holandia
3
28

Drugi Obszar Mozy „Maasvlakte 2”

październik 2009, Kategoria: Fakty i liczby

Rotterdamski port zwany Europort pęka w szwach i jedyna możliwość jego rozbudowy to „wejście w morze”, pozyskanie nowego obszaru lądu przy ujściu rzeki Mozy  tam gdzie wpływają statki z morza Północnego do rotterdamskiego portu. Obszar ten można obejrzeć z uroczego miejsca Kwade Hoek  lub z Hoek van Holland.

Pierwszy Obszar Mozy (ned.: Maasvlakte 1) „usypany” został w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku a teraz dokłada się następne 1000 hektarów lądu niezbędnego dla rozwoju portu. Nowy obszar usypywany jest z piachu wydobywanego 12 kilometrów dalej z dna morza i przepompowanego elastycznymi rurociągami (w mieszance z wodą) 24h/dobę przez 7 dni w tygodniu co najlepiej obrazuje film na stronie Drugiego Obszaru Mozy (ned.: Maasvlakte 2).

usypywanie nowego lądu

Nad powstaniem tego nowego kawałka Holandii pracują holenderskie firmy, jedne z największych w świecie „baggeraars” (budownictwo morskie, pogłębiarki) a także dwóch konkurentów: Van Oord i Boskalis.

Minoł już prawie rok od rozpoczęcia budowy i początki nowego lądu wyłaniają się już z morza. Do ukończenia w roku 2013 całego projektu wielkości 2 tys. hektarów (1000 ha lądu i 1000 ha portu) potrzebne będzie przepompowanie 240 mln m3 piasku. Dochodzi infrastruktura; falochrony, nabrzeża, drogi, ścieżki rowerowe, linie kolejowe, itp. Powierzchnia Europortu zwiększy się o 20%. Koszt budowy 3 mld euro.
Wydajność przeładunkowa kontenerów zwiększy się wówczas z 13 mln dziaisj do 30 mln. w roku 2033. Rotterdam rośnie i nie poddaje się w konkurencji z Singapurem i Szanghajem.

Obejrzyj filmy na stronie Van Oord budowniczych „Palmy” w Dubaiu

popularne3 komentarze

user akustyk

warto tez wspomniec, ze jednoczescie z budowa Maasvlakte 2 rzad holenderski bezczelnie olewa umowe z Belgia i pomimo obustronnych ustalen nie robi nic przy poglebianiu Westerschelde, bez czego zagrozona jest przyszlosc portu w Antwerpii: http://www.volkskrant.nl/binnenland/article1301098.ece/Het_Westerschelde-conflict_in_een_notendop

Andrzej

Utrudnianie dostepu dużych statków do antwerpskiego portu jest częścią odwiecznej konkurencji Rotterdamu i Antwerpii. To nie nowość dla Belgów i zawsze sie z tym musieli liczyć. Nawet nie są z tego powodu aż tak bardzo rozzłoszczeni. To jest biznes.

user jacer

No to jest ta Holandia skończona czy nie?

dodajDodaj komentarz