Gerard Dou (1613 - 1675) urodził się w Lajdzie i był synem malarza na szkle u którego zaczynał pierwsze nauki malowania a następnie poszedł w nauki do samego Rembrandta którego był pierwszym uczniem.
U Rembrandta nauczył się Dou sztuki światłocienia co stało się jego specjalnością wraz z niebywałą precyzją w najmniejszym detalu.
Z kolei uczniem Dou był dużo później Frans van Mieris – mistrz precyzyjnego, miniaturowego malarstwa.
Nie mam niestety technicznych możliwości przedstawienia jego fantastycznych obrazów w pełnej okazałości bo one mówią same za siebie.


Ten nieszczęsny zając w rękach bezwzględnej Holenderki wygląda niczym…………..a niech tam! Dość juz tych tendencyjnych porównań. ![]()
Zawsze lubiłam czytać pana teksty ale robią się one strasznie nudne.Rozumiem że za dużo pan zwiedza muzeów,ale to chyba mija się z celem tej strony.Pozdraiam i czekam na coś nowego
co dla jednego jest nudne dla drugiemu jest ciekawe!!!!!!
co dla jednego jest nudne dla drugiego jest ciekawe!!!!!!