Holandia ma reputację kraju narkotyków i narkomanów. Tą reputację zawdzięcza ten kraj swojej unikalnej w świecie polityce tolerowania narkotyków. Ta liberalna polityka owocuje tym, że Holandia liczy stosunkowo niski procent narkomanów i mimo, że miękkie narkotyki (soft drugs) jakim jest marihuana (także pod nazwą: trawka, marycha, hasz, itp) są legalnie w sprzedaży to jednak Holandia ma z tym mniej problemów niż inne kraje europejskie o USA nie wspominając. Największe problemy w Holandii stwarzają “drugs-turyści” z sąsiednich krajów (głównie Francja i Niemcy) przyjeżdżający tu tylko po to aby się napalić trawki do woli.
Holendrzy tradycyjnie już od czasów hippisowskich palą i tolerują miękkie narkotyki. Dzisiejsi politycy tego kraju w większości sami byli studentami pod koniec lat sześćdziesiątych i sami palili chętnie trawkę i uprawiali wolną miłość co w połączeniu z tolerancyjnymi tradycjami tego narodu zaowocowało tak unikalną w świecie wolnością palenia “trawki”. Ta polityka choć niekonsekwentna jest kością w gardle innych krajów UE a w szczególności Francji. Z powodu politycznych nacisków sąsiednich mocarstw, miękkie narkotyki są oficjalnie “prawie” zabronione ale nie do końca i na papierze są zabronione ale w praktyce nie.
Holandia - kraj narkotyków?
Fakty temu zaprzeczają.
Poniżej procent mieszkańców wybranych krajów którzy palą czasami lub palili kiedyś marihuanę:
sadzic palic zalegalizowac
mam w domu 3 sztuki juz kwitną;DDDDDDDD
Hej!
Nie sadze by tu chodzilo o tolerancje, a raczej o kase. Przeciez te cale dochody z turystyki to pic na wode. W Holandii “turysci” to ziomy co tu przylatuja opalic sie po uszy!
Ale co mi sie podoba to ze rzad takiego malego kraiku jak Holandia potrafi prowadzic niezalezna polityke od DE czy FR co nie udaje sie jakos naszym “geniuszom” uważających sie za rzad III RP
Ja tam mam za 5 zł 1g Gibona…Sie ma znajomosci…GG:7886456