Germanie, Rzymianie i Holendrzy

Niderlandy leżały - a może nawet nadal leżą - na granicy dwóch kultur: tej germańskiej na północy i romańskiej na południu. Granica cesarstwa rzymskiego przebiegała wzdłuż Renu i kończyła się na plaży Morza Północnego w Katwijk aan Zee. Dlatego i dzisiaj w Holendrach doszukać się można przede wszystkim wiele cech typowych dla Germanów (czytaj: Niemców) ale z francuską otoczką. W sumie to może Brytyjsczycy i Duńczycy najbardziej są podobni do Holendrów. Basen Morza Północnego łączył narody nad nim mieszkające. Ponoć język staro-angielski lepiej rozumieją Fryzyjczycy niż sami Brytyjczycy.
Naród holenderski wywodzi się z zachodnio-germańskiego ludu zwanego przez Rzymian Batawowie i podobnie jak inne germańskie narody ma język podobny do niemieckiego z domieszką angielskiego. Naród ten posiada wiele innych typowo germańskich cech charakteru jak to, że jest nauczony szacunku do pracy, porządku, czystości, systematyczności, uczciwości i odpowiedzialności za słowo. W dzisiejszych, szybko zmieniających się czasach wiele z tych cech charakteru zaczyna się "rozmywać" w tej naszej "globalnej wiosce setki narodów" jaka zamieszkuje dzisiaj Niderlandy.





...schematyzmu w myśleniu, bezkrytycznego posłuszeństwa wobec zwierzchności i zamiłowania do kiczu.:)
Polska jest najbardziej nielubianym sąsiadem Niemiec - wynika z najnowszego sondażu ośrodka Emnid. Aż 33 proc. respondentów uznało Polskę za najmniej sympatycznego sąsiada Niemiec. Na drugim miejscu uplasowali się Czesi, których za niesympatycznych uważa 13 proc.
Hmmmm a ja myslalam ze Holendrow uwazaja za najmniej sympatycznych:-)Ale to chyba jest odwrotnie:-)
Zosia a moze doczytaj do konca jacy Niemcy nie lubia Polakow
A co ma piernik do "wiatraka"?
Babo odczep się w końcu od Polski. Ale tak na dobre, nawet przestań tam jeździć, śmierdzi, szaro, buro, sami złodzieje i pijacy itp. więc NIE WARTO!
"Ponoć język staro-angielski lepiej rozumieją Fryzyjczycy niż sami Brytyjczycy."
Coś musi być na rzeczy. Kiedyś słyszałem fragment tekstu wypowiedziany w języku staro-angielskim; brzmiało to jak niderlandzki z charakterystycznymi dla niego "zmiękczeniami" typu -tjes. Taki jeden Brytyjczyk też mówił, że to niderlandzki i nic z tego, co słyszał nie rozumiał.
A właściwie to co w tym złego?
A jednak maja korzenie Niemieckie ??? Mimo wczesniejszym zaprzeczeniom. Holland to dalsza rodzina Duitsland tylko w lagodniejszym wydaniu :) Dziwi mnie tylko fakt, ze mimo iz to dalsza rodzina darza ich taka sama ''sympatia'' jak i inne narody w Europie.
''...Naród ten posiada wiele innych typowo germańskich cech charakteru jak to, że jest nauczony szacunku do pracy, porządku, czystości, systematyczności, uczciwości i odpowiedzialności za słowo. W dzisiejszych, szybko zmieniających się czasach wiele z tych cech charakteru zaczyna się “rozmywać” w tej naszej “globalnej wiosce setki narodów” jaka zamieszkuje dzisiaj Niderlandy.''
Parafrazujac; szlachetne, dobre cechy Holendrow zanikaja jako ze mieszkajacy tutaj obcokrajowcy/barbarzynscy ich nie posiadaja. Bla bla bla...
Zupelnie na powaznie, zapomniales wspomniec ze okazuje sie, iz Batawowie mieli wiecej wspolnego z Rzymianami niz sie pierwotnie wydawalo. Przejeli wiele ich zwyczajow, poczynajac od kuchni a konczac na strukturach spolecznych i wojskowych.
''Heeren studied excavated artefacts and traces of settlements and burial fields in the neighbourhood of Tiel. In Dutch history, the Batavians are often presented as a brave people who resisted a cruel oppressor. But Stijn Heeren has now demonstrated that these 'simple people' also adopted a lot of Roman customs. According to him the small farming communities changed into villages where Roman practices made their entrance.''
zrodlo - Science Daily.
Ja to już wiem Zosiu od dnia moich urodzin. Sondaże nie są potrzebne.
Polen ist vielen Deutschen unsympathisch.
Ja myśle, ze akurat sondażami u naszych zachodnich sąsiadów nie musimy sie przejmować.
Sami mają większy "problem", są najbardziej nielubianym narodem przed wszystkie inne narody, szczególnie europejskie.
Holendrzy ciągle na wakacjach muszą sie tłumaczyć, że nie są Niemcami. Jak już wyjaśnią, że z Niemcami nie mają nic wspólnego to odrazu obsługa jest lepsza.
z ta mapa to bym sie nie zgodzil,
a co do rozumienia jezyka staro-angielskiego przez fryzyjczykow to prawda, precyzyjniej sie wyrazajac do podobienstwa obu jezykow.
Dania i Brytania zawsze kojarzyly mi sie z Holandia cos w tym jest
Dzieje ludzkosci sa jak jesienne liscie porozrzucane na bruku gnane wiatrem przeznaczenia - zmiany, nigdy nie zaznajac spokoju
Wow to dopiero nieuws !! Zdziwila bym sie gdybysmy od Niemcow uslyszeli cos innego :) To samo mozna powiedziec o Rosjanach, taka sama sympatia nas darza. Ale rowniez odwzajemniona :)
Do linku Pana Andrzeja,chcialbym dodac komentarze Niemcow.1-To dziwne z moich doswiadczen urlopowych powiedzialbym ze niemcy sa najbardziej nielubianym sasiadem Austiakow.2-Jako ze od wielu lat jezdze do Polski widze w porownaniu do innych krajow sasiedzkich tylko dobre strony,wspanialy krajobraz,zyczliwi ludzie,atrakcyjne ceny,nigdzie niema naciagaczy.To ze akurat smieszni obywatele najgorszego kraju zwiazkowego (z wiekszoscia parti CDU)badeni würtenbergi pielegnuja takie stereotypy-bez zadnej znajomosci tego kraju ,niemoze nikogo dziwic.Inny komentaz ulubiony sasiad Austria?Nie dziekuje
Kolejny sondaz: najwiekszym gluptaskiem na forum jest Nasza Zosia Samosia, Turbo Kocmoluszek. Nazaloby to zmienic; w ramach gimnastyki umyslowej zaczynamy od samodzielnego wlaczania komputera. Wskazowka: przycisk w obudowie komputera jest bardzo podobny do przycisku w pralce. Jezeli bedziesz sie zastanawiac dluzej niz 15 min., NIE ROB NIC, istnieje niebezpieczenstwo, ze wsadzisz swoj pomarszczony paluszk do najblizszego kontaktu.
Mozesz skorzystac z instrukcji obslugi. Wskazowka: nie szukaj instrukcji na kalendarzu w ubikacji.
Druga mozliwosc: poszukaj dobrego czlowieka, ktory wskaze ci przycisk i zalepi tasma na wszelki wypadek wszystie nieuzywane kontakty. Mezowi nie zawracaj glowy, nie mowi po polsku, a twojego holenderskiego w dalszym ciagu nie rozumie.
Nie nagabuj sasiadow; po 30 latach maja wysoce zaawansowana nerwice i na twoj widok zaczynaja sie spontanicznie jakac.
Mozesz zapytac sie listonosza/listonoszki. Sa to na ogol mlodzi, sympatyczni, litosciwi ludzie i na pewno poswieca ci chwile czasu. Nie przedluzaj czatowania na listonosza do poznych godzin nocnych. Mozesz isc normalnie spac. Czajenie sie przy oknie wsrod pracowicie, wlasnorecznie wyhodowanych holenderskich pelargoni cala niedziele tez nie ma wiekszego sensu (chyba ze wyszorowals juz 3 razy podlogi i chcesz sobie popatrzec na ludzi). W Krolestwie Niderlandow, kraine plynacej melkiem i miodem, poczte roznosza w dni robocze (czyli: w poniedzialek, wtorek, w srode, w czwartek i w piatek) oraz w sobote.
Zna ktos dobra klinike dla zwierzat ???? Ale taka z prawdziwego zdarzenia, co robia roznego rodzaju zabiegi ?? I sprawdzona !? Pytam powaznie.
@kiwi nie zanm niestety, nie mam zwierzatek...chocbym bardzo chciala...
@Ewka: rozumiem frustracje, rozumiem, ze ktos nas moze denerwowac, ale powiedz poprawil Ci sie humor jak nawtykalas Zosi? Dobry poczatek weekendu?
kazdy tu do kazdego cos tam napisze, przytknie; Zosia albo Kiwi czesto dostaja po glowie - no ale to z reguly odbywa sie przy okazji dyskusji "na temat" - a Tobie, co raptem zachcialo sie komus nawtykac, i nie moglas sie pohamowac? troche infantylne...
a co do narodowych animozji, ktore w kraju znowu bardzo ostro dochodza do glosu, to mi sie czasem zdaje, ze Polska mentalnosc utarta jest poprzez ideologie mesjanistyczna: my jako Chrystus Europy, za wasza wolnosc i nasza, wlaczymi za wszystkich, choc wszyscy sa naszymi wrogami...a wiec ja sie pytram, jak ci wrogowie maja nas widziec: wlasnie w taki ambiwalentny sposob: jako sasiadow z polotem i sercem na dloni, do tanca i popitki (vide komentarze podane przez Graffa) i jako ksenofobiczny. narod do bitki ;)
Taka nasza historia, i taka nasza obecna sytuacja w Polsce...krzyzem chcemy wyzwolic cala Europe, przy okazji dewastujac co temu czynowi zagraza...
Szkoda bo musze szybko cos znalesc, cos pewnego :( dzieki za odp.
Dzieki Graff, ze nieco objasnilas ten temat . Ja dodam od siebie ze ankietowani Niemcy, nigdy nie byli w Polsce i nie znaja zadnego polaka, Po drugie nie rozumniem dlaczego Niemcy z ladow przygranicznch takich jak Brandenburgia, Meklemburgia i Saksonia nie wypowiadaja sie tak zle o Polsce, przeciez to oni mogliby cos zlego powiedziec o nas. Mam wrazenie , ze wiele osob nie zrozumialo, tego artykulu, ja wspolczuje mieszkancom ladow Hesja , Badnia-Wintenbergia i Kraju Sary , ze mysla tak stereotypowo (ciekawe, ze mieszkancy protestanckich landow maja inne zdanie) to bardzo zle o nich swiadczy.
Moze niech, niektorzy na tym forum niech jeszcze raz przeczytaja ten artykul
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1...
Inga,nie ona sobie poprawila humor, tylko ja:-)Do konca nie rozumie o co jej chodzi, ale nie wazne.Nie bede juz wstawiac ikonki USMIECH,bo widze ze wiekszosc nie rozumie tego znaku.No coz, kto sie nie zna na zartach to jego problem!
Ewka, dobrze się czujesz. Widzę, że nie za bardzo. Odpocznij troche, może ci przejdzie.
Dodaj nową odpowiedź