Średniowieczne cechy czyli samorząd zawodowy

Kategoria: Historia

Już Rzymianie posiadali swego rodzaju „samorządy zawodowe”lub inaczej organizacje branżowe zwane przez nich collegia. Jednak dopiero od XII-XIII wieku cechy rzemieślnicze nabrały charakter organizacji zawodowych o charakterze przymusowym, które regulowały wszystko związane z wykonywaniem zawodu eliminując jednocześnie konkurencyjność.

Nie można było wykonywać jakiegokolwiek zawodu nie będąc członkiem cechu. Członkowie cechu mieli spełniać w swej pracy wymagania jakościowe określone przez cech i utrzymywać ustaloną ceną produktów. Dzieci z nieprawego łoża, chłopi pańszczyźniani i Żydzi nie mogli należeć do cechu czyli tym samym wykonywać zawodów zorganizowanych w cechach. Każdy cech miał swojego świętego patrona. Cech cieśli np. za patrona miał Św. Józefa. Istniało 69 cechów rzemieślniczych, np. złotników, lekarzy, włókniarzy, rzeźników, piekarzy, szewców itp.. Cechy spełniały niezwykle ważną rolę w rozwoju gospodarki i ekonomii średniowiecznych miast i państw.

miasto średniowieczne

Wadą cechów był ich zachowawczy i monopolistyczny charakter. Cech nie zezwalał na jakiekolwiek innowacje i zmiany produktów co spowodowało, że kraje z silnymi cechami jak Francja i Holandia pozostały w tyle w XVIII wieku w rozwoju do Wielkiej Brytanii.malarz Heemskercka

Tradycja przypisywała Św. Łukaszowi rolę malarza. Miałby namalować pierwszą ikonę Matki Boskiej na deskach stołu, przy którym Chrystus i Maria zasiadali do posiłków. Przypisuje mu się także wiele innych ikon. Rzemieślnicze cechy malarskie nosiły jego imię. Najsłynniejszy obraz, który przedstawia go jako artystę, to "Św. Łukasz malujący Madonnę" autorstwa Rogiera van der Weydena.

Do cechu Św. Łukasza  należeli zarówno malarze pokojowi jak i artyści. Dopiero z początkiem XVII wieku coraz więcej artystów malarzy zaczynało się buntować przeciwko „zwykłym” malarzom.

Etykietowanie: cech malarz średniowiecze
6 komentarzy

"Nie można było wykonywać jakiegokolwiek zawodu nie będąc członkiem cechu."
Nie do końca :) Było wyjście - trzeba było zostać partaczem. Partacze to średniowieczni rzemieślnicy, którzy uprawiali swoje rzemiosło poza cechem. Nie wolno im było tego robić w mieście, więc przenosili się tuż poza jego mury. Mieszczanin miał do wyboru - albo drożej i lepiej u rzemieślnika cechowego, albo taniej u partacza. Partacze tak strasznie partolili swoją robotę, że do dziś pozostała po nich pamięć nie tyle w naszych głowach, ile raczej w naszym języku.
A zatem można powiedzieć, że cechy były dobre bo trzymały poziom, hę? Kiedyś na wykładzie prof. Piskozub powiedział nam, że prawdopodobnie w Gdańsku skonstruowano po raz pierwszy w historii maszynę przędzalniczą; miało to mieć miejsce na wiele lat przed wynalezieniem jej w Anglii. Nie spodobała się ta maszyna członkom cechu, bo zostawiłaby ich bez zajęcia, więc maszynę zniszczyli i wrzucili do Motławy (rzeka przepływająca przez Gdańsk), a wynalazcę chyba zamordowano. Kto wie, może gdyby nie ten nieszczęsny cech, to rewolucja przemysłowa zaczęłaby się w Gdańsku... :) A zatem niech żyje wolna konkurencja i antymonopolowe prawo Unii Europejskiej!

Wiatrak

Ciekawe. Znalazłem więcej o partaczach: http://www.czytanki.and.pl/partacz.html - 'partaczem' zwano pospolicie naprawiacza starych rzeczy, łatacza. Sam 'part' zaś to "grube płótno konopne lub lniane", które, jako materiał ubogich, zapewne często wymagało łataniny. Od 'partu' pochodzi przymiotnik 'parciany', tak poręczny przy opisie niegdysiejszego chłopstwa, obowiązkowo paradującego w pozytywistycznych nowelkach w parcianych łapciach albo spodniach.

Mało kto wie, że Cech św. Łukasza - bractwo studentów Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Stefana Barorego w Wilnie "dążyli do perfekcji warsztatowej, postulowali tworzenie sztuki narodowej, byli zafascynowani sztuką ludową, sprzeciwiając się jednocześnie wpływom kultury rosyjskiej".

A wiecie, że we Francji powstał w XIII wieku cech kurew. Zaraza wybiła większość członków cechów i nie miał kto w miastach podejmować decyzji. W średniowiecznej Europie członkowie cechów byli też przeważnie rajcami. I tak francuskie kurwy stworzyły swój jedyny na świecie cech. Tylko przedstawicielki tego zawodu jakoś nawet zaraza nie tknęła. Po opanowaniu zarazy sytuacja wróciła do normy. Czy aby na pewno?

Partacz bo pracował "a parte"(łac.)-na stronie czyli poza murami miejskimi.

kto zna definicje cecha !!!???????????? ; ))

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.

Z boku widać wyraźniej

Wiatrak.nl choć jest holenderski to na kurzej nóżce stoi i nie służy - jak powinien - do mielenia tylko do wentylowania!
Meer over wiatrak.nl weten?