Łyżwiarski raj

Aczkolwiek gołym okiem tej holenderskiej pasji łyżwiarskiej nie widać - bo oczy turysty zwrócone są na wiatraki i tulipany, a mroź w Holandii jest rzadkością - to jednak lodowa pasja drzemie w tym narodzie i budzi się dopiero gdy rtęć spada sporo poniżej zera. Liczba samych klubów łyżwiarskich w Holandii jest imponująca i przewyższa ponoć trzykrotnie liczbę wszystkich licencjonowanych w Polsce zawodników. Holenderski Związek Łyżwiarskiego zrzesza 702 kluby łyżwiarskie poza tym działa wiele klubów niezrzeszonych. Kraj liczy 23 sztuczne lodowiska czynne cały rok ale tak naprawdę to Holendrzy kochają lód naturalny na kanałach, jeziorach i innych rozlewiskach. 
Naostrzone i zakonserwowane smarem łyżwy wracają do łask. Dobry łyżwiarz ma jedna parę butów łyżwiarskich które "dorosły" do jego stóp i nie zmienia ich nigdy. Nawet wyczynowi łyżwiarze jeżdżą w tych samych butach kilkanaście lat. Jedynie płoza bywa zmieniana gdy się skrzywi w lodowej szczelinie.
Najpopularniejsze rodzaje łyżew w Holandii to:
Friese Doorloper - holenderska, a właściwie fryzyjska pra-łyżwa, wciąż w użyciu!
Klapschaats - łyżwy wyczynowe, na zawiasie.
Noren - norweska łyżwa panczenistów, najpopularniejszy typ łyżwy w Holandii.
Hokejówki i figurówki.
Dobre łyżwy nie są tanie. Najtańsze są tradycyjne łyżwy (doorlopers) przyczepiane do butów zwą się dzisiaj modnie z angielska easy gliders (€40). Tradycyjne noren (czym był Trabant dla NRD tym są Noren dla Niderlandów) kosztuja ok. €180. Combinoor (wyższy, plastikowy but) dla początkujących za €100 i "szwed" czyli zweed (profesjonalny, stabilny, ciepły) od €400 i klapschaats także od €400 w górę.
Łyżwy (Noren) po holendersku:
- kupujesz łyżwy o wymiarze (skórzanego!) buta mniejszego niż normalnie. But musi ściśle pasować do bosej nogi. Nie używa się skarpetek lub używa bardzo cienkie skarpetki bawełniane (stopy marzną właśnie gdy but jest zbyt obszerny!).
- przeciw zimnu można się ewentualnie zabezpieczyć smarując stopy wazeliną i opatulając but z zewnątrz materiałem izolacyjnym (folia aluminiowa, bąbelkowa, itp).
Teraz pozostaje tylko czekać na mróz i czarny lód (czarny lód jest OK - biały lód jest zdradliwy) o grubości 10-15 cm.
Historia holenderskiego łyżwiarstwa na YouTube:
Lodowy maraton z roku 1941:
Lodowata pasja: 100 lat Elfstedentocht:
Dwukrotny zwycięzca maratonu 11 miast Evert van Benthem w reklamie tak popularnego w Holandii masła orzechowego:
Zima skuwa lodem kanały w Holandii:
Holendrzy masowo na łyżwy!
Instrukcja ostrzenia łyżew:





Oby kazdy kraj w Europie tej zimy mial problem,ze lod jest za cienki.Probuje zrozumiec ta tradycje Holendrow,ale jakos nie moge im wspolczuc z powodu cienkiego lodu,w obliczu tragedii jakie sie dzieja w niektorych krajach z powodu tegorocznej zimy.Zastanawiam sie, czy w dzisiejszych czasach ten wyscig to tylko tradycja czy chodzi bardziej o komercje i pieniadze.
Wpisz w google ELFSTEDENTOCHT i poznasz cala historie tej wspanialej tradycji
CZYTALAM!Moje refleksje sa po zapozananiu sie z tematem.Pomimo wszystko nie rozumiem i nie zamierzm sie tym przejmowac!Dla mnie to zenada.Jeszcze jakos potrafie zrozumiec popylajacych dziadkow w sportowych strojach przed moim domem w peletonie kolarskim,ale juz starych dziadkow i babkow smigajacych na lyzwach nie moge ogarnac .Poprostu mnie to smieszy i juz!Wlasnie wrocilam ze spaceru z nad jeziora.Dzizuuus co tam sie dzialo,istny cyrk.Nawet moj pies byl zniesmaczony!:)))
haters gonna hate ;)
"stopy marzną właśnie gdy but jest zbyt obszerny!"
sprawiliscie, ze z usmiechem na twarzy zaczalem tydzien i pewnie bedzie tak do piatku
Ja polecam model unlimited slider Vikinga. Miekki but wiec bardzo wygodne.
Zaczynalam na figurowkach poniewaz w Polsce sie na takich jezdzilo (albo hokejowkach) wiec doradzono mi probowac na tych na ktorych sie uczylam jako dziecko. Z wlasnego doswiadczenia na norach mnie jest latwiej, stabilniej no i tak sie nie zmeczy, poniewaz jest dluzsze ''posuniecie"? (slag)
Prawdopodobnie ostatni lodowy weekend spedzilismy na lyzwach. Za to teraz odchorowujemy grupa. Tesciowa (62 lata) wziela mnie na 10 km wookol jeziora Zuidlaardermeer...bolalo oj bolalo.
Ciekawe, że tak łyżwiarski naród produkuje świetne łyżwy (Viking, Nijdam i Zandstra) ale są to "norwegi" lub "szwedy". Gdzieś wyczytałem, że "Zweedse schaatsen" są najlepsze a do tego można je wypiąć jak narty - co świetnie ułatwia klunen (przechodzenie na łyżwach z jednego lodowego kanału do drugiego) http://www.almgrens.nl/infotypen.asp
Dodaj nową odpowiedź