki . także tylko Internet na szukanie pracy portale, portale i jeszcze raz portale.
Niema co ukrywać że obecnie ze zleceniami jest nieciekawie i stawki poleciły do dołu tak że każda forma promocji jest dobra. Odpukać ten rok dla mnie nie był najgorszego.
Próbujemy zmontować mały portalik dla działających samodzielnie gdzie można by podzielić się doświadczeniami np. z Urzędami czy firmami nl które nieźle zarabiają na naszej niewiedzy. Zapraszam firmawnl.com niema tam żadnej komercji wszystko zrobione za darmo w wolnych chwilach .
Kris
kolego ;rabinie;zareczam ci ze ze mna jest wszystko ok.jesli nie zauwazyles nic zlego w zachowaniu wiekszosci polakow to ;z toba jest chyba cos nie tak;moze nie pal tyle. i nic nie pisalem ze polacy pija w pracy-chodzilo mi o ich zachowanie w domu po pracy(to temat rzeka) i weekendowe pijanocpanie.no ale ty to wszystko wiesz to zycze ci nastepnych 5 lat pracy w nl i patrz jednak uwazniej.ty jestes na nie -ja tez nie-tylko ty to widzisz bardziej kolorowo widze.pzdr
kolonializm!!!!!!!!
Jaro sam sobie przeczysz najpierw piszesz że przyjeżdni to złodzieje i alkoholicy,że zachowują sie nie tak,że pracowałes albo pracujesz z takimi.Twoje przeprosiny na forum to również czysta kpina i ironia,mam propozycję dla Ciebie lub Twojego szefa ,niech przed zatrudnieniem jakiegoś ziomka do firmy zróbcie casting,przeprowadźcie wywiad -czy pije pali (zioło)jak sobie organizuje czas wolny.Nie tylko ty pracujesz i mieszkasz w Nl kilka lat i nie wiem skąd czerpiesz wzorce wystawiając opinie, czy holendrzy z całym szacunkiem nie piją?nie palą?Czasem warto sie zastanowić nad tym co sie pisze,po przeczytaniu Twojej opini twierdze że każdy rodak który miał kontakt z Tobą traktowany był przez Ciebie jako potencjalny wróg a szkoda
TO - to raczej nowoczesne niewolnictwo! Obawiam się, że na to wiele nie da się poradzić bo Polacy często dają się tak traktować i dla zarobku przemilczą wszystko. Poza tym, gdyby stali się TAK wymagający i TAK wygadani jak ich holenderscy współpracownicy to pracodawca nie miałby powodu ich w ogóle zatrudniać.
RE : jaro64
To co ludzie robia po pracy w domu to jest tylko ich sprawa niech pija niech pala niech robia co chca i ch.. ci do tego.
a umiecie jezyk jakis przynajmniej?proponuje rozpoczac w Tempo -team w Oosterhout.oni poszukuja ludzi z jezykiem do pracy na wakacje w fabryce ciastek Merba.albo na stronie Egzotic green detacheren.nloni maja duzo prac w ogrodnictwie.jesli mieszkacie w okolicach Opola to radze przejsc sie po biurach w Opolu.jesli chcecie na wlasna reke to chyba macie gdzie mieszkac i wlasny dojazd?przyjedziecie 1 lipca tak w ciemno?podziwiam
Witam serdecznie czytając to forum i artykuł odnoszę wrażenie, ze armagedon jest blisko.:( Dziękuje: jaro64, ze Ty uświadomiwszy mi kulturę picia, wiesz dobrze, gdzie w trawie piszczy. Ja pije i pale, robię co do mnie należy i nikt mi nie będzie mówił ze jestem gorszy. Zapisz się do szkoły na kurs do kina to może kogoś spotkasz innego. Nie jest złem pic, tylko nie umieć pic. proste.heeeh. Druga sprawa: Artykuł b. mi się podoba, tylko, ze jest mowa o: nie szukaniu pracy w języku Polskim", a każdy i tak robi swoje. //////////////////////Do mnie dotarło. TAK!!
dzień dobry. mieszkam i pracuję w holandii od 2 lat i nie jest wesoło.pracowałam z polkami na produkcji - po pierwsze (masakra) pracują dziewczyny do upadłego narzucając tempo na maksimum często ciężej niż mężczyżni,po drugie nie ma gorszych majstrów niż polacy nawet turcy i marokańcy potrafią pracować jak holendrzy ,choć nie znam bardziej fałszywych ludzi od ciapatych.po trzecie wstyd wejść do sklepu gdzie polacy robią zakupy,bardzo klną ,kradną a nawet drapią się ...tam gdzie nie wypada przy ludziach.co do narkotyków to prawda masa młodych rodaków uwielbia marichuanę i palą nawet w służbowych samochodach nie zważając na innych.mam tu małe dzieci chodzące do szkoły staram się nie zabierać i nawet do sklepu bo wstyd.pod szkołą "matki" potrafią pić piwo lub plotkować do upadłego.masakra.kupiliśmy dom i pierwsze na co zwruciliśmy z mężem uwagę by znaleść miejsce gdzie jest mało polaków i ciapatych,planujemy tu żyć spokojnie i bez zawiści.co do artykułu dziękuję jest to dobry pomysł ,napewno skorzystam .proszę polacy dajcie żyć swoim rodakom żyjącym obok was w spokoju bez imprez co wekend zawiści i plot,zastanówcie się czy w polsce postępujecie podobnie jak tu -wątpię .
dodając do tego co napisałam przed momentem proszę naśladujcie holendrów pracują spokojnie w kulturalny sposób jedzą w pracy i są staranni.zawsze schodziłam na pauzę jak schodzą holendrzy nie polacy czy marokańcy ,jadłam w stołówce a nie na krawężniku i dlatego pomagali mi ucząc jezyka dostałam maszynę a nie tylko pakowałam,mowa była również o fastcontrakcie a nie pracy na 6 m-cy.pamiętajcie my jesteśmy ich gośćmi.słusznie nas w tv i prasie smarują zmieńmy to razem.nie pracujcie za 5 euro na godz,szanujcie się i swój czas.przecież po pracy musicie wrucić do domu i gotować prać sprzątać .poco pracować na maksimum to nic nie zmienia ,śmieją się z nas .ci co trochę rozumieją holenderski wiedzą o czym mówię.a wy dziewczyny nie puszczajcie się w pracy bo wszystkie na tym tracimy -jako kobiety.dziękuję tym rodakom którzy nadrabiają rozumem i umiejętnościami a także kulturą - tych właśnie każdy holender zatrudni i pomoże.powodzenia nie dajcie się nikomu poniżać nieważne skąd pochodzi.jest ciężko w polsce poco tu psuć nam opinię.nasze dzieci będą zbierać tego żniwo.
prosze o podpowiedz jak tutaj mozna dodac ogloszenie np.poszukuje mieszkania do wynajecia i podobne z gory dziekuje pozdrawiam Ewa
porzućmy stereotypy
Jaro jaki ty jesteś prosty , dobrze że komputer poprawia błędy , spróbuj znaleźć pracę w kraju za stawkę jaką masz w Holandii powinieneś się cieszyć że ktoś dał ci szansę bo byś był zerem.,
Jaro64, pamiętaj i Tobie nogi też wyrosły z d..y. twoja wypowiedź zakrwawa conajmniej na baty, przez osobą które nie siedzą na tyłku i nie rozpaczają nad swoim losem, chcą pracować i dać utrzymanie swoim najbliższym. Jak możesz wszystkich swoich rodaków zaszufladkować w to co najgorsze. Czy przed swoim wyjazdem do Holandii mieszkałeś z tymi ludźmi, czy miałeś możliwość przebywać, przeżywać miłe i złe chwile z nimi? 100% że nie.
Zastanów się, takie fora mogą być i dla Ciebie jak i innych. Jaką miarką mierzysz, taką i ty zostaniesz zmierzony. Powinieneś cieszyć się z tego że pracodawca holenderski zatrudnił Cię, dał możliwość dalszego Twojego rozwoju.
Pozwól żyć innym.
Jescze jedno, czy ja też jestem złym niedobrym Polakiem który chce wyjechac za pracą nawet do Holandii, gdzie się da. Mnie los nie oszczędził. Straciłem pracę. Nie mam zamiaru siedzieć na czterech literach i płakać bo zostałem bez środków do życia a latka lecą...
Pozdrawiam wszystkich, życzę zdrówka, i szczęśliwych powrotów do najbliższych.
Dodaj nową odpowiedź