Nasza kultura i Guldeny
W Polsce żyje nadal cała generacja 40-sto i 50-ciolatków operująca wciąż milionami złotówek inflacyjnych z lat 80-tych. Te złotówki funkcjonowały zaledwie 10 lat a jednak wryły się na stałe w świadomość wielu Polaków.
Tak naprawdę to pierwszy gulden zwany wówczas jeszcze florenem (florijn) był bity od 1252 roku w Florencji - jak sama nazwa wskazuje.
Tak, we Włoszech jeśliby używać dzisiejszej terminologii państw.
Wówczas, w roku 1252 nie istniały Włochy, Holandia a już na pewno Polska. Nie istniały w takiej formie w jakiej my jesteśmy przyzwyczajeni dzisiaj myśleć o państwach i narodach. Istniał za to pieniądz. Złoty krążek florena był nowoczesnym środkiem płatniczym porównywalnym na nasze czasy z moim ChipKnip lub MasterCard.
Holenderski gulden swe źródła miał we Włoszech. Są ludzie którzy twierdzą, że cesarstwo rzymskie upadło a po nim nie było długo nic aż do renesansu. To bajka. Zawsze jest kontynuacja. Zawsze jest następca. Floreny były spadkobiercami monet rzymskich. Guldeny spadkobiercami Florenów. Dolary powstały z Guldenów. Euro’s powstały z Dolarów.
Ja sam pochodzę z kultury która nie nawykła jest pieniędzy. Ja gardzę pieniędzmi. Tak naprawdę to w Europie do dobrego tonu należy gardzić pieniędzmi. Tak samo w Londynie, Paryżu i Warszawie. Pieniądze śmierdzą mimo zapewnień Rzymian, że pecunia non olet. Daleko mi do Rzymian i mieszkańców Florencji lub Amsterdamu. Moi przodkowie pochodzą zapewne z borów Wschodniej Europy i jeśli już znali handel to jedynie prosty handel wymienny, bez procentów, weksli, żyrantów. Dlatego też, ja myślę, hydraulik lub ślusarz prędzej wykonał swoją robotę za butelkę wódki, koniak lub bombonierkę niż za sto złotych. Handel wymienny wciąż funkcjonuje w naszym feudalnym narodzie. Korupcja jest nowoczesnym słowem które ma ten wymienny handel zastąpić.

Cóż się dziwić Holendrom! Gulden był oficjalnym środkiem płatniczym w tym kraju od roku 1814 czyli 188 lat!


Pozwole sobie poprawic:
"Pieniądze śmierdzą mimo zapewnień Rzymian, że petunia non olet".
Petunia panie Andrzeju to kwiat.
Poprawny aforyzm Cycerona brzmi "Pecunia non olet" - Pieniądze nie śmierdzą.
"Wówczas, w roku 1252 nie istniały Włochy, Holandia a już na pewno Polska".
Hm... Tak dlugo juz Pan w Holandii przebywa, ze calkiem Panu z glowy wywietrzala nauka historii na poziomie podstawowym? Bez urazy - ale powstanie Polski (w sensie - panstwo/krolestwo polskie) datujemy jeszcze przed Mieszkiem I (choc dopiero on jest pierwszym historycznie potwierdzonym wladca polskim). I juz Mieszko bil polskie monety (pierwsze między rokiem 970 a 992). Wprawdzie nie mialy wielkiego znaczenia handlowego, nawet na terenie Polski, ale jednak...
@Karioka: oczywiście pecunia :-)
@Krzysztof: oficjalnie masz racje. Ja mam bardziej na myśli to, że w Polsce anno 966 nikt nie wiedział, że mieszka w Polsce.
Co Pan ma na mysli, to ja nie jestem w stanie sprawdzic. Natomiast pisanie, ze w 1252 roku Polska nie istniala na pewno, jest grubym bledem.
jak to w 1252 nie i staniała Polska?? kto autora tekstu uczył historii?? Niemcy??
Krzysztof,to jest wlasnie to, ze pisaniem nie zawsze mozna dokladnie przekazac to, co sie ma na mysli!
"Chodzi mi o to, aby język giętki
Powiedział wszystko, co pomyśli głowa; (...).
To cytat, jakby kto nie wiedzial. Rzecz w tym, zeby ten jezyk jednak nie plotl wszystkiego, co glowa wymysli. Warto czasem sie chwile zastanowic, zanim sie zacznie ex cathedra sady wydawac.
Skoro autor artykulu niejasno (choc w tym akurat przypadku calkiem jasno i calkiem bez sensu) formuuje swe mysli, niech sie nie spodziewa, ze zostanie wlasciwie zrozumiany.
Krzysztof,oby tylko takie problemy istnialy w zyciu, to zycie bylo by jeszcze piekniejsze:-)Ps.Tu sie nikt chyba niczego nie spodziewa i nie musi!
kurde tu sami analfabeci jak mi sie wydaje.A ta wasza Zofia to juz gorzej niz ston ege to dinozaurSIEDZI tutaj 40 lat a jakby wypadla kozie z pod ogona w Albanii.Przepraszxam i dziekuje. Jola
Najgvorzej wychodzi kamelonom.znajhdzie ktos kto ich ustrzeli. przepraszm ale tpo jest zenujace co ta kobieta wypisuje. moze by tak do sadu za obraze naszego narodu!!!Stara malpol
Panie Andrzeju naprawde wspolczuje!!!!Pan musi sie tez uwolnic od polskiego myslenia!! ZYJEMY tu i teraz!!!!!Polska toi `gowno, ktoro wyslalo nas na poniewiwerke!!!!Kocham Holandie, kocham mojego Meza,kocham Zycie! zawsze walczylam oto!!! Gdansk 1981!!T
PROSZE mi uwierzyc, bylam w wielu krajach zanim tu osiadlam,moglam tylko walic gloWA W mur za wolnosc,to jest pierwszy kraj ktory przjal mnie bez nie potrzebnych pytan!!! Ludzie co wy piszecie o problemach w Holandii,tro jest maly pikus what i get by 1990.Ludzie do przodu!!!!
O... fajny folklor sie objawil :) To jakas tutejsza specjalnosc, ta dyslektyczna arystokratka z ADHD? ;)
Dodaj nową odpowiedź