Złoty Wiek Holandii
W roku 1568 wybuchło powstanie przeciw hiszpańskim zaborcom zapoczątkowane przez "Ojca Niderlandów" Wilhelma Orańskiego. Jego starcie z Hiszpanami w portowym mieście Brielle dało początek 80-letniej wojnie Zjednoczonych Prowincji (Holandii, Utrechtu i Fryzji) z Hiszpanią.
Krótko mówiąc było to powstanie protestanckich Holendrów przeciwko katolickim zaborcom z Hiszpanii.
Dzisiejszy hymn Holandii "Wilhelmus" - najstarszy hymn na świecie (1568) - opowiada historię księcia Orańskiego z Nassau; niemieckiego księcia służącego hiszpańskiemu królowi (Wilhelm Orański urodził się w Niemczech, mówił po francusku a mieszkał w Holandii).
Efektem wojny 80-letniej było wyzwolenie Holandii, co zaowocowało bardzo szybkim rozkwitem kraju szczególnie w XVII wieku który Holendrzy do dzisiaj nazywają Złotym Wiekiem.
W Złotym Wieku powstały piękne holenderskie miasta, rozkwitały uniwersytety, handel i rzemiosło, kwitła oświata, nauka i kultura a przedewszystkim Holendrzy zapanowali na wszystkich morzach i oceanach.
W Złotym Wieku Holendrzy skolonizowali dzisiejszą Południową Afrykę, Przylądek Dobrej Nadziei, Indonezję, Surinam, Antyle, Brazylię, założyli Nowy Amsterdam (dzisiejszy Nowy Jork).
Żaglowce handlowe Wschodnioindyjskiej Kompanii (VOC) aktywne były w: Macao, Japonia, Indie, Batavia (Jakarta), Ceylon (Sri Lanka), Java, Ambon, Makassar, Banda, Malabar, Molukken, Przylądek Dobrej Nadziei, Coromandel, Malakka, Bantam, Formosa, Bengale, Pedzia i Chiny.

Holenderskie misje handlowe znajdowały się na wybrzeżach wszystkich kontynentów.
W późniejszych wiekach ta supremacja Holandii osłabła, aczkolwiek do dziś dnia w wielu dziedzinach Holandia utrzymała swoja pozycje. Rotterdam nadal jest największym portem Europy. Holenderskie firmy jak: Royal Dutch Shell Group, Unilever, Philips, ING Group, ABN-AMRO Holding, Koninklijke Ahold, Fortis, AEGON, Rabobank, Royal KPN, Akzo Nobel, Heineken - należą do największych przedsiębiorstw w świecie.
Holenderskie firmy są także w ostatnich latach największymi inwestorami w Polsce. W tak szybko rozwijających się ekonomiach Chin, Indii, Brazylii i Indonezji Holendrzy mają nadal większy udział niżby się zdawało z wielkości tego malutkiego kraju.





Witam,
Jako Polak i Katolik nigdy nie uznałem rebelii heretyków niderlandzkich przeciw arcykatolickiemu królowi Hiszpanii.
Slyszalem za niektorzy ludzie uznali zbuntowana heretycka prowincje Niderlandow za samodzielny kraj.
Jako katolik uważam ze znajduje sie w zbuntowanej prowincji Hiszpanii, czasowo okupowanej przez heretyckich rebeliantów.
Witam,
jako człowiek i człowiek uznaję, że kolega adamovski jeśli nie żartuje, to powinien łaskawiej spojrzeć na kwestię. Najlepiej być arcykatolikiem i wzorem ks.Alby palić heretyków na stosie. Hitler, Stalin, Mao rozwiązywali problemy w ten sam sposób. Gratuluję miłości bliźniego i jakże katolickiego poszanowania 10 przykazań.
Dodaj nową odpowiedź