Miedzy wybrzeżami Afryki, obu Ameryk i Europy powstał równie intratny, duży ruch w handlu niewolnikami i produktami plantacji amerykańskich. Holendrzy przyczynili się walnie do rozkwitu niewolnictwa w obu Amerykach zarabiając na tym krocie. Żaglowce napełniały swe ładownie murzynami w Zachodniej Afryce i sprzedawały je w obu Amerykach. Z Ameryki wracano do Europy z produktami platacji; bawełną, cukrem, tytoniem itp.
W XVII i XVIII wieku posiadali Holendrzy niemal wyłączny monopol w handlu niewolnikami. W latach 1621 do 1730 Kompania Zachodnio-Indyjska (West-Indische Compagnie, WIC) posiadała wyłączne prawo do handlu w obszarze Atlantyku, żaden inny statek żądnej innej kompanii ani innego kraju nie mógł handlować między Europą, Afryką i Ameryką.
Z ocalałej księgowości WIC wynika, że w tym okresie przetransportowano 273.000 niewolników z Afryki do Ameryki. Od roku 1730 do 1803 po zniesieniu monopolu WIC inne kompanie nadal zajmowały się handlem niewolnikami z największą Middelburską Kompanią Komercyjną.
Szacuje się, że łącznie Holendrzy przewieźli łącznie około 550.000 niewolników z Afryki do Ameryki.