Holendrzy bardzo dbają o swoje środowisko naturalne. Dbają na tej samej zasadzie jak dbają o swoje ogródki. Wszystko w tym kraju stworzone jest ręką człowieka. Gdzie by nie spojrzał to krajobraz Niderlandów uformował człowiek. Jedyne co czego Holender nie dopasował do swoich potrzeb jest horyzont morza.

Ktoś powiedział, że Holandia jest tak naturalna jak naturalnym jest roślinka w doniczce na parapecie.
Mimo to w kraju w którym wszystko jest sztucznie stworzone naród bardzo się przeciwstawia budowie kolejnych energetycznych turbin wiatrowych. Najważniejszym argumentem przeciw jest właśnie… zaśmiecanie krajobrazu.
Sztuczny krajobraz zaśmiecany sztucznymi wiatrakami.
ja zyje miedzy trzema prowincjami. Drethe (gdzie mam dom), Flevoland (gdzie mam prace) i Noord Brabant (gdzie mam rodzine). Nie wyobrazam sobie flevoland bez tych ,,wiatrakow”, to jak wjezdzasz do zupelnie innej holandii. wcale nie psuja mi krajobrazu, wrecz przeciwnie to sztucznej ziemi jak najbardziej pasuja te sztuczne wiatraki! Oczywiscie inna kwestia jest ile te turbiny tak naprawde daja elektrycznosci dla nl, znikome patrzac na ulotke ktora dostalam ostatnio z essentu ![]()
A mnie brakuje (juz teraz mniej) gor i pagorkow. No ale temu to Holendrzy nie sa winni.