Każdy Belg rodzi się z cegłą w brzuchu

"Każdy Belg rodzi się z cegłą w brzuchu" - tak mówią o sobie Belgowie, przez co chcą powiedzieć, że gdy Belg się rodzi to zaczyna zbierać cegły na swój dom.

domek w Belgii Ambicją Belga jest mieć swój własny dom. Duży, ładny, na własne upodobanie zaprojektowany dom. Inny niż sąsiada.

W tym jest zasadniczo różni się Belg od Holendra. Holender jest członkiem narodu mocno skolektywizowanego i Holender nie robi nic indywidualnie. Wszystko podlega regułom do których wszyscy muszą się podporządkować. Praktycznie niemożliwe jest w Holandii kupić grunt budowlany i postawić sobie na nim dom według własnego widzi-mi-się. Na wszystko jest „bestemmingsplan” czyli plan zagospodarowania przestrzennego od którego odstąpić nie można i w którym nie ma miejsca na indywidualizm. Całe ulice i całe dzielnice muszą wyglądać tak jak to zostało zaplanowane przez B&W czyli burmistrza i jego radę.

Wszystkie domki takie same, pod sznureczek. Holendrzy sami tej włąsnej kolektywnej natury nie widzą i chętnie wskazują palcem na "Wschodnią Europę" gdy mowa jest o kolektywizacji.

Jakże inaczej jest to u Belgów.
Obraz belgijskiej wsi bardziej przypomina Polskę; każdy dom inny i chętnie pokazujący zamożność gospodarza. Duży i drogi dom a także duży i drogi samochód przed domem.

Etykietowanie: Belgia belgowie
3 komentarzy

Witam,
Proszę tych, co mają już długi staż w NL i mogą mi odpowiedzieć na pytanie: czy fakt, że podpisuję umowę na rok, np. opieka nad dziećmi, to jak wygląda rezygnacja zgodnie z prawem? Okres wypowiedzenia? Czy coś takiego w NL istnieje i jak jest to regulowane? Dziękuję serdecznie tym, co mi odpiszą :)

aneta, wszystko zalezy od Twojego pracodawcy.Zgodnie z prawem okres wypowiedzenia jest dwa miesiace.

a mnie sie zdaje ze to nie tak, poprostu rzeczywistosc Belgii w tej kwestii jest dalece odmienna od tej Holenderskiej.
Roznorodnosc projektow - w Belgii jais czas temu istniala pewna dowolnosc odnoscnie projektow. Po 2-gie ziemia jest znacznie tansza mozna wiec zakupic ziemie i sposobem gospodarczym cos tam sobie wybudowac, choc to tez juz przeszlosc. Deweloperka tez juz jest znana do Belgii.
Jezeli chodzi o wielkosc domow, poprostu dzialki sa wieksze. Roznorodnosc projektow w be - powod prosty w Nl. nie kalkuluje sie wykupic indywidualnego projektu. Brak mody na samodzielne budowanie - poprostu generalnie budowanie sposobem gospodarczym tez nie jest sposobem na oszczednosc. Zreszta liczba dzialek oferowanych na rynku holenderskim, nie jest duza, a i cena takiej malej dzialki, moze byc niekiedy tak wysoka ze obywatel kupi za ta cene dzialke z czym na niej.
Bardziej wypasione fury w be, powod inny podatek czyli brak BPM i podatek placi sie od pjemnosci.
Lepsze fury lepsze domy, badziej kasiasci Holendrzy wyprowadzaja sie do miasteczek be lezacych przy granicy z Nl.
Dlatego nie ma co porownywac. To nie moda, czy styl, poprostu rzeczywistosc tych krajow wyksztalcila w obywatelach pewien system postepowania.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.

Z boku widać wyraźniej

Wiatrak.nl choć jest holenderski to na kurzej nóżce stoi i nie służy - jak powinien - do mielenia tylko do wentylowania!
Meer over wiatrak.nl weten?